Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dzwiękowcy reagowali dwa razy.Ale z tego co wiem Antek Sojka powiedział ,że dynamika utworów jest dość duża i że tak jest dobrze.Sojka skupił się jedynie na odbiorze muzyki na wysokości namiotu,reszta widowni z tyłu już go nie interesowała.
To była wspaniała uczta artystyczna. Piękna sprawa, ze władze naszego miasta zdecydowały się sfinansować to przedsięwzięcie. I oby w tym kierunku zmieniały się imprezy kulturalne w naszym mieście. Jedna tylko drobna uwaga nie zmieniająca pozytywnej oceny całości: rozumiem, że prawdziwy artysta nie musi, grać głośno, ale momentami niuanse gry były zakłócane przez dźwięk jakieś prądnicy zasilającej chyba jakieś stoisko handlowe. Dziwię się brakowi reakcji dźwiękowców ustawionych ze swoim namiotem niewiele niżej od mojego miejsca.
Dzwiękowcy reagowali dwa razy.Ale z tego co wiem Antek Sojka powiedział ,że dynamika utworów jest dość duża i że tak jest dobrze.Sojka skupił się jedynie na odbiorze muzyki na wysokości namiotu,reszta widowni z tyłu już go nie interesowała.
To była wspaniała uczta artystyczna. Piękna sprawa, ze władze naszego miasta zdecydowały się sfinansować to przedsięwzięcie. I oby w tym kierunku zmieniały się imprezy kulturalne w naszym mieście. Jedna tylko drobna uwaga nie zmieniająca pozytywnej oceny całości: rozumiem, że prawdziwy artysta nie musi, grać głośno, ale momentami niuanse gry były zakłócane przez dźwięk jakieś prądnicy zasilającej chyba jakieś stoisko handlowe. Dziwię się brakowi reakcji dźwiękowców ustawionych ze swoim namiotem niewiele niżej od mojego miejsca.