Najcięższy Katorżnik w historii

/ 6 zdjęć
Zdjęcia i foto: Najcięższy Katorżnik w historii Sporty walki sochaczew
+1

Wakacje spędzone na leżeniu na plaży to dobry pomysł na odpoczynek, ale nie dla sochaczewskich Dragonów. „Smoki” spragnione wyzwań i wrażeń na dobry początek długiego weekendu wybrały się więc na teren poligonu wojskowego obok Lublińca, by wziąć udział w XIII Biegu Katorżnika, określanym jako najbardziej ekstremalny w Europie. Tym razem do udziału w kultowym już biegu – a raczej przeprawie przez bagna, jeziora, lasy – udało się zgłosić czteroosobowej ekipie. Z najlepszym czasem wśród Dragonów zameldował się na mecie oczywiście nasz champion i zwycięzca swojej kategorii w naszym czerwcowym IV Biegu Cichociemnych, Grzegorz Banasiak – 2 godz. 38 min, co dało mu trzecie miejsce w swojej grupie. W tej samej grupie dziesiąty był Irek Zawadzki z czasem 2 godz. 51 min. Sławomir Cypel z czasem 3 godz. 34 min uplasował się na 68 miejscu, zaś Ola Miałkos z czasem 4 godz. 40 min na 122 wśród pań. Dla porównania – ostatni z panów zakończył bieg po czasie 7 godz. 21 min, zaś ostatnia z pań – 7 godz. 54 min. Był to zdecydowanie najcięższy „Katorżnik” - aż trzydzieści osób nie zdołało go ukończyć.

Bieg Katorżnika zgodnie ze swoim mottem „Katuje, upadla i miesza z błotem” - a mimo to nie potrafi zniechęcić do startu w przyszłym roku i przekonania się, jak tym razem lublinieccy komandosi będą chcieli sprawdzić wytrzymałość – fizyczną i psychiczną – śmiałków.

 



0
Oceń
(0 głosów)

 

Opinie i komentarze użytkowników (0)

skomentuj ten artykuł

e-Sochaczew.pl poleca filmy