Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ktoś to napisał o wiele lepiej niz ja...:
http://wiadomosci.onet.pl/pielgrzymka/0,0,1330667,item.html
A może zaprosić Ojca Świętego do Sochaczewa, żeby sobie popatrzył na sochaczewską wersję bizantyjskiego katolicyzmu. Na odnowiony plac, piękny pomnik, nowiuśkie kopuły i zegary i .... na zniszczony pomnik Chrystusa stojący z boku, w zapomnieniu i w z nadzieją, że się może wreszcie rozsypie? Po co nam dyskusje o Oświecimiu, skupieniu i modlitwie - cóż znaczy nawet najgorętsza modlitwa Ojca Świętego wobec Jego przedstawiciela w Socho? Myślę, że takie popatrzenie na nas w skali mikro, jest bardziej pouczające, niż zastanawianie się nad wielką polityką Kościoła.
Dziękuję Szczawiu za tego posta. Nareszcie ktoś konkretnie odpowiedzial na moje wypowiedzi. Nie robię afery wokol swojej osoby, ale mialam wlasnie wrazenie ze wypowiadajacy się tutaj za bardzo moja osobą się interesują.
Piszecie, że zionę nienawiścią- jednakowoż wiele nienawiści widzę w Waszych meilach. Bardzo dobrze Szczawiu napisałeś. Nie każdy, kto myśli inaczej, niż Wy- myśli źle. Jeśli uważacie, ze nie mam racji- napiszcie KONKRETNIE, czemu nie. Ze np B16 mądrze mowi o tym i o tym, tak jak Szczawiu. Zarzuciliście mi brak konkretów a tu proszę. "Zionę nienawiścią" i już.
Może i ciężko jest skupic się otoczony dziesiątkami dziennikarzy, ale po co robic cos na pokaz? Jakoś nasz papież nigdy nie mial z tym problemow. Mogl przeciez poprosic ochroniarzy aby mogl przez chwile zostac sam. Wiem, ze latwo kogos oceniac, ale nie w pelni mi sie jego zachowanie podobalo. Zobaczymy jak bedzie dalej.
Widzisz Poziomka sęk w tym, ze nikt tu się nie "dowala" do Ciebie. Dla mnie to jak na razie krótka dyskusja z Tobą. Już nie rób takiej afery wokół swojej osoby. Masz inne swoje zdanie i juz. Jak najbardziej masz do niego prawo, ale trzeba je podpierac konkretnymi argumentami. Zaczęłaś od słabych, notabene bardzo głupich zarzutów wobec Benedykta XVI a skonczyłaś na księdzu z Twojej parafii, który nie chciał Ci pochowac ojca. Rozmawiamy o Benedykcie czy o polskim Kosciele? Nie ma nic gorszego jak wrzucanie wszystkich do jednego wora. Wiesz mnie tez ksiądz pod koniec sredniej szkoły potraktował jak smiecia. Nie dostałem zaliczenia religii i nauk przedmałżeńskich, bo miałem długie włosy i brodę i nie było mnie dwa razy na religii. Czy przez tego głąba mam nie znosic reszty księzy i całego Koscioła?
Ja szanuje Benedykta XVI za to wlasnie że jest twardy i stanowczy. Przyjechał tu i pierwsze co zrobił to wziął za mordy naszych księży i powiedział im czym mają się zajmowac i od czego tu są. To Benedykt uznał prezerwatywy, to on zaczął coś w sprawie Rydzyka i jego politykowania.
Juz zaczynałas powaznie rozmawiac a tu na koniec taki zonk. Sorry, ale zarzut braku skupienia w modlitwie i odrzucenia sutanny z głowy to jest tylko i wyłącznie czepienie się aby się czegos czepić. Byle gówna sie czepisz aby tylko byc na NIE. O jakim skupieniu w modlitwie mówić jak wokoł stoi 40 dziennikarzy pstrykających fotki? :) Czy bedzie nastepcą Jana Pawła II to sie zobaczy. Na pewno jest kontnuatorem jego nauk.
Nie oceniaj kogos po swoich przypuszczeniach, że zrobi to czy tamto.
Po pierwsze: proponuję zalożyć osobne forum na temat "jaka jest poziomka", jeśli aż tak wzbdziłam Wasze zainteresowanie. Załóżcie takie forum i będziecie mi mogli nawsadzać ile wlezie, ale nie zmieniajcie tematu tego forum. Jeśli nie potraficie nic konkretnego napisac a tylko piszecie, jakby tu podeptac pozioomki, to nie piszcie, ze ja nie jestem konkretna. Kto mnie zna, wie o czym mówię. Zazwyczaj nie ocenia się ludzi po kilku postach.
A teraz podsumuję:
1. Czemu uważam że Kościól to matactwa? Dlatego, ze co innego mówią, a co innego robią. Tak jak wczesniej wspomnialam- zaden czlowiek z kleru nie ma prawa mowic jak wychowywac dzieci czy jak zyc w malzenstwie bo po prostu nie ma o tym pojecia! Jesli kosciol ma opiekowac sie ludzmi, czemu zabrania uzywania srodkow antykoncepcyjnych- a nie opiekuje sie sierotami? (za wyjatkiem paru klasztorow). Dlaczego jeszcze do niedawna zabranial uzywania prezerwatyw, a nie mowil, jak inaczej zapobiec chorobom wenerycznym, szczegolnie AIDS? Czemu więc, miesza sie do polityki, kiedy powinien zajac się wsparciem duchowym ludzi? Pokierować ich niezaleznie od sytuacji politycznej. Bo w moim mniemaniu koscioł powinien pokazac, jak można żyć, i wybór pozostawić wiernym, a nie narzucać, że jesli rozwodnik weżmie ślub (cywilny juz) z kobietą, którą kocha- oboje nie mają już wstępu do swiatyni? Rok po ślubie moich rodziców byli oni przygotowani do przyjecia księ dza po kolędzie. Ominął ich drzwi. Powiedzial co miał do powiedzenia z ambony. Kiedy mój tata zmarł, nie chciał udzielić mu pogrzebu i nazwał moją mamę "niby żona". Czy takie konkrety Wam wystarczają?
2. Wiem, że papież już raz byl w Auchwitz. Jako kardynal. Dawno to bylo i mimo ze takich widokow sie nie zapomina uwazam ze powinien wczoraj troche bardziej zglebic sie w modlitwie i troche wiecej obejrzec. Nie wiem, czy zwrociliscie uwage na moment kiedy wiatr zarzucil mu kawalek sutanny na szyję, a jemu to tak przeszkodzilo, ze musial to sobie odgarnac- nie wyglądalo to na wielkie skupienie w modlitwie. Skoro byl tam tak krotko, powinien się chociaz wczuc w sytuacje. Jako papiez. Jao osoba, ktora jest wazna dla ludzi, ktorzy go ogladaja i pokladaja nadzieje ze bedzie godnym nastepca dla JP2
podsumowanie:
Moim zdaniem byla to pierwsza i ostatnia oficjalna wizyta papieza w Polsce. Po niej rzuci kilka ochlapow o poprawie kontaktow miedzy narodami polskim i niemieckim na pocieszenie. Wszyscy beda mu klaskali. Pewnie nawet zrobi jakis krok w tym kierunku, ale widzac, ze jest jeszcze za wczesnie na zmianę myslenia (przez oba narody- niejeden z Was pewnie da mnie za przyklad- pozbawiam go tej przyjemnosci i sama to napisze), tym bardziej ze Niemcy zagorzalymi katolikami w wiekszosci nie sa i papieza sprawy ich gucio interesuja, da sobie spokoj i zajmie sie innymi sprawami, takimi jak pojednanie z kosciolem prawoslawnym.
Bardzo chcialabym sie mylic.
Na tym konczę moje wywody, jesli ktoś chce mi dowalic proszę zalozyc to nowe forum.
Prywatnie- gdybym miała wybór służyc temu szwabowi a umrzec od kuli albo w obozie- wybrałabym to drugie. Szczerze.
Taaaa na pewno szczerze. Co ty możesz o tym wiedzieć? Za młoda chyba jesteś na takie wyznania.
Wiem o co Ci chodzi ipewnie w niejednej kwestii odnośnie Kościoła się z Toba zgadzam, ale mogłabyś przynajmniej pisac konkrety. Nie rzucać haseł.
Co masz konkretnie na mysli pisząc
ciężko mi patrzeć, w jakim kłamstwie i omamieniu żyją ludzie kierując się tym, co mówią księża. Nie jestem przeciwko całej religii chcrześcijanskiej, ale do licha spójrzcie co się dzieje!
czy to że ludzie słuchają księży w niedzielę a przez reszte tygodnia zyją po swojemu jak im sie widzi to jest wina Kościoła czy Papieża? Nie bardzo chyba zrozumiałem.
myślałem że na tyle jestem twardy że nie zabiore głosu w tej dyskusji ale myliłem sie. po pierwsze jak spotykam "poziomki" to depcze je bo ich nie lubie ale tym razem omine po chrezścijańsku. po drugie obecny papież był w obozie o którym wspominasz w roku 1980 i widział dokładnie wszystko ale Ty "poziomko" o ytym nie napiszesz bo ziejesz nienawiscia i złościa do kościoła i jego przedstawicieli. mam prośbe. nie odpisuj nic na mój komentarz bo to raczej zbedne. a do wyrażenia swojej opinii ma każdy. życze udanego pobytu w dalekiej Kolimbii. pozdrawiam!!
Poziomka - a czy jak wyjedziesz poza granice naszego kraju - to czy będziesz jeszcze pamiętać o eSochaczew? Może podzieliłabyś się refleksjami czy tam jest lepej niż u nas? No i czy tam bardziej heroiczni ludzie są niż w Polsce? Patrzyłam na jakiś film dokumentalny o górnikach w jakimś latynoamerykjańskim kraju. Wyobraź sobie, że taki jeden górnik z Polski, to nawet diabła zaczął tam czcić, bo według tamtejszych górników na ziemi i w niebie panuje Pan Bóg, a pod ziemią diabeł i nie można przeżyć - jak się mu czci nie oddaje. Ciekawe co byś zrobiła gdybyś została takim gastarbeiterem...? chociaż to pytanie retoryczne jest - już sama zadeklarowałaś co byś sama zrobiła mając trudny wybór przed sobą... No coż - wielu by tak nie zrobiło - a ty heroicznie to napisałaś... Ciekawe czy gdyby B16 czytał nasze forum - to czegoś by się nauczył...
Szczawiu- jest to jak najbardziej mój manifest przeciwko matacwtwu i kłamstwom koscioła! Masz całkowitą rację. Jestem przeciwko. Ale swoje zdanie kształtowałam przez wiele lat, patrząc i oceniając. Wiem, że w tej chwili wzniecę pożar na tym forum, ale ciężko mi patrzeć, w jakim kłamstwie i omamieniu żyją ludzie kierując się tym, co mówią księża. Nie jestem przeciwko całej religii chcrześcijanskiej, ale do licha spójrzcie co się dzieje! A zachowanie B16 pozostawiam każdemu z osobna, analizę jego zachowania od samego początku pontyfikatu. Nie będę się narażac Wam żebym znów czytała posty czasami odbiegające od tematyki forum.
a co do przodków- ich się nie wybiera. Ale za swoje czyny trzeba odpowiadać i się do nich przyznawać. Prywatnie- gdybym miała wybór służyc temu szwabowi a umrzec od kuli albo w obozie- wybrałabym to drugie. Szczerze.
Wszystkie wizyty papieskie w Polsce na pewno wiele pożytecznego przynioszą. Podobnie i ta wizyta Papieża B16. Widać tyo chociażby na naszym portalu w postaci manifestacji wrażliwości Poziomki. W ludziach często mnie martwi brak wrażliwości.
Przecież on nie pierwszy raz tam był? O co Ci chodzi Poziomka? Co Ty chcesz udowodnić?
Poziomka całkowicie się z Tobą zgadzam, że każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie. Ale błagam nie takie za przeproszeniem głupoty. W ostatnim posce już potrafiłas konkretnie napisać, ale żeby pisac o tym, iz Benedykt XVI jest Niemcem a w związku z tym ma we krwi to samo co inni Niemcy czyli pogardę i nienawiść do nas "polaczków" i widac to po jego sztucznym i oschłym zachowaniu? Weź to przeczytaj jeszcze raz i zastanów się czy aby na pewno wiesz co piszesz. Czy nie jest to czasem wyrażenie niechęci do Kościoła i księzy itd.
Równie dobrze gdzieś kiedyś jakiś Niemiec mógł napisać, powiedzieć, że przyjechał Jan Paweł II nienawidzący Niemców, mający we krwii tylko kombinowanie i złodziejstwo.
Taka sama bzdura.
Rozumiem, że można mieć zastrzeżenia co do koscioła i nauk księży. Ja mam dokładnie podobne do Twoich, ale tę niechęc można wyrażać w inny sposób a nie wymyslanie tekstów o pogardzie Benedykta XVI do Polaków porównując go do innych Niemców, którzy tez wcale nie gardza naszym narodem.
Co moge powiedziec na fakt "służenia Hiotlerowi" przez Papę?
hm...
Mam paru znajomych w Katowicach
Wielu ich dziadków służyło w Wehrmachcie. Czy powinni oni nienawidzić swoich dziadków za to że byli zmuszani do takich a nie innych działań? Dobrze wiesz, że gdyby Ratzinger powiedział NIE to teraz nikt by nawet nie wiedział o jego istnieniu, bo zostałby uznany zdrajcą Rzeszy i dostał kulę w łeb.
A wracając do praw księży. Nie musisz przeciez robić tak jak mówi ksiądz. Nikt Cie nie zmusza. Ważne byś postępowała zgodnie z własnym sumieniem. A Twoje postepowanie i tak osądzi najwyższy.
Proszę wybaczyć, ale nie pozbawię się "przyjemności" tego komentarza. Co papiez zobaczyl w Auschwitz???? Wszedł i wyszedł! Nie pokazali mu tego, co najbardziej wywiera wrazenie! Czemu nie poszedl zobaczyc cel "czwórniaków". gdzie noc spędzali więzniowie we czwórkę na powierzchni 70x70 cm, z wejściem do kolan, bez powietrza, jedzenia???? Czemu nie pokazali mu tych hałd butków, włosów?? Czemu nie wytłumaczyli mu mechanizmu działania obozóe Auchwitz- i gorszego moim zdaniem Birkenau. Sciana śmierci nie jest tym samym co miejsce męczenstwa niewinnych ludzi! Przepraszam za moje emocje, ale ta wiztyta to jakieś wielkie nieporozumienie!
Szczawiu- każdy ma swoje zdanie i ma prawo je wyrażać. Wystarczy odsunąć od siebie te matactwa które wciskaja nam ksieza. (np: mówią nam jak wychowywać dzieci kiedy nigdy dzieci ie mieli; jak wspólżyć kiedy seksu nigd nie zaznali- JAK MAJA PRAWO DO DYKTOWANIA NAM JAK MAMY POSTEPOWAC?... jestem otwarta na odpowiedzi.). A co powiesz na fakt ze Ratzinger słuzył Hitlerowi? Bezwolnie, ale słuzył. I nigdy się do tego nie przyznał? Czemy jest tyle kłamstwa w kosciele chrzescijanskim? Tyle nie powiedzianej prawdy, jesli nie kłamstwa? Chciałabym usłyszeć odpowiedz... niczego nie neguję, mam milion wątpliwości, które są pogłębiane przez kazdy krok kościoła. Jak mam wierzyć w coś, to co chwila jest coraz mniej konkretne, sensowne, logiczne?
Linu- proponuję poszerzyć horyzonty. Kolumbia to nie tylko plantacje koki i innego świnstwa. Wystarczy pofatygować się do zwykłej ENCYKLOPEDII. Jeśli już macie głód mojej informacji- jestem konsultantem SAP. Nie muszę pracowac na... plantacji czy czymkolwiek piszecie. I naprawdę proponuję dowiedzieć się więcej na temat Kolumbii, bo jest to kraj o niebo lepszy na wakacje niż Meksyk czy kraje poludniowej Europy.
Patrzcie Państwo on nami gardzi i nas nienawidzi
a my go tak kochamy
ot my gupie polaczki
Poziomka rozgryzła Papę no. Rzeczywiście oschły jakiś taki i sztuczny Motyla Noga :
Poziomka w do tej Kolumbij to na plantacji bedziesz pracowała ??? czy w labolatorium ?? hahahah
Przepraszam:) zasugerowałam się nickiem. sprostowanie.
Kochana, a w którym miejscu użyłam słowa "kazdy"? Znam- prawda- P A R U- Niemcow, którzy rozumieją, co się stało- wiedzą, czują, i chcą zmienic nasze postrzeganie tego narodu. Podziwiam ich i naprawdę, barzo szanuję. Jednak sami stwierdzili, że "głową muru nie przebijesz", nie zbawisz świata w pojedynkę. Jednakowoż te stwierdzenia usłyszałam po.... wizycie w Auchwitz, Birkenau... na świeżo... Cieszę się, że papiez tam pojechal i zobaczyl. To wywiera niesamowite wrazenie i- niestety- uraz do Niemcow. Nie uprzedzenia. Uraz, ktory moze zostac- mniej lub bardziej zgeneralizowany.
pozbawię Cię tej przyjemności.
Sama sobie zaprzeczasz : z jednej strony nic nie jest białe i czarne a z drugiej strony każdy Niermiec ma to samo we krwi. Więc jak to jest?
Hugo- czemu od razu nienawiści? Jestem realistką i trzeźwo patrzę na to co się dzieje. Bez przyćmiewania moich myśli przez kogokolwiek (np w tym przypadku kosciół). A i ostatnio dużo zobaczyłam. Uwierz mi, że zobaczenie na żywo pewnych miejsc, rzeczy, kultur bardzo poszerza i krystalizuje poglądy. Nie można uznawać tylko jednego kierunku za słuszny, bo nic nie jest ani białe, ani czarne. I nie pozwól sobie niczego wmawiać, programować się. Wierzę, że nie musiałam tego pisać i ze jesteś człowiekiem inteligentnym. Ale ja zawsze muszę mieć ostatnie słowo :) taka już jestem bestyja.. :)
Jak to- nie wiesz? Nienawisc i pogardę dla takich narodow jak "polaczki". Poznaj trochę więcej Niemców to się przekonasz. To jest tak u nich silne ze jeszcze wiele wody w Wiśle przepłynie kiedy to się zmieni. Zresztą było to widać w jego surowym, oschłym i sztucznym zachowaniu.
Poziomka Ty lepiej zostań w tej Kolumbii i nie wracaj :)
To jedna wielka sciema. Ratzinger jest Niemcem i ma we krwi to co reszta.
ktoś to napisał o wiele lepiej niz ja...:
http://wiadomosci.onet.pl/pielgrzymka/0,0,1330667,item.html
A może zaprosić Ojca Świętego do Sochaczewa, żeby sobie popatrzył na sochaczewską wersję bizantyjskiego katolicyzmu. Na odnowiony plac, piękny pomnik, nowiuśkie kopuły i zegary i .... na zniszczony pomnik Chrystusa stojący z boku, w zapomnieniu i w z nadzieją, że się może wreszcie rozsypie? Po co nam dyskusje o Oświecimiu, skupieniu i modlitwie - cóż znaczy nawet najgorętsza modlitwa Ojca Świętego wobec Jego przedstawiciela w Socho? Myślę, że takie popatrzenie na nas w skali mikro, jest bardziej pouczające, niż zastanawianie się nad wielką polityką Kościoła.
Dziękuję Szczawiu za tego posta. Nareszcie ktoś konkretnie odpowiedzial na moje wypowiedzi. Nie robię afery wokol swojej osoby, ale mialam wlasnie wrazenie ze wypowiadajacy się tutaj za bardzo moja osobą się interesują.
Piszecie, że zionę nienawiścią- jednakowoż wiele nienawiści widzę w Waszych meilach. Bardzo dobrze Szczawiu napisałeś. Nie każdy, kto myśli inaczej, niż Wy- myśli źle. Jeśli uważacie, ze nie mam racji- napiszcie KONKRETNIE, czemu nie. Ze np B16 mądrze mowi o tym i o tym, tak jak Szczawiu. Zarzuciliście mi brak konkretów a tu proszę. "Zionę nienawiścią" i już.
Może i ciężko jest skupic się otoczony dziesiątkami dziennikarzy, ale po co robic cos na pokaz? Jakoś nasz papież nigdy nie mial z tym problemow. Mogl przeciez poprosic ochroniarzy aby mogl przez chwile zostac sam. Wiem, ze latwo kogos oceniac, ale nie w pelni mi sie jego zachowanie podobalo. Zobaczymy jak bedzie dalej.