17 września, w 68 rocznicę sowieckiej napaści na Polskę, w kościele Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Trojanowie odbyła się szczególna uroczystość. Po uroczystej mszy odprawionej przez biskupa Józefa Zawitkowskiego, do Pomnika Pamięci zbudowanego przez poprzedniego proboszcza parafii Antoniego Jaszczołta, wmurowano kolejne dwie urny z ziemią z cmentarzy w Miednoje i Arnhem. Spoczęły one obok urn z ziemią pobraną z nekropolii w Katyniu, Monte Cassino oraz angielskiego Newark.
Biskup J. Zawitkowski apelował w homilii o przekazywanie pamięci o poległych na polach bitew i bohaterach skrycie zamordowanych w obozach. Apelował o pamięć o najwyższej ofierze życia złożonej przez tysiące żołnierzy, policjantów, sędziów, naukowców…
Podczas apelu poległych przypomniano, że po napaści sowieckiej na Polskę w dniu 17 września 1939 roku, wiosną 1940 roku miała miejsce z rozkazu Stalina likwidacja jeńców polskich wziętych do niewoli. Ponad 6 tys. oficerów, podoficerów, i szeregowych zostało rozstrzelanych w Twerze i pochowanych a następnie zakopanych w zbiorowych mogiłach w Miednoje. Wśród tysięcy policjantów znaleźli się funkcjonariusze z terenu naszego powiatu: Komendant Powiatowy Policji Państwowej komisarz Wacław Kruziewicz, starszy posterunkowy Henryk Bekker, starszy przodownik Aleksander Borkowski, posterunkowy Jan Ciężarek, komisarz Józef Ekiert, przodownik Jan Farjaszewski, starszy przodownik Jan Gałązka, aspirant Edward Kosiewicz, starszy posterunkowy Stefan Pawlicki, komisarz Wiktor Sauter, starszy posterunkowy Stanisław Siejka, posterunkowy Stefan Skrzypczyński, starszy posterunkowy Stanisław Sławiński. W ub. roku, 17 września, w symboliczny sposób Sochaczew przyjął tę ziemię, by z należną czcią dać godny pogrzeb i miejsce w pomniku pamięci tym, którzy zostali zamordowani. Autentyczność pobranych prochów potwierdza certyfikat złożony w archiwum parafii NNMP w Trojanowie.
W drugiej urnie spoczęła ziemia z prochami bohaterskich polskich spadochroniarzy, którzy pod przywództwem gen. Stanisława Sosabowskiego pod Arnhem oddali swe życie wierząc, że to działanie przyspieszy zakończenie II wojny światowej. Walki miały miejsce od 17 do 26 września. Samodzielna brygada polskich spadochroniarzy liczyła 2200 żołnierzy. Miała za zadanie, razem z Brytyjczykami, opanować drogę przez Holandię i mosty na Renie dla wojsk zdążających do Niemiec. Podczas walk zginęło 217 polskich spadochroniarzy a 219 zostało rannych. Ziemię z polskiej kwatery wojennego cmentarza sprowadził do Sochaczewa Pan Janusz Chodakowski.
Właściwą oprawę zapewniła podczas uroczystości Orkiestra Reprezentacyjna Policji, nie zabrakło też pocztów sztandarowych ze szkół, gimnazjów, związków kombatanckich. Hołd bohaterom oddali m.in. Burmistrz Bogumił Czubacki, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Julian Tasiecki, wicestarosta P. Osiecki, przewodniczący Rady Powiatu A. Grabarek, radny Sejmiku J. Krupa, dowódca Jednostki Wojskowej w Bielicach M. Grzybowski, Komendanci Powiatowi Policji i Straży Pożarnej, i niestety niezbyt liczna grupa mieszkańców.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze