Wyjątkowy koncert, w pierwszym rzędzie siedzi znana osobistość. Nauczycielem młodych muzyków jest Benjamin Zander, światowej sławy dyrygent Bostońskiej Orkiestry Symfonicznej, od którego menedżerowie uczą się przywództwa.
Na scenę wychodzi pierwszy z muzyków, bardzo zdenerwowany. Zander szepcze mu: Pamiętaj, zasada numer sześć. Ten uspokaja się i daje bardzo dobry występ nagrodzony brawami. Drugi pojawia się na estradzie, też w mocnym stresie. Także jemu Zander mówi: Zasada numer sześć, po czym ten opanowuje nerwy i wszystko idzie po jego myśli. Wychodzi kolejny, nie potrafi ukryć, jak bardzo jest zestresowany. Zander podpowiada mu: Pamiętaj, zasada numer sześć. Pojawiają się uśmiech i rozluźnienie. Sytuacja ta powtarza się jeszcze kilkakrotnie...
Koncert okazał się bardzo udany i został uwieńczony gromkimi brawami. Po jego zakończeniu wspomniany człowiek z pierwszego rzędu pyta się Benjamina Zandera: Co oznacza ta zasada numer sześć? Na co Zander: Zasada numer sześć? Nie traktuj siebie zbyt poważnie :)
Warto czasami złapać do siebie dystans, popatrzeć na siebie z przymrużeniem oka, a nawet pośmiać się... nie tylko z innych, ale również z samego siebie.
Pomyśl o sytuacji, w której stres i zdenerwowanie są tak silne, że utrudniają Ci wykonanie jakiegoś ważnego zadania lub kiedy za bardzo czymś się przejmujesz.
Następnym razem i Ty spróbuj zastosować zasadę numer sześć Benjamina Zandera.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pozostałe zasady Benjamina Zandera w ostatnim wpisie na blogu:
Przed zasadą numer sześć Pozdrawiam weekendowo :)
Myślę że zadziała na każdego kto zechce ją zastosować w praktyce. :)
Oglądałem kanał sportowy czytając i coś widzę, że mi się pokręciło to na muzyków działa ta zasada numer sześć...:) przepraszam. Ale dla sportowców też by mogła zadziałać a może nawet na wszystkich ludzi NIE TRAKTUJMY SIEBIE ZBYT POWAŻNIE, fajne.
Serdecznie pozdrawiam, Karol
Szkoda, że ta zasada działa tylko na sportowców i to nie wszystkich (mam na myśli polską reprezentację piłki nożnej)...:)
Pozdrawiam serdecznie, Karol
Pozostałe zasady Benjamina Zandera w ostatnim wpisie na blogu:
Przed zasadą numer sześć Pozdrawiam weekendowo :)
Myślę że zadziała na każdego kto zechce ją zastosować w praktyce. :)
Oglądałem kanał sportowy czytając i coś widzę, że mi się pokręciło to na muzyków działa ta zasada numer sześć...:) przepraszam. Ale dla sportowców też by mogła zadziałać a może nawet na wszystkich ludzi NIE TRAKTUJMY SIEBIE ZBYT POWAŻNIE, fajne.
Serdecznie pozdrawiam, Karol