Każdy, kto zwłaszcza w ostatnim czasie śledził wydarzenia w kraju, z pewnością kojarzy nazwę leku Corhydron i związaną z tym aferę. Lek produkowany przez Jelfę został podmieniony, w fiolkach z etykietą corhydronu znajdował się inny specyfik, który może być niebezpieczny dla życia.
W związku z zaistnieniem zagrożenia zdrowia i życia pacjentów Główny Inspektor Farmaceutyczny wystosował specjalne pismo. Dotarło ono również do komendy policji w Sochaczewie. W miniony piątek policjanci dotarli z nim do wszystkich aptek na terenie naszego powiatu. Małgorzata Szelachowska - mazowiecki wojewódzki inspektor farmaceutyczny zwraca się w nim o przekazanie wykazu recept wystawionych na Corhydron 250 mg zrealizowanych w terminie od 1 lipca 2005 rok do 9 listopada br.
Również wojewoda mazowiecki wystosował stosowny apel do mieszkańców Mazowsza. W związku z zaistniałą sytuacją zagrożenia zdrowia i życia wśród pacjentów przyjmujących lek przeciwstrząsowy Corhydron 250, stosowany m. in. przy występowaniu alergii i astmy oskrzelowej, Tomasz Koziński apeluje do wszystkich mieszkańców o niezwłoczny zwrot leku pobranego i zakupionego w aptekach na terenie naszego województwa. Najprawdopodobniej treść tego apelu policjanci będą dostarczać do mieszkańców miasta i powiatu. Zagrożenie może stwarzać preparat Corhydron 250, seria nr 010705, wyprodukowany przez Przedsiębiorstwo Farmaceutyczne Jelfa S.A. Lek należy zwracać w najbliższej aptece, bez względu na miejsce dokonania zakupu. Zwracając lek osoba uzyska w aptece zwrot pieniędzy lub zaświadczenie zawierajace imię i nazwisko pacjenta oraz informację liczbie zwróconych ampułek, by odzyskać pieniądze w terminie późniejszym. Leku Corhydron 25 mg i 100 mg nie należy zwracać.
as
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze