Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No może nieprecyzyjnie się wyraziłem. Ale takim kikś jest na pewno basista Grasshoppers.Chyba, że o czymś nie wiem.
Widzisz, ja do Boryszewa się z chęcią przejadę. Natomiast dziwi mnie trochę podejście młodych ludzi, którzy domagają się, żeby ktoś do nich przyjeżdżał. Niestety, osiągnięcie czegokolwiek w czymkolwiek wiąże się z pewnego rodzaju aktywnością. Nie można tylko czekać i tylko się domagać.
W KPM naprawdę każdy się może zaprezentować, jeśli dysponuje tym muzycznym i twórczym minimum.
W żadnym miejsu nie napisałem, że się nic nie dzieje. Moją myślą przewodnią było to, że stosunkowo zasobne w ludzi miasto, koło stolicy, nie może wygenerowac grupy, która byłaby przynajmniej rozpoznawana w całej Polsce.
Częściwo moją wiedzę zweryfikowała Ludmiła. No ale jakby nie patrzył to już było jakiś czas temu.
Przy okazji zresztą ponawiam prośbę do tych, którzy mają nagrania DETONATORA, albo SĄ CZŁONKAMI tej grupy, żeby się odezwali do KPM-u. To byłaby prawdziwa przyjemność zaprosić Ich do studia, zagrać jakąś muzykę.
Oczywiście ja Motyla Noga nie slyszałem audycji, bo wyjechałem sobie na Mazury. A zespołu mimo, iż znam wszystkich jego członków od lat (prócz Drożdża) do tej pory nie słyszałem :) Może kiedyś usłyszę ;> Dlatego nie moge się wypowiedzieć na temat jego muzyki. Mogę tylko powiedzieć, że jeden z gitarzystów to straszny obrzympała ;)
a tak deko odbiegając od tematu
Grasshoppers kiedyś, ale jakoś się rozeszło po kościach. No ale tam na dobrą sprawę grali sami profesjonaliści, niektórzy to dzisiaj absolwenci Akademii Muzycznej i grają w najlepszych orkiestrach i na całym świecie.
Gąsior którzy?? ;)
Nalezy się cieszyć, że może cos się gdzieś ruszy coś się zaczyna dziać. Andrzej może warto się przejechać do tego ZDKu?
Cóż, ja mogę zaapelować tylko o to, żeby życzliwie interpretować wypowiedzi innych. Wydaje mi się, że to, co napisałem nie stoi w sprzeczności z Twoim postem.
Mogę jeszcze dodać, że jeśli ktoś ma ochotę zaprezentowac coś lub siebie w KPM-emie, to wystarczy napisać na adres:
famakpm@wp.pl lub akademia@esochaczew.pl;
ewentualnie przesłać dodatkowo demo w mp3 i jeżeli naprawdę ma coś do powiedzenia w rocku i w ogóle ma coś ciekawego do powiedzenia, to KPM zaprosi go z największą przyjemnością.
A ja proponuje autorowi tego textu ruszyc sie troche i odwiedzic Boryszewski ZDK, gdzie gra wiele mniej lub ciekawiej grajacych (mlodych co najwazniejsza) zespolow. Niestety szansa, aby pokazac swoje umiejetnosci ogranicza sie tylko i wylacznie do przegladu i ostatnio powstalej (chociaz nie wiadomo na jak dlugo) inicjatywie SITA. Aby zagrac na Dniach Sochaczewa i mozliwosci pokazania sie ludziom nie tylko z tzw "kregow" jest dla zespolow z S-town marzeniem scietej glowy, poniewaz woli sie sporwadzic gwaizdy, ktore z samym Socho nie maja nic wspolnego!!!
W nawale pracy nie zdążyłem zapodać aktywnego linka, ale zrobi się. Ja też Wam bardzo dziękuję, było radiowo i nastrojowo, to dzięki Wam. Do zobaczenia!
W imieniu zespołu Sugarhigh chciałbym podziekować Andrzejowi za możliwość zaprezentowania naszej twórczości w Kulturalnym Programie Muzycznym. Wielkie dzięki dla słuchaczy żywo reagujących w trakcie progamu;-) Zachęcamy do odwiedzania strony www.sugarhigh.pl i dzielenia się z nami swoimi spostrzeżeniami. Mam nadzieję, że niedługo spotkamy się na koncercie.
pozdrawiam
Ja powiem tylko jedno... następnym razem wyłącze telefon który mi brytalnie przerywał kilkakrotnie błogą kontemplacje :(
Witam! przepraszam że dopiero teraz zadaję to pytanie ale chyba nie usyszałem od jednego z autora tekstów Smalca skąd czrepie inspirację do tekstów które spiewa w języku angielskim którego się dopiero uczę ale nie jest łatwonie wszystko rozumiem:) dobrze że pojawiło sie coś w języku polskim i sochaczewskim wchodzę i wychodzę ja wyjezdzam i przyjeżdzam znowu do tego miasta.podobał mi się ten numer thank you
Wiesz, Drożdżu, ja też jestem zwolennikiem poglądu, że jak się chce, to można. Wydaje mi się, że wielu sochaczewskim kapelom brakowąło konsekwencji. Bo to jest w każdej działności rzecz fundamentalna.
To są może mrzonki, ale przecież byłoby super, jakby kiedyś się z naszego miasta wyłoniło coś na kształt Myslovitz.
Pozdro!
Andrzeju,
Tak sobie myślę, że jak się chce to można. Jak sam zauważyłeś los rzucił nas w różne miejsca na Ziemi, każdy ma obowiązki i musi trybic w wielkiej machinie, ale właśnie rock&roll w sercu pozwala nam tworzyc i dokonywac rzeczy mniej lub bardziej wielkich. Czy to jest potrzebne? Myślę, że tak - nawet gdyby jedynym powodem była możliwość naszego czwartkowego spotkania, pogadania i wspólnego posłuchania muzy.
Mam również nadzieję, że w MDKu na Boryszewie wykiełkuje jakas fajna kapela - może już to zrobiła tylko przebija się przez mur urzędniczego (czy innego) niezrozumienia. Po cichu liczę również, że STONE FREE pokaże jeszcze szerszej publiczności jak się gra rocka.
Bardzo dobrze klimat sochaczewskich możliwości tworzenia muzy oddaje Smalec w zalaczonej do artykułu historii. Pozdrawiam wszystkich i do czwartku!
Jak mi się zdaje pojęcie "muzyka młodzieżowa" powstało w czasach socjalizmu, chyba całkowicie odgórnie. Można oczywiście taki podział zastosować, w tym przypadku jego podstawą jest chyba wiek wykonawców (nie do końca oczywiście), ale jest to podział niemal zupełnie bezużyteczny i śmieszny po prostu. Mamy taki przegląd w Sochaczewie, rzeczywiście. Już dwa lata temu zwracałem uwagę, że nazwa powinna zostać zmieniona.
Patrząc z punktu widzenia PRL to dzisaj muzyką młodzieżową byliby Rolling Stonesi, ale pewnie też Brytfanna Spears (i setki innych podobnych "gwiazd"). Ci pierwsi są już dziadkami, a druga ma nie za dużo wspólnego z muzyką w ogóle. Także można się pośmiać z tego pojęcia po prostu.
Czy coś to odzwierciedla? Moim zdaniem tak: zupełne niezrozumienie istoty sprawy, istoty rocka i w ogóle muzyki tworzonej z pobudek niekomercyjnych.
Witam
Jeżeli pozwolicie to zadam jeszcze jedno pytanie.
Skad się wzięła nazwa Muzyka Młodzieżowa i jej tzw przegląd w naszym mieście? To jest troche śmieszne. Wszystkie zespoły które tam sie pojawiają grają Rocka lub okolice, zastanawiam sie więc skąd taka nazwa? Nie neguje tego, a wręcz przeciwnie. Ale to odzwierciedla jake są zapatrywania na muzykę inną niż popularna w Sochaczewie.
Zespołów było wiele ale na jaką pomoc mogą liczyć?
Cieszy mnie to, że wielu miłośników muzyki próbuje swoich sił w tej trudnej i wymagającej branży. Ale perspektywy nie zachęcają, dlatedo wydaje mi się, że powinniśmy zastanowić się jak można im pomóc. Gdzie i kiedy dane im będzie zaistnieć? Jak wiele mają możliwości zagrania przed szerszą publicznością? Na przeglądzie i podczas Dni Sochaczewa ... Jak dla mnie to troche mało.
Pozdrawiam
Detonator BN to ostatnia znana mi kapela, która grała próby na scenie w MDKu ;-)
będzie git jesli nasze czwartkowe spotkanie stanie sie przyczynkiem do dyskusji na temat lokalnej sceny muzycznej - wzlotów i upadków, rozczarowan i przede wszystkim, nadziei.
dozo w czwartek!
Przyznaję, że nie mam takiej wiedzy na ten temat, stąd dziekuję za te obszerne uwagi. Są naprawdę cenne.
Miałem raczej na myśli to, że nie ma kapeli, która pochodzi z Sochaczewa w całości i jest całkowicie profesjonalna, cokolwiek by to miało znaczyć. Sosobiście sądzę, że mieli taką szansę Grasshoppers kiedyś, ale jakoś się rozeszło po kościach. No ale tam na dobrą sprawę grali sami profesjonaliści, niektórzy to dzisiaj absolwenci Akademii Muzycznej i grają w najlepszych orkiestrach i na całym świecie.
Fajnie, że możemy o tym pogadać:-)
Oczywiście Detonator BN wygrał bezapelacyjnie Jarocin 1987
Będzie długo (nieco chaotycznie) ale chyba warto o tym wspomnieć
Napisałeś: „Sochaczew nie miał szczęścia do rock’n’rolla. Niby zawsze ktoś tu coś grał, ale brakowało czasu, konsekwencji, wsparcia, miejsc do prób”
Nie jest to do końca prawdą. Sochaczew miał szczęście do rocka , gdyż zespól z naszego miasta w 1987 roku wygrał bezapelacyjnie (1874 głosy, Chłopcy z Placu Broni – 44 głosy, zaś TSA miało kilka lat wcześniej tylko około 400 głosów)
„Detonator BN” (bo o nim mowa) wyprzedził owych Chłopców z Palcu Broni „Wańkę-Wstańkę”, „Wilczy Pająk”, „Stan Zwezda”, Dragona, Aurorę i dziesiątki innych kapel.
Tak to wspomina jeden z dziennikarzy poznańskich: „Jarocin Anno Domini 1987 przebiega pod znakiem raczej niezbyt radosnej działalności ubeków. Upadek festiwalu jest już więcej niż wyraźny. Ale zaczyna się przyjemnie. Detonator BN ironizuje na temat Armii Czerwonej, a Wańka Wstańka kpi z satanistów. Dobre koncerty dają Daab i Youg Power. Podobają mi się Armia i Dezerter.”
W zespole grali Mirek Adamkiewicz –gitara, śpiew, Lidia Draber – obój, Marcin Kozioł – bas, czy Michał Rollinger - saxofon potem także w Wilkach i Closterkeller, niesamowity był Cimel na bębnach
Detonator zagrał dziesiątki koncertów w największych halach Polski: katowicki Spodek, gdańska Olivia, Hala Ludowa we Wrocławiu czy poznańska Arena. Grali wspólne trasy z czołówką polskiego punka ale też z gwiazdami rocka lat 80-tych jak TSA, Kombi, Lady Punk, Lombard, Daab. Wystąpili na wielkich festiwalach rockowych w Pradze, Moskwie I Kijowie.
W necie można o tej kapeli trochę znależć w tym ciekawostek "August 88 - parti[ pi ]tion in a big festival in Polish Jarocin - for this concert the drummer of DETONATOR BN (in 1986 he played with Rajtora in V3S) stood in for Kyselka.”
„Turbulenzen der Massen - so nennt sich eine Rockgruppe aus der polnischen Kleinstadt Pyrzyce. Die Band war erstmals im August 1987 auf dem Rockmusikfestival in Jarocin, einem Ort in der Nähe von Poznan, zu hören und zu sehen. Der Name der Gruppe ähnelt denen vergleichbarer Bande, wie Vaters Rasierapparat (Brzytwa ojca), Gehirnidefekt (Defekt mozgu), Kondom (Prezerwatywa), Septischer Tank (Szambo), Hände hoch (Rece do gory), Detonator BN (Detonator BN), T-34, Klinischer Tod (Smierc kliniczna), Magister mit abgeschnittener Hirnanhangdrüse (Magister z wycieta przysadka mozgowa), Assoziation eines schizophrenen Musikers (Stowarzyszenie muzykow schizofrenikow“,
“Najlepszy pun krock to POLSKI STARY PUNK ROCK! TZN XENNA, Detonator Bn, Siekiera, śmierc kliniczna, brzytwa ojca” – post z forum nastolatek.pl
Albo z programu radio Opole (audycja Studnia) -Immanuel, Izrael, Vavamuffin, Robert Brylewski i Świat Czarownic, Elektrićni Orgazam, RPA , Detonator BN,
Lub
Playlista POLSKI UNDERGROUND LAT 80-TYCH
01. Made In Poland - Ja Myślę
02. Acapulco - Nocne Ulice
03. Kosmetyki Mrs Pinky - Ciągle W Ruchu
04. Fotoness - Foto
05. 1984 - Sztuczne Oddychanie
06. Rejestracja - Wariat
07. Zaczarowany Ołówek - Zaczarowany Ołówek
08. Aya RL - Skóra
09. Japa"s Boys - Telewizyjna gra
10. Republika - Moja Krew
11. Tilt - Mówię Ci Że
12. TZN Xenna - Dzieci Z Brudnej Ulicy
13. Kobranocka - Ballada Dla Samobójców
14. Post Regiment - Kolory
15. Moskwa - Samobójstwa
16. Nowo Mowa - Dekoder
17. Deuter - Piosenka O Mojej Generacji
18. Gardenia - Rytm
19. T Love Alternative - Tradycja
20. Absurd - Zżera Mnie Dżuma
21. Process - Kolejny Krok Cywilizacji
22. Detonator BN - Adela D.
23. Obrazy Nieba - Na Białej Ścianie
24. Yanko - Maku Ja Nie Sieję
25. For You - Szyba
26. Dezerter - Uległość
Albo płyty
Był sobie Jarocin
Vol.1
str. A:
1. NOCNE SZCZURY - Zabawa na 102
2. ŚMIERĆ KLINICZNA - Edukacja
3. DETONATOR BN - Koty dwa
4. ABADDON - Kukły
5. PROCESS - Kto zdradził
6. PSY WOJNY - Psy wojny
7. FORT BS - Widokówka
8. ABSURD - Wierszyk
9. UKRAINA - Wilczy bilet
str. B:
1. KARCER - 2000 lat
2. NAUKA O GÓWNIE - Katolickie społeczeństwo
3. BRZYTWA OJCA - Plaża
4. KOMPANIA KARNA - XX wiek
5. OKRZYK ŚMIERCI - Wariatka
6. PROFANACJA - Na 10 lat
7. R.A.P. - Protection
8. ZIELONE ŻABKI - Wojna
9. CELA NR 3 - 6
vol. 2 (GRS TAPES 12)
str. A:
1. NOCNE SZCZURY - Jesteś sam
2. DETONATOR BN - Matka
3. KOMPANIA KARNA - Najlepszy sposób
4. BRZYTWA OJCA - Destrukcja
5. PSY WOJNY - Szpaner
6. ABADDON - Kto
7. ZBOMBARDOWANA LALECZKA - Syneczku
8. NAUKA O GÓWNIE - Totalitarny system
9. ŚMIERĆ KLINICZNA - Psychopata
str. B:
1. PROCESS - Kolejny krok cywilizacji
2. PROFANACJA - Mów mi mów
3. DETONATOR BN - Wszystko jest piękne
4. FORT BS - Michał
5. R.A.P. - My woman is gone
6. CELA NR 3 - Może kiedyś
7. OKRZYK ŚMIERCI - Boisz się
8. ABSURD - Zżera mnie dżuma
9. ZIELONE ŻABKI - Numerek w krzaczkach
Inne płyty i nagrania dostępne w necie i nie tylko
JAROCIN 1988
Trzypłytowy zapis koncertów jednego z najsłynniejszych festiwali rockowych w latach 80tych JAROCIN 88,na których wystąpili: WIELKANOC, KOLABORANCI, VAVEL UNDERGROUND, DRAGON, WOLF SPIDER, DEKRET, JAPA"S BOYS, OPOZYCJA, BLIZTKRIEG, ZIYO, STOS, NON IRON, YANKO, OBRAZY NIEBA, BOGDAN SOLAK, DETONATOR BN, BLUSTRO, TURBO, BRUNO WĄTPLIWY, RECYDYWA, ELSIE, HARRI KRISHNA, PROGRAM TRZY, FREE BLUES BAND, GUTTA PETTIT, SYJON
DETONATOR BN – Jarocin 87 (15 m) *522
DETONATOR BN – Jarocin 88 (15 m)*1316
DETONATOR BN – różne (60 m) *717
JAROCIN 87 (Grass x 3, Detonator BN x 6, Alioth x 3, St. Lazare x 4) #156
JAROCIN 88 vol.1(Detonator BN x 3, Bruno Wątpliwy x 3, Zielone Żabki x 6,Elseje x6) #157
DETONATOR BN – dokument 2CD (Live Łódź 86, demo, próba, Jarocin 86,87) #805
Dużo ( jednak nie wszystko) tego ale warto pamiętać o tej kapeli , trochę niezłych nagrań zespołu ma Władek Komendarek, który nawet z nimi coś nagrywał.
No może nieprecyzyjnie się wyraziłem. Ale takim kikś jest na pewno basista Grasshoppers.Chyba, że o czymś nie wiem.
Widzisz, ja do Boryszewa się z chęcią przejadę. Natomiast dziwi mnie trochę podejście młodych ludzi, którzy domagają się, żeby ktoś do nich przyjeżdżał. Niestety, osiągnięcie czegokolwiek w czymkolwiek wiąże się z pewnego rodzaju aktywnością. Nie można tylko czekać i tylko się domagać.
W KPM naprawdę każdy się może zaprezentować, jeśli dysponuje tym muzycznym i twórczym minimum.
W żadnym miejsu nie napisałem, że się nic nie dzieje. Moją myślą przewodnią było to, że stosunkowo zasobne w ludzi miasto, koło stolicy, nie może wygenerowac grupy, która byłaby przynajmniej rozpoznawana w całej Polsce.
Częściwo moją wiedzę zweryfikowała Ludmiła. No ale jakby nie patrzył to już było jakiś czas temu.
Przy okazji zresztą ponawiam prośbę do tych, którzy mają nagrania DETONATORA, albo SĄ CZŁONKAMI tej grupy, żeby się odezwali do KPM-u. To byłaby prawdziwa przyjemność zaprosić Ich do studia, zagrać jakąś muzykę.
Oczywiście ja Motyla Noga nie slyszałem audycji, bo wyjechałem sobie na Mazury. A zespołu mimo, iż znam wszystkich jego członków od lat (prócz Drożdża) do tej pory nie słyszałem :) Może kiedyś usłyszę ;> Dlatego nie moge się wypowiedzieć na temat jego muzyki. Mogę tylko powiedzieć, że jeden z gitarzystów to straszny obrzympała ;)
a tak deko odbiegając od tematu
Grasshoppers kiedyś, ale jakoś się rozeszło po kościach. No ale tam na dobrą sprawę grali sami profesjonaliści, niektórzy to dzisiaj absolwenci Akademii Muzycznej i grają w najlepszych orkiestrach i na całym świecie.
Gąsior którzy?? ;)
Nalezy się cieszyć, że może cos się gdzieś ruszy coś się zaczyna dziać. Andrzej może warto się przejechać do tego ZDKu?
Cóż, ja mogę zaapelować tylko o to, żeby życzliwie interpretować wypowiedzi innych. Wydaje mi się, że to, co napisałem nie stoi w sprzeczności z Twoim postem.
Mogę jeszcze dodać, że jeśli ktoś ma ochotę zaprezentowac coś lub siebie w KPM-emie, to wystarczy napisać na adres:
famakpm@wp.pl lub akademia@esochaczew.pl;
ewentualnie przesłać dodatkowo demo w mp3 i jeżeli naprawdę ma coś do powiedzenia w rocku i w ogóle ma coś ciekawego do powiedzenia, to KPM zaprosi go z największą przyjemnością.