W niedzielę, 1 lutego, już od mocno przedpołudniowych godzin w hali MOSiR przy ul. Chopina rozegrano kolejną serię spotkań Sochaczewskiej Ligi Koszykówki. Tym razem pauzowała ekipa Big Balls, ale na parkiecie i tak nie brakowało walki, emocji i kilku wyraźnych rozstrzygnięć.
Duszniki Rainers – Szewska Pasja 45:64 (11:15, 11:20, 14:15, 9:14)
Dzień rozpoczął się o – jak to w lidze amatorskiej bywa – „nieludzkiej” godzinie 9:00. Szewska Pasja od początku narzuciła swój rytm i z każdą kwartą powiększała przewagę. Duszniki Rainers nie odpuszczali, starali się odpowiadać i walczyli do końca, ale doświadczenie i szersza rotacja rywali pozwoliły im spokojnie kontrolować przebieg spotkania.
Późna Kola – Wisła Płock Basketball 56:41 (17:20, 8:13, 15:5, 16:3)
W drugim meczu długo pachniało niespodzianką. Młodzi zawodnicy z Płocka dobrze weszli w mecz i po dwóch kwartach prowadzili. Po przerwie obraz gry się jednak zmienił. Ekipa Późnej Koli z Żyrardowa wrzuciła wyższy bieg, podkręciła tempo w obronie i wykorzystała swoje doświadczenie. Trzecia i czwarta kwarta należały już do nich, a końcówkę spotkania kontrolowali bez większych nerwów.
Czerwone Cegły – Młode Wilki Sochaczew 55:31 (4:3, 15:7, 22:6, 14:15)
Początek był typowo „defensywny” – po pierwszej kwarcie wynik bardziej przypominał mecz piłki ręcznej niż koszykówki. Jak rzucił z uśmiechem jeden z zawodników: „stawiamy na obronę”. W drugiej i szczególnie w trzeciej odsłonie Czerwone Cegły zbudowały jednak solidną przewagę i przejęły pełną kontrolę nad spotkaniem. Młode Wilki nie złożyły broni i w ostatniej kwarcie postawiły twarde warunki, wygrywając tę część meczu, ale losów spotkania nie były już w stanie odwrócić.
WD40+ – Wczorajsi Skierniewice 56:63 (13:13, 13:14, 15:18, 15:18)
Na zakończenie niedzielnych zmagań starcie, które trzymało w napięciu do końca. W poprzednim meczu między tymi drużynami przewaga skierniewiczan była wyraźna, tym razem WD40+ postawili znacznie trudniejsze warunki. Spotkanie długo było na styku i momentami pachniało niespodzianką. Doświadczeni zawodnicy WD40+ w pełnym składzie walczyli do ostatnich minut, jednak młodość, tempo i zgranie Wczorajszych Skierniewice pozwoliły im przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Łatwo nie było – musieli swoje wybiegać i wywalczyć.
Kolejna kolejka Sochaczewskiej Ligi Koszykówki już w najbliższą niedzielę, 7 lutego, tradycyjnie w hali MOSiR przy ul. Chopina 101. Jak zwykle zapowiada się solidna dawka lokalnego basketu i walki o każdy punkt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze