Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A już najłatwiejsze jest pokazanie dystansu, bez względu na to, czy się go rzeczywiście posiada.
Sluchajac plyty vinylowe i pijac niezle piwo zaglebilem sie w lekture wywiadu z Jackiem L.
Warto bylo bo dowiedzialem sie ze Wiesiek W i Piotr K to raczej nieprzyjemne postacie a takze wzbogacilem sie o wiedze ze p. Jacek zaczynal sluchajac muzyki z magnetofonu szpulowego.
Coz... Tak zaczynali niemal wszyscy z jego pokolenia...
Co jeszcze wynika z wywiadu ? Ano ze p.Jacek trafial niemal zawsze na nieuczciwych wspolnikow co swiadczy ze nie zna sie na ludziach .
A pytanie godne Pulitzera to gdy jeden z wyslannikow pyta - czy jest pan szczesliwy ?
Poziom na no comments po prostu.
Coz, bycie local heroes jest latwiejsze niz ucieczka od banalu.
I latwiejsze niz praca ze tak powiem.
Pozdrawiam i pozostaje wiernym czytelnikiem bo radosci nigdy za wiele.
pan jezus
A już najłatwiejsze jest pokazanie dystansu, bez względu na to, czy się go rzeczywiście posiada.
Sluchajac plyty vinylowe i pijac niezle piwo zaglebilem sie w lekture wywiadu z Jackiem L.
Warto bylo bo dowiedzialem sie ze Wiesiek W i Piotr K to raczej nieprzyjemne postacie a takze wzbogacilem sie o wiedze ze p. Jacek zaczynal sluchajac muzyki z magnetofonu szpulowego.
Coz... Tak zaczynali niemal wszyscy z jego pokolenia...
Co jeszcze wynika z wywiadu ? Ano ze p.Jacek trafial niemal zawsze na nieuczciwych wspolnikow co swiadczy ze nie zna sie na ludziach .
A pytanie godne Pulitzera to gdy jeden z wyslannikow pyta - czy jest pan szczesliwy ?
Poziom na no comments po prostu.
Coz, bycie local heroes jest latwiejsze niz ucieczka od banalu.
I latwiejsze niz praca ze tak powiem.
Pozdrawiam i pozostaje wiernym czytelnikiem bo radosci nigdy za wiele.
pan jezus