Na początku była mozaika

/ 2 komentarzy
Zdjęcia i foto: Na początku była mozaika Sztuki plastyczne sochaczew

Na początku była mozaika
Pod koniec lutego oficjalnie zainaugurowała działalność pracownia artystyczna DECO ARCH Przemka Stachowskiego. Artysta pokazał nam swój warsztat pracy i opowiedział o fascynacji mozaiką.
- Od wielu lat moim marzeniem było otwarcie pracowni, w której będzie można robić to, co się lubi i jednocześnie utrzymać się z tego – mówi Przemko Stachowski. - Pracownia opiera się na współpracy z artystami pokrewnych dziedzin, partnerami w zakresie projektowania i dekoracji wnętrz, czyli architektami i projektantami oraz dostawcami wyposażenia wnętrz. Pod koniec ubiegłego roku otrzymałem unijną dotację na ten projekt – opowiada artysta.
Inkubator sztuki
Z pomocą przyszedł europejski program pod nazwą Inkubator Dojrzałej Przedsiębiorczości dla ludzi w wieku 45+. Jak zwykle w takich wypadkach, ważny był dobrze skonstruowany wniosek prezentujący wizję działalności, szczegółowy biznesplan. Projekt, oprócz środków na rozpoczęcie działalności, obejmuje cykl szkoleń dla beneficjentów. Ogólnie mówiąc warsztaty mają dać podstawy w dziedzinie zarzadzania firmą. Specjaliści wyjaśniają zasady marketingu, księgowości, promocji itp. Wszystko po to, aby nie tylko przy pomocy pozyskanych funduszy rozpocząć działalność, ale umiejętnie pokierować jej rozwojem i w przyszłości dać pracę innym.
Dokładnie taki plan ma nasz artysta. Punktem wyjścia stała się dla niego mozaika artystyczna. Naturalne tworzywo, które daje ogromne możliwości. Kolorowe marmurowe, ceramiczne, szklane kostki, zainspirowały go wiele lat temu. Jeszcze w czasach studiów w Akademii Sztuk Pięknych, kiedy to wyjechał na stypendium do pracowni mozaiki pod Rawenną.
We Włoszech, kolebce sztuki, zobaczył, jak piękne rzeczy można robić z kamiennych i szklanych kostek. Do Rawenny wracał trzykrotnie z coraz większym przekonaniem, aby na rodzimy grunt przenosić to, czego tam się nauczył. A nauczył się m.in., że sztukę można umiejętnie połączyć z użytecznością.
Przemko Stachowski ma już za sobą kilka ciekawych realizacji, głównie w prywatnych domach. Pokazuje fotografie wnętrz, w których mozaika tworzy niezwykle dekoracyjny element np. kuchni, sauny czy salonu. We współpracy z projektantem, dekoratorem i właścicielem domu można stworzyć urokliwe miejsca, w których sztuka nie jest czymś wyłącznie do kontemplowania, ale stanowi integralną część przestrzeni architektonicznej, obiekt stworzony wyłącznie do określonego miejsca w architekturze i określający na trwałe charakter wnętrza.
Pracownia jak galeria
- Oczywiście zadaniem pracowni będzie nie tylko realizacja dużych zamówień do wnętrz. Projektuję również przedmioty sztuki użytkowej, takie jak unikatowe meble z elementami mozaiki, dekoracje typu zegar czy podstawka pod naczynia. Do tego potrzebne są kontakty i współpraca z architektami wnętrz i dobra promocja pracowni. Sporo na tym polu już zostało zrobione, ale wiele jeszcze przed nami, ponieważ to jest proces – dodaje Przemko Stachowski.
Bo zamysł jest taki, aby DECO ARCH stało się pracownią otwartą lub - jak kto woli - pracownią połączoną z galerią. Aby ktoś zaintrygowany szyldem, mógł wejść prosto z ulicy, pooglądać, porozmawiać, wypić kawę i ewentualnie coś kupić.
Już tworzy się zespół realizujący projekty. Jednym z nich jest autorski projekt pod nazwą „Mojetno”, co oznacza po prostu „moje etno”. Pewien twórczy styl nawiązujący do folkloru, przetwarzający sztukę ludową na uniwersalne wzornictwo, które można zastosować zarówno w małych „dekorach”, jak i dużych projektach ściennych.
Przemko Stachowski ma wiele pomysłów na swoją pracownię. Jeszcze jeden jest taki, aby organizować w niej warsztaty twórcze mozaiki dla wszystkich, którzy chcieliby coś ułożyć dla siebie. Zdaniem artysty to kreatywne zajęcie zarówno dla młodych, jak i dla dorosłych. Rodzaj odskoczni od codziennych obowiązków, a jednocześnie możliwość twórczego zaangażowania się w pasjonujące zajęcie.
- Nie ma nic piękniejszego niż moment, kiedy odchodzimy od wstępnego projektu pracy, kiedy mozaika sama nam się zaczyna układać w niepowtarzalny wzór. Do tego kamień jest niezwykle wdzięcznym tworzywem. To tak jakbyśmy obcowali z naturą – przekonuje artysta.
Nasz rozmówca myśli również o nawiązaniu współpracy z urzędem miejskim. Niepowtarzane realizacje dla ozdobienia naszego miasta, to byłby namacalny ślad istnienia na naszym terenie pracowni mozaiki.
Jolanta Sosnowska

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (2)

jerzyk2205jerzyk2205
0
Świetny przykład, że artyści też mogą być beneficjentami unijnej pomocy. Wyrazy uznania nie tylko za artystyczną kreatywność. Dobrze byłoby wprowadzić w przestrzeń miejską mozaikowe kompozycje. Myślę, że po skończeniu prac nad herbem miasta, byłby to również wdzięczny temat! (2012-04-15 11:10)
przemko1przemko1
0
Dziękuję Panie Jerzy za uznanie! Mam nadzieję, że uda się zrealizować jakiś projekt dla Miasta. (2012-04-19 16:19)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy