Prawie cztery i pół tysięcy osób ukończyło rozegrany sobotnim wieczorem XXII Bieg Powstania Warszawskiego. To absolutny rekord choć impreza przyzwyczaiła nas już do tego, że każdego roku liczba jej uczestników rośnie w sposób wręcz niesłychany. Nie liczba biegaczy jednak decyduje o jej wyjątkowości ale niezwykły, patriotyczny klimat, który na niej panuje. Już sam start o godzinie 21:00, przy ostatnich promieniach zachodzącego słońca robi niezapomniane wrażenie. Tysiące zawodników z powstańczymi opaskami na ramieniu, odśpiewana Rota, syreny, widowisko multimedialne oraz powstańcze rekonstrukcje - to tylko przedsmak tego, czego byliśmy świadkami. Można z całą pewnością stwierdzić, że takiej oprawy nie ma żaden inny bieg w Polsce. Bieg oraz sam finisz w takim otoczeniu to przeżycie niezwykłe, na długo zapadające w pamięć. To także sposób na zademonstrowanie w nowoczesny sposób swojego patriotyzmu i przywiązania do historii naszego kraju. Bardzo nas cieszy, że w tak ważnej imprezie swój udział mieli zawodnicy UKS Filipides Teresin Andrzej i Michał Pawłowscy.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze