Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ma pan tupet... to pan mnie ciągle atakuje! Za trudne lub niewygodne pytania zadaję?
Karol
Panie Karolu 997, niech Pan już da spokój. Nie ma sensu kontynuować tej polemiki. Na koniec dwie krótkie riposty na Pańskie stwierdzenia: niech pan najpierw zacznie szanować Wszystkich rozmówców .. Rozmówców na forum jest wielu. Polemizuję z kilkoma (osobami lub nickami - nie wiem), niektórzy nie przebierają w słowach, nierzadko trollują, obrażają się za fakt, że się bronię i jeszcze żądają szacunku dla Wszystkich. Bez megalomanii proszę.
czy wszystkich tak nisko pan ocenia? Nie, nie wszystkich Panie Karolu 997. Nie wszyscy dają powody.
Mimo iż nie zostałem wezwany do tablicy odpowiem na zaczepne uszczypliwe słowa samorządowca...
Jeżeli ktoś uporczywie w dyskusji pod jednym wątkiem zmierza do zaostrzenia dyskusji, prowokuje i w końcu triumfująco oznajmia nie dając mi prawa do obrony, że to ja obrażam, wówczas ja nie mając wątpliwości jaki cel sobie postawił mój interlokutor w tej konkretnej dyskusji nazywam go trollem. A bajki o byciu w przeszłości lub w przyszłości moim wyborcą niech zachowa dla siebie.Rozumiem prawa demokracji. Nie do wszystkich mam żal za anonimowość. Nielicznym wytknąłem trollowanie. Po prostu nazwałem rzecz po imieniu. A Pan podnosi larum!
Pod wywiadem z tym samorządowcem zadałem jedno pytanie Czy będzie Pan kandydował na burmistrza...i zapraszam wszystkich do archiwum tam jest wszystko czarno na białym...nie otrzymując odpowiedzi starałem się jednak uzyskać choć namiastkę takowej... i co teraz czytam zaostrzałem dyskusję, prowokowałem i triumfująco oznajmiałem nie dając rozmówcy prawa do obrony...ha ha ha to kpina co pan tu wypisuje niech pan najpierw zacznie szanować Wszystkich rozmówców ... a teraz z premedytacją jak rozkapryszony przedszkolak skarży się na niektórych rozmówców, czy pan potrafi być odpowiedzialny za własne słowa? Pan pali głupa jak to mówią młodzi...to jest śmieszne co pan wypisuje...czy wszystkich tak nisko pan ocenia?
Karol
Podsumowując tą dyskusję to ja bym nie umarzał podatku szpitalowi.Jeśli powiat stać na zatrudnianie ludzi za 10tys to pewnie stać na pokrycie podatku.Dodatkowym argumentem za nie umarzanie podatku była moja wizyta z żoną na nocnym dyżurze w naszej lecznicy. Zona była w lesie coś ją ugryzło, nie wie co. Noga spuchła prawie do uda i co.I dwie pani,e lekarz i chyba pielęgniarka wydarły się że takie przypadki załatwia lekarz rodzinny. Miny miały jakby tam były za karę. Tylko wziąć "gumę" i z pałować. Niech się wezmą panowie i panie w szpitalu za robotę a nie żebrzą o pieniądze.Pozd.Daniel
Panie boloyang odpowiem Panu na obydwa posty.Chętnie Pana poznam jako radnego lub pełniącego inną ważną funkcję publiczną. Porównam wówczas Pańskie wpisy z obecnymi anonimowymi.Proszę wybaczyć, ale nawet przykładowe wymienianie liczby 650 pracowników personelu administracyjnego i pytanie czy powiat może zmniejszyć tę liczbę o 50 - 60% świadczy o kompletnym oderwaniu od rzeczywistości. Ja siebie w takiej dyskusji nie widzę choćbym nie wiem jak uważnie starał się czytać Pańskie posty.
A odnośnie drugiego wpisu dotyczącego Pańskiego szoku. Nie wątpię, że wie Pan na czym polega trolling. Jeżeli ktoś uporczywie w dyskusji pod jednym wątkiem zmierza do zaostrzenia dyskusji, prowokuje i w końcu triumfująco oznajmia nie dając mi prawa do obrony, że to ja obrażam, wówczas ja nie mając wątpliwości jaki cel sobie postawił mój interlokutor w tej konkretnej dyskusji nazywam go trollem. A bajki o byciu w przeszłości lub w przyszłości moim wyborcą niech zachowa dla siebie.Rozumiem prawa demokracji. Nie do wszystkich mam żal za anonimowość. Nielicznym wytknąłem trollowanie. Po prostu nazwałem rzecz po imieniu. A Pan podnosi larum!Panie boloyang przecież Pan wie, że to nie są rozmowy na gadu-gadu. Forum czyta wiele osób, stąd niektórzy robią co mogą, aby mnie zdyskredytować. Pan da spokój z tą butą i pychą i proszę się tak nie egzaltować. Samorząd potrzebuje ludzi rozważnych, a Pan przecież zgłosił aspiracje. Więc życzę Panu, aby się sposobił do jak najlepszej prezentacji wyborcom, a nie obiecywał mi tortur w kampanii samorządowej. Życzę dobrej nocy. :)
Heh też jestem skromnym mieszkańcem którego interesują sprawy miasta.Czytając powyższą wypowiedź p Jerzyka śmiem twierdzić, że po raz kolejny kpi z internautów oto przykład...
"Byłem inicjatorem i współredagowałem Kodeks etyczny w Urzędzie Miejskim. Nie udało mi się przeforsować podobnego w Radzie Miejskiej." Może zamiast redagować Kodeks etyczny niech p. Jerzyk zacznie od wprowadzania go w rozmowach z internautami...Daniel, Grzechu nie dajcie się nabrać na miłe początkowe słowa to kokieteria po kolejnych pytaniach zostaniecie TROLLAMI.
Pozdrawiam, Karol
Panie Karolu997, boloyang to skromna osoba którą dawno temu nawet Pan Jerzy poznał osobiście, która prawie otarła się o samorząd nie wykorzystując propozycji całkiem wysokiego miejsca na liście wyborczej. Ale poznając grupę pewnych ludzi wolę być w tzw. opozycji, wolę być czlowiekiem wolnym od brudnej politykierki bo tej w naszym regionie nie nazywałbym polityką, a jak zaznaczyłem nie obrażam, nie ubliżam i nie jestem osobą publiczną co nie nakazuje mi przedstawiania się , wszystko w życiu ma swój czas i miejsce. Pytanie zadane w dwóch postach pozostanie na zawsze bez odpowiedzi znając naszych "polityków".Pozdrawiam szanownych internautów.
Panowie Danielu i Grzechu nie odmawiam racji Waszym argumentom, ale pozostanę przy swoim punkcie widzenia na sprawę czyjegoś wynagrodzenia. Nie ja zatrudniam, nie ja oceniam na ile pracownik realizuje powierzone mu zadania. To nie jest rolą radnego. Radny może się wypowiadać na temat organu (burmistrza, wójta, starosty), bo rada jest organem kontrolnym dla organu wykonawczego i kontroluje wymienionych za pośrednictwem Komisji Rewizyjnej. Kwota, jaką wymieniacie jest jakimś Panów szacunkiem, ale jest podobna do wynagrodzeń brutto etatowych członków zarządu w sąsiednich powiatach. Z pewnością w relacjach pracodawca - pracownik, ten pierwszy decyduje o wynagrodzeniu i musi ono być zgodne z przepisami, a nie na zasadzie widzi mi się.Dziękuję Panie Grzechu za dobre słowo i zapewniam Pana, że etyka w samorządzie jest mi bliska. Byłem inicjatorem i współredagowałem Kodeks etyczny w Urzędzie Miejskim. Nie udało mi się przeforsować podobnego w Radzie Miejskiej.
Nie wiem kim jest bolojang ale niestety to jest prawda. Pan Jerzy wielokrotnie zamiast odpowiadać na zadane podkreślę grzeczne pytania nazywał mnie TROLLEM w ten sposób pokazywał swoją wyższość, pewność i właśnie buttę, swoich bzdurnowatych odpowiedzi.
Polecam wywiad p. Jerzym pod którym są moje zapytania i odpowiedzi p. Jerzyka.
Karol
Panie Małolepszy , czy już nie ma Pan odwagi pisać pod swoim nazwiskiem . A tak nawiasem pisze Pan głupoty a i atakuje Pan tak jak panu na to wiedza pozwala , a że mała jest to i ataki słabe a co najważniejsze ośmieszające Pana .
U-u TEGO SIĘ NIE SPODZIEWAŁEM !!?? Nie doczytałem wszystkiego ! Czy będzie pan kandydował na burmistrza Sochaczewa? dodany: 2013-05-13, godz. 09:22 „Oceniając z perspektywy kilku dni powyższą polemikę w której mojemu adwersarzowi puściły nerwy, zapewniam czytelników, że jako osoba zaangażowana w działalność publiczną szanuję wyborców i nie jest mi obojętna ich akceptacja. Jednak o głosy trolli nie zamierzam zabiegać” [2013-05-20 08:52] TAK WYKSZTAŁCONA, ELOKWENTNA OSOBA JAK BYŁY PAN WICEBURMISTRZ MIASTA SOCHACZEWA NAZYWA LUDZI-WYBORCÓW MAJĄCYCH ODMIENNE ZDANIE, NIE MAJĄCYCH OBOWIĄZKU WYSTĘPOWANIA JAWNEGO NA FORACH INTERNETOWYCH (ale piszących zawsze pod tym samym i jednym Nickiem), CZASEM ATAKUJĄCYCH TAKTOWNIE – TROLLAMI ?! Jestem ciekawy czy jest Pan tak pewien swojej funkcji w jednej z Rad lub w zarządzie miasta bądź powiatu że nazywa Pan tak nieładnie swoich potencjalnych wyborców, uważa Pan że to już Pański etat ? że to Panu obowiązkowo się należy ? JESTEM ZSZOKOWANY PAŃSKĄ BUTĄ I PYCHĄ, Ciekaw jestem czy na plakatach wyborczych, banerach i ulotkach zamieści Pan tekst – „TROLLE PROSZĘ NA MNIE NIE GLOSOWAĆ!” Czyżby tak traktowali zwykłych obywateli – mieszkańców miasta i powiatu obecni włodarze ? uważający – przekonani o dozgonnej należności przypisanych im obecnie stołeczków. SZOK, jak dla mnie to szok. Szacunek okazywany poprzez nazywanie wyborcy trollem, nie no super szacunek !!! Raczej zakńczę na tym etapie polemikę z Panem, nie widzę sensu internetowej ani osobistej kowersacji, trzeba będzie przypomnieć te Pańskie słowa w czasie samorządowej kampanii wyborczej i mieć nadzieję , że ludzie rozliczą za nazywanie ich trollami.
Panie „jerzyku2205”, nie mam dziś czasu na on linową debatę z Panem, Ale króciutko się odniosę do Pańskiej odpowiedzi z 2013-05-27 godz. 20:00. Może ponownie zacznę od cytatu - „ Co do Pańskiej propozycji to rozumiem dlaczego pisze Pan anonimowo. Podawanie takich bzdur jak te o szpitalu do publicznej wiedzy nie może być firmowane nazwiskiem. A ja nie mogę potraktować Pana informacji poważnie więc zamilczę. ” Po pierwsze – pisze Pan gdzieś wcześniej, że uważnie Pan czyta wpisy na Sochaczew, a w szczególności te adresowane do Pana, śmiem twierdzić że Pan ma Pan słabą pamięć i pamięta wybiórczo bądź Pan kłamie ponieważ w jednym z postów adresowanych właśnie w odpowiedzi do Pana napisałem iż tu na es. się przedstawię i osobiście Panu się przedstawię jak tylko zostanę tzw. OSOBĄ PUBLICZNĄ a jakie są to Osoby Pan wie doskonale – radni poszczególnych szczebelków, burmistrzowie i Ich wice itp. Pan się kiedyś zdecydował i zgodnie z prawem i w ramach literki prawa za Pana zgodą wystawił Pan swoją osobę na publiczne pochwały, obojętność bądź krytykę do czasu piastowania funkcji społecznych za publiczne pieniążki Ja zaś jestem osobą bardzo prywatną i jak na razie Pana nie obrażam nie wyzywam , nie staram się nawet być złośliwy, a zgodnie z prawem także nie mam obowiązku upubliczniać dziś swoich danych personalnych na forum internetowym. Po drugie – ponownie twierdzę że pan nie czyta uważnie. Zamieściłem powyżej cytat z dwóch powodów, pierwszy (anonimowość) mam nadzieję wyjaśniłem i nie będziemy wracać do tematu do czasu aż zostanę np. radnym powiatowym !? Drugi powód to j. w. stwierdziłem nie czyta Pan uważnie – dane które przytoczyłem w poście 2013-05-27 10:44 są danymi PRZYKLADOWYMI ponieważ moja znajomość obsady etatowej i schematu zatrudnienia w sochaczewskim szpitalu powiatowym mają się tak samo jak nasza dzisiejsza obecność na saturnie, jakąś wiedzę mamy, a pozostałość domniemamy. Także zanim Pan zacznie LUDZI !! traktować z góry będzie Pan uprzejmy poczytać dokładnie a później się „strzelać” focha, a najlepiej odpowiedzieć np. na pytanie zamieszczone w moim poście – „ Czy nie możemy być pierwszym powiatem w Polsce który w szpitalu zmniejszył o 50-60% liczbę urzędników ? ” Z góry dziękuję Panu Radnemu za uważne przeczytanie powyższego postu, zrozumienie i mam nadzieję za wreszcie rzeczową odpowiedź, bo wiem, że z natury Pan nie jest złośliwy.
Doceniam to że jako jedyny z samorządowców wypowiada się Pan na forum, ale niestety słowa o rzekomych związanych rękach przy płacach w powiecie, szpitalu czy innej państwowej jednostce czy instytucji, są lekko przesadzone.
Owszem nie można nieskończenie windować pensji pojedynczej osoby, ale przy ustaleniu budżetu można stwierdzić że "zatrudnimy mojego kolegę bo się zasłużył". Czy on jest potrzebny? Możliwe że nie, ale każda nowa ekipa zatrudnia nowych ludzi i w końcu mamy przerost administracji który pożera większość finansów publicznych.
Wszystko zgodne z literą prawa.
Ale czy to jest zachowanie etyczne? W większości przypadków nie.
W każdej prywatnej firmie już dawno by doszło do tak zwanej optymalizacji kosztów.
Panie Jerzy, nie uważa pan że w dobie kryzysu, gdzie wszyscy oszczędzają, szczególnie pracodawcy na pracownikach 10 tys. pensji to trochę za dużo? Szczególnie porównując że średnimi zarobkami w Sochaczewie?Pozd.Daniel
Panie Grzegorzu, bo to co napisałem nie dotyczyło szpitala. Pana Daniela interesowała zupełnie inna kwestia.
Panie Danielu nic mi nie wiadomo o marnowaniu pieniędzy. Pracownicy otrzymują wynagrodzenie zgodnie z tabelą zaszeregowania, a z wykonania pracy rozlicza ich pracodawca.
Panie Jerzy,
Zdaje sobie Pan z tego sprawę że to co Pan napisał to nic nie wyjaśnia co do pytania o przerost administracji w szpitalu?
Tu nie chodziło o tabele zaszeregowania, ale o prawdopodobny przerost administracji.
Pracodawca zatrudnia i pracodawca rozlicza co nie znaczy że to wszystko jest robione racjonalnie.
https://www.youtube.com/watch?v=2gdXnltqbPg
Mam nadzieję, że burmistrz się nie ugnie. Niby z jakiej racji miałby to robić.
Panowie internauci, bez takiej nawałnicy, bo nie jestem w stanie wszystkim na raz odpowiedzieć.
Panie Danielu nic mi nie wiadomo o marnowaniu pieniędzy. Pracownicy otrzymują wynagrodzenie zgodnie z tabelą zaszeregowania, a z wykonania pracy rozlicza ich pracodawca.
Panie boloyang tak jak jedna jaskółka wiosny nie czyni, tak kilku urażonych anonimowych i napastliwych wobec mnie internautów nie zmieni mojej postawy i szacunku dla ludzi, nawet tych co śmiecą, a nie tylko sprzątających. Bardzo chętnie odwzajemniam szacunek. Z szacunkiem i zrozumieniem odbieram też zasłużoną krytykę. Ale na złośliwość i próby dyskredytacji odpowiadam adekwatnie. Trollem zostaje się prowadząc w specyficzny sposób polemikę, a ta sama osoba nie zawsze trolluje i wówczas nie ma powodu do nazywania sprawy po imieniu. Proszę prześledzić moje polemiki, tam jest potwierdzenie tych słów.Co do Pańskiej propozycji to rozumiem dlaczego pisze Pan anonimowo. Podawanie takich bzdur jak te o szpitalu do publicznej wiedzy nie może być firmowane nazwiskiem. A ja nie mogę potraktować Pana informacji poważnie więc zamilczę.
Panie kacperskyy ja prawa nie tworzę. Niektóre przepisy też wydają mi się nieprzyjazne, oceniam je krytycznie, ale moim obowiązkiem jest ich przestrzegać. Z pewnością świadomie nie dołączę do tych którzy prawo mają za nic. Przepływ pieniędzy w budżetówce jest zagmatwany?Chyba tylko dla laików, którym nie chce się poczytać. Ale przecież w ich imieniu na straży stoi Regionalna Izba Obrachunkowa i NIK. Proszę wierzyć, że ignorantom prawa prędzej czy później noga się powinie.
Panowie nie unikam polemik, ale darujcie sobie dalsze prowokacje.
NovySocho - Sochaczewianin 1980 - boloyang , trzy nicki a jedna osoba bardzo mocno i z wielką determinacją krytykujecie wypowiedzi jerzyka 2205 , ale na tym polega bycie na forum ,a dalej demokracja . W przypadku wpisów Waszego pryncypała osieckiego nie mielibyście takiej okazji ponieważ zablokowałby komentarze jak to czyni od kilku miesięcy. Więc korzystajcie z tego do woli .
Skoro Burmistrzowi brakuje pieniędzy to niech zwolni swojego kolegę sochaczewianina1980 będzie zdecydowanie więcej oszczędności niż 10 tys. miesięcznie
Uważaj kacperskyy jesteś kolejnym trollem p. Jerzego który "zęby zjadł" w samorządach na wice stołeczkach więc olewa opinie i zapytania mieszkańców a nawet stara się atakować bo biedak teraz dopiero ma dostęp do netu...:)
Więcej tak odważnych osób JAK KACPERSKYY a NASZE MIASTO BĘDZIE RZECZYWIŚCIE NASZE!!!!! JESTEM ZA .....
Karol
do boloyang nie masz co oczekiwac cudow.. przypomnie forumowiczom walke i stosowanie przez zarzad szpitala podlych chwytow aby tylko oczernic Falck-a i zachowac stolki wlasnych ludzi. myslisz ze stosujac jawnie takie chwyty i nie bojac sie konsekwencji aby tylko zachowac stolki to zarzad szpitala zredukuje ot tak po prostu posadki? wiesz.. jakby zarzad placil z wlasnej kieszeni to by tak nie cwaniakowali, prywaciarz od razu obcial by niepotrzebne etaty a tu? kaska leci, pierdza w stolki i tyle i sa nie do ruszenia bo to panstwowka.
krew zalewa czlowieka jak slucha takich opowiesci jak pana jerzyka.. tak sprzedalismy ale nie mozemy wydac bo prawo zabrania... czlowieku ty lub tobie podobni ludzie w rzadzie sami tworzycie to prawo.. i juz dobrze myslicie jak zrobic zeby zarobic.. przeplyw pieniedzy w naszej budzetowce jest tak zagmatwany ze nikt chyba z trolli tego nie zrozumie ale o to wam wlasnie chodzi.. prawo jest dla ludzie przy zlobie a nie dla szarych trolli prawda panie jerzyk?
Witam Na wstępie pozwolę sobie na kilka cytatów jakże ślicznych, kulturalnych i świadczących o jakże ogromnym SZACUNKU (tylko podczas kampanii wyborczej) Jaśnie Pana Radnego powiatowego występującego tu pod nickiem „jerzyk2205” do adwersarza czytaj przyszłego wyborcy. Za pewne i do innych kmiotków nie chodzących w garniaczkach za 5000 złociszy i < oraz bez sześciu zer za cyfrą główną a przed przecinkiem też ma Pan taki sam szacunek – o ile wie Pan co znaczy SZACUNEK DO LUDZI? (nawet tych zamiatających ulicę, bo bez nich maszerowałby Pan ulicami przez gąszcze śmieci). Ale do rzeczy : „ Widzę, że wraz z wiosną trolle nabierają wigoru i piszą dyrdymały.” „ Pan coś pisze o cudzej moralności? A gdzie trollujący cień i jego moralność?” Bardzo to taktowne nazywać osobę z drugiej strony ekranu „trollem”, bardzo, a już zaczynałem nabierać do Pana szacunku, dziś „trollu”, a jutro ? Ja mam jeszcze inną propozycję dotyczącą zmniejszenia wydatków naszego sochaczewskiego szpitala powiatowego co pozwoliłoby zaoszczędzić ZNACZNE KWOTY na płacenie podatków jak i na zabezpieczenie większej ilości świadczeń dla pacjentów – wyborców. PROPOZYCJA - każda średnio rozgarnięta Osoba w kraju oglądająca programy publicystyczne, wiadomości, czytająca prasę, troszkę interesująca się tym co wokół Jej/Jego Osoby się dzieje wie i widzi idąc do szpitala, że „piramida zatrudnienia” w takim szpitalu stoi nie na podstawie a na czubku wierzchołku! Tak, tak Panie „jerzyk2205” wie Pan to tak samo dobrze jak ja i spory % społeczeństwa. Nie znam dokładnych ilości kadr naszego szpitala (a i tak nikt tu tego nie ujawni bo prawda byłaby zbyt bolesna i oczywiście jest to „top secret” bo jakże to byle troll-kmiot ma znać takie dane) dlatego posłużę się tylko PRZYKŁADEM. Ogólna liczba pracowników zatrudnionych w szpitalu wynosi 1000 osób, całkowita Ilość łóżek to 500, Zatrudniona ilość tzw. personelu białego – lekarze, pielęgniarki, pomoc medyczna (dawniej salowe) to 300 osób, personel techniczny niezbędny do utrzymania np. poprawnego działania kotłowni, tlenu itp. 50 osób, pozostała liczba 650 osób to personel administracyjny – biuro – urzędnicy. Propozycja brzmi – ZMNIEJSZYĆ O 60% LICZBĘ URZĘDNIKÓW A ZYSKI DLA SZPITALA BĘDĄ WRĘCZ KOSMICZNE. „Producenci „ szpitalni to „biały personel” – lekarz leczy, pielęgniarka pielęgnuje, a pomoc medyczna zajmuje się pozostałymi czynnościami dot. pacjentów. Urzędnik szpitalny zaniża dochód „białego personelu”, szpitala, a polowa tylko spaceruje po szpitalu robiąc głównie dobre wrażenie. Są instytucje gdzie już na etapie planowania powinno zakładać się ograniczenie biurokracji i założę się z Panem , że otwierając prywatny szpital takiego stosunku urzędników do „białego” nie zastosowałby ani Pan ani żaden z powiatowych sochaczewskich włodarzy. Czy nie możemy być pierwszym powiatem w Polsce który w szpitalu zmniejszył o 50-60% liczbę urzędników ? Pozdrawiam i czekam na rzetelną , a nie ironiczną odpowiedź.
Pan jako radny powinien dbać o interesy powiatu.Między innymi o to żeby pieniądze nie były marnowaneWidocznie 10tys miesięcznie to jest mało żeby kogoś to ruszało. Pozd.Daniel
Panie Danielu, oczywiście może Pan postulować, postulować i postulować likwidację powiatów. Nie ma na to szans. Widział Pan ile osób protestowało przeciwko reformie sądów w obawie, że w konsekwencji może dojść do przyszłej likwidacji niektórych powiatów? Natomiast chętnie się przyłączę do postulatów o wzmocnienie finansowe tego najbardziej niedowartościowanego szczebla samorządu. W przypadku szczebla powiatowego reforma samorządowa dała nawet kilka kroków wstecz i dlatego frustracja społeczna narasta. Trzeba jednak znać przyczynę i nie rozwiąże tego problemu spór o wynagrodzenie członka zarządu.
Jeśli dla pana Jerzego jest to nie istotne to ja nie wiem co pan tam robi. Panie Danielu radni nie ustalają wynagrodzeń poszczególnym pracownikom Starostwa. Zatwierdzając budżet określają pulę środków na wynagrodzenia i na tym się ich rola kończy. Nie mają prawa ingerować w kwestie płacowe. Mogą uprawiać hałaśliwą politykę, bo pracodawcą jest starosta i jego kompetencje w tym zakresie są poza zasięgiem radnych. A co ja w powiecie robię. Popieram dobre rozwiązania, które służą ludziom. Żeby cokolwiek dobrego mogło się dziać w powiecie potrzebna jest zgoda i większość przy podejmowaniu decyzji. To dlatego wyremontowano np. most w gminie Nowa Sucha. To dlatego realizowana jest teraz, obiecywana od 2005 roku, termomodernizacja ZSR CKU i wiele innych spraw, na które jako radny mogę mieć wpływ.
Ostatni post pana Jerzego jest potwierdzeniem moich postulatów dotyczących likwidacji powiatów.Jakie są korzyści istnienia powiatów dla przeciętnego mieszkańca? Uważam że żadne!!!Pan Jerzy nie zagląda do cudzych kieszeni i w sumie ma rację. Ja też nie zaglądam. Ale kurde 10 tys. miesięcznie!!! Za co? Jaka jest wartość dodana jego pracy? Jeśli dla pana Jerzego jest to nie istotne to ja nie wiem co pan tam robi. 10tys miesięcznie x 12 miesięcy = 120tys. Powiatów jest chyba 400 = 48mln. Chyba wole być trollem niż pasożytem.Pozd.Daniel
Panie trollujący sochaczewianinie 1980, proszę wpisać w google kontrola zarządcza i zaspokoi Pan swoją ciekawość.Pan coś pisze o cudzej moralności? A gdzie trollujący cień i jego moralność?Jako, że ponoć znam samorząd sugeruję Panu poczytać kto jest pracodawcą i decydentem w powiecie, czyli organem wykonawczym, a nie zadawać radnemu pytań, które nie są kompetencją organu stanowiącego.Nie zaglądam do cudzej kieszeni. Dla mnie ważny jest spokój w powiecie i możliwość realizacji jego zadań na miarę możliwości finansowych skromnego budżetu powiatowego. Obecna większość w powiecie gwarantuje pozyskiwanie środków zewnętrznych. Inna koalicja też by zapewne kosztowała, a wojna w powiecie byłaby murowana. Przeżyłem coś takiego w pierwszej kadencji powiatu i teraz ręki do powtórki nie przyłożę. Za dobrze znam już samorząd.
Oj coś pan jerzyk zmienia temat. Niewygodny temat pensji w wysokości 10 tys. miesięcznie dla pana kolegi z powiatu pana P.Gaika? Czy to nie jest oburzające, że facet weźmie 360 tys. zł za nic nierobienie. Pamiętam, że kiedyś w jakimś sochaczewskim medium padło pytanie czym w starostwie zajmuje się pan Gaik poza chodzeniem po imprezach. Okazało się, że... kontrolą zarządczą. Strasznie ciężka robota. Panie jerzyk pan się zna ponoć na samorządzie. Czy 10 tys za kontrolę zarządczą (jakby pan wyjaśnił co to takiego, byłoby nieźle) to dużo czy mało. Czy to moralne, że facet był w opozycji, dostaje 10 tys. pensji i z dnia na dzień jest w koalicji wspierającej zarząd powiatu? Tylko niech pan nie zmienia tematu panie jerzyk.
do nowy sochoTak tacy biedni ludzie jak Pan mnie nie rozumieją. Zostań Panie Nowak/Kowalski radnym i pozmieniaj wszystko po swojemu.
do novjanPrzyznaję Panu rację, to jest rzeczywiście chore.
dziekuje za wyjaśnienie. "Niestety niewystarczający kontrakt nie pozwala sfinansować wszystkich usług medycznych, stąd mowa o nadwykonaniach." moja mama pod koniec stycznia tego roku pojechała do naszego "kochanego" szpitala zapisac się na wizytę u specjalisty(nie pamietam jakiej specjalizacji) i co usłyszała - na ten rok juz nie ma zapisów, przeciez to jest chore, skoro juz pod koniec stycznia juz nie zapisują na wizyty! novjan
Panie jerzyk nie broń pan przegranej sprawy. No chyba, że taką rolę panu wyznaczyli.
Wiadomo, że ta kasa należała się szpitalowi jak chłopu ziemia. Ta działka to był teren szpitala, a że sprzedawać mogło tylko starostwo? Takie durne przepisy teraz mamy. Niech starostwo choć złotówkę da ze swojego budżetu. Nawet wiem skąd wziąć. Pan płatny członek zarządu P. Gaik ujawnił właśnie swoje oświadczenie majątkowe. Za to, że głosuje tak, jak chce pan Ciura, bierze miesięcznie 10 tysięcy z kasy powiatu. Za nic. Do tego nowy gabinet i pewnie inne przywileje. I żadnych obowiązków.120 tys rocznie, razy trzy lata, bo tyle będzie na stołku do wyborów, mamy kolejne 360 tysięcy dla szpitala. Może tym by się pan zajął, co? (to było oczywiście pytanie retoryczne, ja wiem, że pan wie lepiej. Pan zawsze wie lepiej, tylko ludziska jakoś pana nie rozumieją. Biedaku).
Spróbuję.
Pieniądze przekazane przez powiat nie mogą być wydatkowane na bieżące potrzeby szpitala, a więc nie mogą być wydatkowane na m.in. pokrycie zobowiązań podatkowych. Takie i inne wydatki bieżące są regulowane z pieniędzy z kontraktu z NFZ. Niestety niewystarczający kontrakt nie pozwala sfinansować wszystkich usług medycznych, stąd mowa o nadwykonaniach. Wówczas jednak szpital generuje straty, bo nie odmawia leczenia, ale nie otrzymuje od NFZ zapłaty za wykonane usługi medyczne. To tutaj pojawia się problem, czy zapłacić miastu podatek, czy wykonać za te 80 tys. zł usług medycznych.
Natomiast pieniądze od powiatu zgodnie z ustawą z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej, dział V - Zasady przekazywania środków publicznych podmiotom wykonującym działalność leczniczą, art.114 - 117, mogą być wykorzystane na cele remontowe, inwestycyjne lub na wkład własny do pozyskania środków zewnętrznych (w tym unijnych i norweskich).Przekazane szpitalowi 700 tys. zł są też tylko cząstką pieniędzy potrzebnych szpitalowi na remonty i inwestycje. Szpital informował, że zamierza pieniądze od powiatu przeznaczyć na uruchomienie przychodni POZ w zaadoptowanych pomieszczeniach.
Panie Jerzy to moze pan jakoś to wytłumaczy jak to mozliwe ze szpital dostał niedawno 700k a nie ma a nie na zapłacenie podatku w kwocie 80k. novjan
Widzę, że wraz z wiosną trolle nabierają wigoru i piszą dyrdymały.Mienie szpitala, jak i wszystkich jednostek powiatowych jest własnością samorządu powiatowego. Po sprzedaży działki powiat mógł przeznaczyć te pieniądze na inne ważne cele. Już kiedyś tak zrobił, sprzedając pola czerwonkowskie i "rolując" szkołę. Dopiero w tej kadencji szkoła dostała należne wsparcie. Czy w poprzedniej kadencji wicestarosta Osiecki kiwnął w tej sprawie palcem w bucie? Czy Sochaczewianin 1980 pisnął choć słowo?Teraz powiat przeznaczył całą kwotę ze sprzedaży działki dla szpitala, a Kowalskim targa obrzydliwość. Nic dziwnego, jest przecież doboszem miejskim.
Starostwo sprzedało działkę na terenie szpitala i łaskawie oddało pieniądze szpitala... szpitalowi. Niezły kabaret. Boże czemu nie grzmisz. Cóż za zakłamanie. Oczywiście zaraz pojawi się jeden obrońca (nawet wiem który), co będzie podpierał się przepisami. Że starostwo mogło przecież wydać te pieniądze na co chciało, nie musiało oddawać ich szpitalowi. Obrzydliwe.
teraz to ja czegoś nie rozumiem - podatek to była kwota 80 tys, powiat sprzedał działke za 700 tys, to co sie stało z tymi pieniędzmi? przeciez w całości miały być przekazane do dyspozycji szpitala?nie starczyło aby zapłacić ten podatek? novjan
Strachliwy człowiek ustąpi ,ale i tak stołka nie utrzyma .
Ma pan tupet... to pan mnie ciągle atakuje! Za trudne lub niewygodne pytania zadaję?
Karol
Panie Karolu 997, niech Pan już da spokój. Nie ma sensu kontynuować tej polemiki. Na koniec dwie krótkie riposty na Pańskie stwierdzenia: niech pan najpierw zacznie szanować Wszystkich rozmówców .. Rozmówców na forum jest wielu. Polemizuję z kilkoma (osobami lub nickami - nie wiem), niektórzy nie przebierają w słowach, nierzadko trollują, obrażają się za fakt, że się bronię i jeszcze żądają szacunku dla Wszystkich. Bez megalomanii proszę.
czy wszystkich tak nisko pan ocenia? Nie, nie wszystkich Panie Karolu 997. Nie wszyscy dają powody.
Mimo iż nie zostałem wezwany do tablicy odpowiem na zaczepne uszczypliwe słowa samorządowca...
Jeżeli ktoś uporczywie w dyskusji pod jednym wątkiem zmierza do zaostrzenia dyskusji, prowokuje i w końcu triumfująco oznajmia nie dając mi prawa do obrony, że to ja obrażam, wówczas ja nie mając wątpliwości jaki cel sobie postawił mój interlokutor w tej konkretnej dyskusji nazywam go trollem. A bajki o byciu w przeszłości lub w przyszłości moim wyborcą niech zachowa dla siebie.Rozumiem prawa demokracji. Nie do wszystkich mam żal za anonimowość. Nielicznym wytknąłem trollowanie. Po prostu nazwałem rzecz po imieniu. A Pan podnosi larum!
Pod wywiadem z tym samorządowcem zadałem jedno pytanie Czy będzie Pan kandydował na burmistrza...i zapraszam wszystkich do archiwum tam jest wszystko czarno na białym...nie otrzymując odpowiedzi starałem się jednak uzyskać choć namiastkę takowej... i co teraz czytam zaostrzałem dyskusję, prowokowałem i triumfująco oznajmiałem nie dając rozmówcy prawa do obrony...ha ha ha to kpina co pan tu wypisuje niech pan najpierw zacznie szanować Wszystkich rozmówców ... a teraz z premedytacją jak rozkapryszony przedszkolak skarży się na niektórych rozmówców, czy pan potrafi być odpowiedzialny za własne słowa? Pan pali głupa jak to mówią młodzi...to jest śmieszne co pan wypisuje...czy wszystkich tak nisko pan ocenia?
Karol