Reklama

Wątpliwości

Szyszkin. Jak muzyka relaksacyjna. Rock progresywny. Przynudza.

Ale ładnie przynudza. Chyba nie znam się na sztuce. Patrzę z zabobonnym zachwytem na gościa, któremu chciało się malować las drzazga po drzazdze. Chyba na niczym już się nie znam. Właściwie nie wiem, na czym polega znanie się na czymś.

Czuję zapach jej perfum na swojej koszulce. Dotąd progresywny rock mi umykał. Mam wrażenie, że zrozumiałam płyty King Crimson. Ale może nie zrozumiałam. Chyba niczego już nie rozumiem. Właściwie nie wiem… Wiecie.

Reklama

Trochę wstydzę się tej słabości. Godne pożałowania, czuć wszystko, a nie wiedzieć niczego. Jestem obca dla siebie. Naznaczona cudzymi perfumami. Cała cudza.

Szyszkin przynajmniej wiedział dokładnie, jak wygląda las. Chłopcy z King Crimson wiedzieli, jak grać. Niezły Sokrates się ze mnie robi. Kompletny Sokrates. Justyna, przestań. Staniesz się Sokratesem. Nie składaj swojej obiecującej przyszłości na ołtarzu młodzieńczej egzaltacji.

Raz-dwa, raz-dwa! Szybka przebieżka! Ziuuu! Pędzę, pędzę ulicami Warszawy! Zostaje po mnie tylko zgniłe ciepełko niepewności. Niczym rakieta mknę ku celowi, którego nie znam. Nic mnie nie powstrzyma. Walnę głową w słup, rozwalę słup, poniosę ten słup na swoim czole i będę nim rozwalać kolejne słupy! Po Szyszkinie zostały same drzazgi, Sokrates nie zasieje we mnie już więcej wątpliwości, liczy się impet. Liczy się bieg. Zasada jest taka: nie myśleć za dużo.

Reklama

Działa; zaczynam się czuć naprawdę dobrze. Jestem lekka. Co się stało z tymi wszystkimi herbatnikami z masłem orzechowym? Zmęczenie fizyczne zastąpiło duchowy bezwład. Przystaję na przejściu dla pieszych i dyszę, a wątpliwości parują ze mnie w chłodnych podmuchach jesieni.

Co za wątpliwości? Próbuję sobie przypomnieć. Coś mi przeszkadza. Czyżbym odnalazła lekarstwo? Nigdy więcej wahania, pewny bieg przed siebie? Robi się zbyt metaforycznie, koledzy. Wykluczone.

A jednak… Może wątpliwości były słuszne? Może prawda ponownie została przede mną ukryta za zasłoną mgiełki optymizmu?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    karol997 2013-11-21 23:19:39

    Wszyscy jesteśmy Sokratesami, wszyscy myślimy, czujemy, uczymy się a tak naprawdę to "Wiemy że nic nie wiemy" to tyle i aż tyle. Jednak nie pozostajemy obojętni na to co dzieje się obok nas i z nami. Brawo, dobry tekst nieprzerysowany i niewydumany. Ma być prosto, zwyczajnie, życiowo.

    Pozdrawiam, Karol

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości