Tym razem Tomasz Ertman przeprowadził wywiad z geografem oraz gospodarzem łowickiego zamku Wojciechem Groneckim. W nastrojowej izbie rozmowa dotyczyła historii zamku oraz ... duchów w nim zamieszkujących. Jeden z nich skutecznie broił dobierając się do sprzętu Wiktora. Rozmowa dotyczyła także historii kofliktów na linii Łowicz - Sochaczew. Po zakończeniu wywiadu gospodarz podarował 10 zaproszeń na koncert, który odbędzie się w sobotę 13 sierpnia na łowickim zamku. Są one do odbioru w redakcji e-Sochaczew.
Koncert w sobotę 13.08 o godz 17.00 poświęcony będzie Stanisławie Winawerównie, gwieździe kina niemego. Urodzona w Łowiczu w 1887 roku. W czasie II Wojny Światowej jej życiorys zafalszowano aby ukryć żydowskie pochodzenie. Chcemy przywrócić tę niezwykłą postać społecznej świadomości, odpowiedzieć o bohaterskich przedsięwzięciach w czasie wojny dla ratowania ludzi. Po zakończeniu kariery scenicznej zajęła się produkcją filmową. Pracował u Niej, jako goniec Marcello Mastroiani , i to nasza gwiazda kazała mu stanąć przed kamerą filmową i pierwszy raz zagrać. Nigdy tego nie zapomniał. Stanisława Winawerówna zdecydowała się na studia na paryskiej Sorbonie, na wydziale , na którym studiowała Maria Skłodowska, chciała wynaleźć lek na chorobę wyniszczającą jej ojca. Gdy wyjechała na zaproszenie ciotki do Włoch trafiła na scenę teatru w Sorento i tam rozpoczęła się jej wielką kariera. Przygotowujemy dla Gości popołudniową angielską herbatę i ciasto. Zapraszamy na spacer do Zamkowego Ogrodu. Może się ta wycieczka nazywać "Wakacje z duchami" jeśli gdzieś jeszcze będziecie mogli o kimś będącym duchem opowiedzieć. Koncert będzie pieśnią ilustrować życie Stanisławy Winawerówny - sceniczne imię i nazwisko Soava Gallone. Wspólnie z Łódzkim Domem Kultury opowiemy o biografii bohaterki. Zaśpiewa Anna Kutkowska - Kass sopran koloraturowy , akompaniament prof. Robert Morawski fortepian. Przewędrujemy śpiewem od Warszawy przez Paryż , Sorento, Rzym do Neapolu. Koncert potrwa nie mniej niż godzinę.
Materiał został nagrany i opracowany do publikacji przez Wiktora Wachowskiego.
Sponsorem rozmowy był Let's Burger, Sochaczew ulica Warszawska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Łowicz zawsze mi się podobał, a z jedną łowiczanką prowadziłem się przez 4 lata - to były piękne i wesołe dni. Byłem wtedy częstym gościem tego Muzeum. Pod koniec lat sześćdziesiątych, w Chodakowie, było Policealne Studium Chemiczne - w którym uczyło się dużo dziewczyn z Łowicza -ale niestety albo i stety - nic z tego nie wyszło. Hahahahahahahahah Żuzio i Adasiu zazdroście mi pięknych czasów, które popsuło mi pisowskie państwo hahahahahahah Czekam na odzew z waszej strony, taki zgorzkniały hahahahahahaha
piszesz jak piszesz,można Cię polubić albo nie i dlatego ostrzegam - te hahahaha , powtarzane hahahaha to mogą być pierwsze objawy parkinsona , niekontrolowane drżenie ręki nad klawiaturą . Chociaż mówią , że lepiej mieć parkinsona i trochę wylać , niż altzheimera i zapomnieć wypić ,
robroy'u nie martw się o moje zdrowie - widzę, że starasz sie być złośliwy ale nie zawsze ci to wychodzi - dla twojej wiedzy, ja śmieję się po francusku - hahahahahahah. Widzisz jest to taki delikatny śmiech nie taki jak twój - prostacki, takiego typowego wieśniaka - chachachacha.
rire en français ? no cóż..., miło że rozsławiasz moje imię rozlepiając je po forum i ta opinia o mnie cyt.:: "starasz się być złośliwy ale nie zawsze ci to wychodzi"- no dzięki za dobre słowo
Łowicz zawsze mi się podobał, a z jedną łowiczanką prowadziłem się przez 4 lata - to były piękne i wesołe dni. Byłem wtedy częstym gościem tego Muzeum. Pod koniec lat sześćdziesiątych, w Chodakowie, było Policealne Studium Chemiczne - w którym uczyło się dużo dziewczyn z Łowicza -ale niestety albo i stety - nic z tego nie wyszło. Hahahahahahahahah Żuzio i Adasiu zazdroście mi pięknych czasów, które popsuło mi pisowskie państwo hahahahahahah Czekam na odzew z waszej strony, taki zgorzkniały hahahahahahaha
piszesz jak piszesz,można Cię polubić albo nie i dlatego ostrzegam - te hahahaha , powtarzane hahahaha to mogą być pierwsze objawy parkinsona , niekontrolowane drżenie ręki nad klawiaturą . Chociaż mówią , że lepiej mieć parkinsona i trochę wylać , niż altzheimera i zapomnieć wypić ,
robroy'u nie martw się o moje zdrowie - widzę, że starasz sie być złośliwy ale nie zawsze ci to wychodzi - dla twojej wiedzy, ja śmieję się po francusku - hahahahahahah. Widzisz jest to taki delikatny śmiech nie taki jak twój - prostacki, takiego typowego wieśniaka - chachachacha.