W sobotę na ul. Wąską powróciły dorożki. Niestety, tylko na kilka godzin, ale i tak sprawiło to dużą frajdę mieszkańcom, a zwłaszcza dzieciom, bo każdy mógł całkowicie bezpłatnie przejechać się do parku Garbolewskiego, by zobaczyć nową fontannę na wodzie i wrócić na ul.Wąską. Projekt ten został zrealizowany dzięki inicjatywie Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania nad Bzurą, a dofinansowany z budżetu miasta Sochaczewa. Do realizacji tego pomysłu przyczyniło sie też Muzeum Ziemi Sochaczewskiej. Oprócz dorożek, na przylegającym do Wąskiej placu Armii Ludowej, oglądać można było ekspozycję fotogramów ukazujących stare centrum miasta, głównie okolice tej właśnie ulicy. Mnie również udało się odbyć przejażdżkę konnym zaprzęgiem i, mimo padającej mżawki, przeżycia były wspaniałe. Szkoda tylko trochę, co nie jest winą organizatorów, że nie były to jednak typowe miejskie dorożki, a bryczki. Nie umniejsza to chęci stworzenia namiastki starych klimatów centrum Sochaczewa. Może jednak na przyszłość dałoby się odszukać te prawdziwe dorożki, które być może gdzieś tam jeszcze stoją w ukryciu, wyremontować je, by były na takie i podobne okazje. Może znalazłyby swoje miejsce w muzeum, a w razie potrzeby wyruszałyby na ulice. Sławomir Burzyński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze