Zakończył się już audyt prowadzony w sochaczewskich urzędach pod kątem ich dostępności dla osób niepełnosprawnych. Nie wszędzie znaleźli oni dogodne warunki. Wizytatorzy odwiedzili ratusz, starostwo powiatowe, Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, urząd skarbowy oraz Powiatowy Urząd Pracy. Projekty: URZĄDzamy RAZEM oraz Lokalne Grupy Inicjatywne są wdrażane w naszym mieście przez Federację MAZOWIA i władze Sochaczewa.
Modelowy parter
Przez ostatnie tygodnie urzędy były wizytowane przez koordynatorów akcji, a przede wszystkim samych niepełnosprawnych. Zwracano uwagę na bardzo różne aspekty funkcjonowanie instytucji.
- Dostępność do instytucji publicznych jest na bardzo różnym poziomie - mówi Eliza Gryszko z Federacji MAZOWIA. - Bardzo często przeszkodą są rzeczy prozaiczne: zbyt wysokie uliczne krawężniki, progi utrudniające jazdę wózkiem, za wąskie przejścia, niedostatecznie oświetlone korytarze.
Jeden z pierwszych spacerów badawczych odbył się po budynku urzędu miejskiego i jego najbliższym otoczeniu. Na plus, już od momentu samego podjechania pod urząd, działają umiejscowione blisko wejścia miejsca parkingowe dla niepełnosprawnych, przy przejściu dla pieszych zadbano o obniżone krawężniki. Podjazd dla wózków inwalidzkich uznano za odpowiednio wyprofilowany.
- Schody wejściowe wymagają drobnej korekty. Przydałoby się na nich naklejenie kontrastowej taśmy. Osoby niedowidzące wspominały, że dla nich wykonane z kamienia stopnie zlewają się w całość. Z kolei parter i znajdujące się na nim wejście do windy jest rozwiązaniem modelowym. Panie z biura obsługi klienta same oferują pomoc. Poza tym w holu ustawiono infomat - referował Piotr Teisseyre z MAZOWII. - Na pierwszym piętrze znajduje się funkcjonalna toaleta dla niepełnosprawnych.
Ciekawym rozwiązaniem jest zorganizowanie w sekretariacie burmistrzów kącika dla dzieci. Największych zmian wymaga zdaniem autorów spaceru badawczego II piętro ratusza.
- Ta kondygnacja jest przed planowanym remontem. Po jego przeprowadzeniu przypominać będzie pozostałe piętra urzędu - wyjaśniła kierownik referatu kultury, sportu i organizacji pozarządowych UM Agata Kalińska.
Schodołazem po skarbówce
Jeżeli chodzi o starostwo powiatowe, chwalono je za fotokomórkę przy drzwiach wejściowych do wydziału komunikacji. Gorzej wypadła nieoznakowana toaleta dla niepełnosprawnych ze zbyt wysoko umieszczonym włącznikiem światła. W oczy rzucał sie także brak barierek przy wejściu do budynku od strony PCPR oraz konieczność wyremontowania znajdujących się tam schodów oraz wyrównania poziomu podjazdu i chodnika.
Problemami urzędu skarbowego zajmowaliśmy się już na łamach Ziemi. Jego siedziba znajduje się w starym budynku, którego konstrukcja wyklucza jakąkolwiek modernizację. Jednym z rozwiązań skierowanych do niepełnosprawnych jest możliwość skorzystania przez z tzw. schodołazu. Jest to specjalne urządzenie do wciągania wózka inwalidzkiego po schodach. Obsługuje je jeden z pracowników urzędu. Oprócz tegopracownicy skarbówki schodzą do niepełnosprawnych klientów na parter.
Bardzo dobrze wypadł Powiatowy Urząd Pracy. W PUP znajduje się winda - podnośnik dla osób niepełnosprawnych, z którego korzystają również matki z dziećmi w wózkach. Podobnie jest w MOPS. Ośrodek chwalony był również za dobrze oświetlone korytarze i pomieszczenia. Brakowało niestety toalety przystosowanej dla osób na wózkach inwalidzkich.
Warto w tym miejscu nadmienić, że na zaproszenie MAZOWII nie odpowiedział ZUS. Szkoda, że nie mogliśmy zapoznać się z wynikami spaceru badawczego po tej placówce. Tym bardziej, że większość osób z niepełnosprawnością pobiera świadczenia z zakładu i standardy obsługi w nim są niezmiernie istotne.
Urzędnik miga
Sporo uwagi poświęcono kontaktom urzędników z osobami głuchoniemymi. Większość urzędów ma podpisane umowy z tłumaczami przysięgłymi języka migowego. Niektóre z nich mają przeszkolonych pracowników, którzy potrafią migać. Jednym z nich jest Maria Piątkowska z PUP.
- Zawodowo utrzymuję kontakty z około 10 osobami dotkniętymi tą niepełnosprawnością. To bardzo trudne zagadnienie. Można próbować nawiązać z nimi kontakt, ale jeżeli oni tego nie chcą , nic z tego nie będzie - opowiadała. - W ich środowisku jest sporo podziałów. Innym językiem komunikują się młodsi i starsi. Kiedyś od któregoś z opiekunów usłyszałam nawet że u głuchoniemych młodszy ze starszym się nie dogada.
W urzędzie skarbowym głuchoniemym proponują dokonywanie rozliczeń przez Internet, a także korzystanie z form kontaktu z placówką za pomocą rozwiązań e-urzędu. Zebrani wielokrotnie podkreślali olbrzymią rolę jaką pełni obecnie Internet. Chwalono m. in. portal sochaczew.pl za przejrzystość rozwiązań oraz możliwość ustawienia wersji kontrastowej dla słabo widzących.
Więcej w kolejnym numerze "ZS".
Agnieszka Poryszewska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze