Reklama

W Sochaczewie radni zdążyli

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
25/01/2007 08:49
Kilka dni temu ogólnopolskie media informowały, że wielu radnych na terenie kraju straciło swoje mandaty, gdyż na czas nie złożyli oświadczenia majątkowego. Postanowiliśmy sprawdzić, czy taka sytuacja nie zdarzyła się w Sochaczewie.
Jak nas poinformowała kierownik biura Rady Miejskiej Urszula Pawlak, wszyscy radni Sochaczewa swoje oświadczenia złożyli w terminie. Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym oraz ordynacją wyborczą radni mają obowiązek w terminie 30 dni od dnia ślubowania złożyć oświadczenie majątkowej oraz w ciągu 30 dni od chwili wyboru przedstawić oświadczenie o prowadzeniu na terenie danej jednostki samorządu terytorialnego działalności gospodarczej przez ich najbliższych (żona, dzieci, rodzice, rodzeństwo). Niedotrzymanie tych terminów jest równoznaczne z utratą mandatu.
Kontroli oświadczeń pod względem formalnym dokonuje przewodniczący rady, a następnie przekazuje je do właściwego Urzędu Skarbowego. Urszula Pawlak twierdzi, że dotychczas nie zdarzyły się poważne uchybienia w oświadczeniach radnych, nie kwestionowała ich także pod względem merytorycznym skarbówka.
Informacje zawarte w oświadczeniach radnych są jawne, z wyjątkiem adresu i położenia nieruchomości, i podlegają publikacji w Biuletynie Informacji Publicznej. Termin złożenia kolejnego oświadczenia upływa wraz z końcem kwietnia. Ostatni raz taki dokument radni składają na dwa miesiące przed końcem kadencji.
Przepisy w tej sprawie zaostrzyła ordynacja wyborcza, zgodnie z którą sankcją za niezłożenie w terminie wymaganych dokumentów jest utrata mandatu. Wcześniej radny, który nie dotrzymał terminu do czasu złożenia oświadczenia tracił jedynie dietę. Zdarzały się więc kilkudniowe opóźnienia w dostarczaniu do biura rady dokumentów. Teraz sprawę potraktowano bardzo rygorystycznie, a nieznajomość prawa okazała się dla wielu radnych w kraju wręcz zgubna.
Na terenie naszego powiatu obowiązujących terminów pilnowały poszczególne biura rad gmin. W niektórych radni otrzymywali nawet pisma przypominające o obowiązku składania oświadczeń i sankcjach grożących za ich brak. Dzięki temu swoje mandaty zachowali wszyscy radni powiatowi i gminni.
Jolanta Sosnowska

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama