Co jest charakterystyczną cechą typowego pola w Polsce? Oczywiście bunkry. Wystarczy wyjść za miasto i już zza krzaków uśmiechają się do nas betonowe oczka otworów strzelniczych niemieckiego, polskiego albo rosyjskiego schronu. Oczywiście i na terenie naszego miasta. Sochaczew nie był uwzględniany przed wojną jako wybitnie strategiczny punkt, nieliczne polskie umocnienia budowane były wzdłuż granicy południowej i północnej oraz na wschodnich kresach. I gdyby wojna nie wybuchła, rolnicy nie musieli by robić traktorami objazdów wokół betonowych kloców na polach koło "minolu". Hitler niestety uparł się i wojna stała się faktem. W końcowej jej fazie, Niemcy budowali bunkry gdzie się da, i jak się da. Na wschodnich rubieżach miasta, prawdopodobnie w 1944 roku rozpoczęto budowę umocnień polowych. Ile z tych planów wyszło, możemy podziwiać dzisiaj. 
Luke
luke@e-sochaczew.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze