To, o czym piszesz nie ma związku z tematem wątku. Wera1110 wyraziła swojezdanie na temat, Ty zaś zaczynasz robić personalne wycieczki do wery - niezbyt czyste. Przepraszam, ale coś takiego nas nie interesuje i obraża użytkownika forum. Wiem, że żyjemy w wolnym kraju, ale nie przekraczajmy pewnych granic udając, że chroni nas anonimowość. Jeśli chcesz, zabierz głos w dyskusji na temat (przypominam: to sytuacja w parafii Boryszew) - jeśli nie, zmień wątek na bardziej ciekawski, tudzież rozrywkowy.
To, o czym piszesz nie ma związku z tematem wątku. Wera1110 wyraziła swojezdanie na temat, Ty zaś zaczynasz robić personalne wycieczki do wery - niezbyt czyste. Przepraszam, ale coś takiego nas nie interesuje i obraża użytkownika forum. Wiem, że żyjemy w wolnym kraju, ale nie przekraczajmy pewnych granic udając, że chroni nas anonimowość. Jeśli chcesz, zabierz głos w dyskusji na temat (przypominam: to sytuacja w parafii Boryszew) - jeśli nie, zmień wątek na bardziej ciekawski, tudzież rozrywkowy.
Przypominam o jutrzejszym spotkaniu w czwartek 31.05 o godzinie 19.30 przy szkole nr 2 (ogródek jordanowski) wszystkich zainteresowanych sytuacją w parafii Boryszew.
Czytając posty dochodzę do wniosku, że potrzebujemy działać.
Proponuję spotkanie w czwartek 31.05 o godzinie 19.30 przy szkole nr 2 (ogródek jordanowski). Musimy ustalić/omówić formy protestu np.: pikieta przed bramą kościoła, ulotkowa akcja informacyjna, listy z podpisami, interwencje u biskupa łowickiego itp. Itd. Mam nadzieję, że spokojne „drążenie skały” przyniesie efekty. Bez agresji, bez przemocy, bez radykalnych środków typu „taczki”, które pewnie są skuteczne, ale pozostawią zły obraz nas jako chrześcijan i pewnie też niesmak w nas samych. Naszym celem jest zmiana proboszcza i przywrócenie zdrowej atmosfery w społeczności parafialnej, a nie potęgowanie zawiści, zamętu i niezgody.
Pozdr@wb
Co do spotkania to owszem jest to dobry pomysł, ale z tą pikietą pod kościołem to raczej się nie podpiszę. Jak już coś to pikieta zdałaby egzamin, ale pod kurią. Nie od dziś wiadomo, że pisma często są rzucane w kąt.
"hołduje totalitarnym metodom współżycia z ludźmi"
"nie potrafi zjednywać ludzi"
"nie jest taki święty ten nasz "probosz"
LUDZIE - PO CO WY CHODZICIE DO KOŚCIOŁA JAK MACIE DIABŁA ZA SKÓRĄ W TEN SPOSÓB WYPOWIADAJĄC SIE O DRUGIM CZŁOWIEKU - BEZ WZGLĘDU NA TO JAKI JEST? Prosze napiszcie kto dał takie prawo oceny? Stańcie z nim OKO w OKO i powiedzcie co sie niepodoba!
O popieram! dlaczego nie umówicie się przed kościołem,tylko na boisku .....normalne to by było, jakby taka wspólnota PARAFIAN poszła do obmawianego i porozmawiała z nim prosto w oczy, co ją boli ....myślę ,żeby wysłuchał Jak kto chodzi do kościoła ,to mu nie umknęło zaproszenie proboszcza do zwiedzania budowanej plebani i ci bardzo ciekawi wspieli się po schodach, by oblukać wszystkie kąty i ja od nich nawet wiem ,że piętro proboszcza to ma ze 160 metrów kwadratowych .....takie zdolne ludzie ...mają miarki w oczach
do kra znasz piosenkę Lady Pank "Mniej niż zero"?Czasem matura(tutaj tytuł doktora) nie wystarczy. Nie umniejszam wiedzy jaką posiada ten człowiek.Zaznaczyłam tylko, że sposób w jaki ją przekazuje wiernym jest raczej niskich lotów.Wystarczy tylko porównać kazania nieobecnych już niestety w naszej parafii księży Marka czy Sylwka.Naprawdę nie widzisz różnicy????Owszem nie każdy ksiądz musi być świetnym oratorem,ale dobrze byłoby gdyby był przynajmniej przeciętnym..Nie wszyscy,którzy skończyli Zarządzanie będą zarządzać ludźmi-do tego trzeba mieć predyspozycje..Dodając do tego charakter naszego plebana i chęć bezwzględnego podporządkowania sobie wiernych daje nam wynik w postaci obecnej krytycznej burzliwej sytuacji parafii.Byli parafianie księdza w Bąkowie Górnym k.Zdun wiedzą o czym piszę...
mks-super to co piszesz to najlepsze co do tej pory tu jest napisane niech zrobią jak piszesz a nie klepią głupoty na portalu nakręcając się przy tym okropnie ,jak coś się ma do kogoś to się idzie i rozmawia a nie żale na stronach wyżu-ca.
Wg mnie, jedynym sposobem osiągnięcia celu, tzn. pozbycia się Gałaja, jest wywiezienie go na taczkach... W trakcie jednych z mszy niedzielnych - np. o 12:00. Ludzie, mówicie że trzeba to załatwić kulturalnie itd. ale czy on do tej pory postępował z nami kulturalnie? Wszystkie sytuacje wymienione wyżej, są najlepszym dowodem, że nie! Człowiek, który powinien być przykładem życia i postępowania zgodnego z Ewangelią postępuje w taki sposób? Ktoś, kto powinien być przykładem życia miłosiernego, życia w zgodzie z bliźnimi, tak dręczy swoich braci w kapłaństwie??? Ludzie, którzy powinni wspierać się nawzajem w tej trudnej misji... Będę jutro na spotkaniu, informuję o nim wszystkich moich znajomych z okolicy i o to samo proszę was! Weźmy wreszcie sprawy w swoje ręce!!!
Drogi/a Dragon 36 - czy uwazasz, ze Proboszcz ma na tyle odwagi osobistej aby przystapic do rozmowy z kims? To ja Ci powiem - nie!!! Nie raz probowalam rozmawiac z Nim -niestety bez rezultatu. Taka rozmowa zawsze konczy sie obrazaniem i lekcewazeniem rozmowcy przez Proboszcza. Patrzac na Jego zachowanie - to jest to osoba chora psychicznie. Prawda tez jest taka, ze Kuria nie kiwnie palcem w tej kwestii. Niesty obawiam sie, ze rozwiazanie "taczkowe" jest jedynym mozliwym. Do zobaczenia jutro!
Mam nadzieję ze sprawę tą nie zostawimy ,że złożymy doniesienie odpowiednim organom ścigania o tym jak ktoś wypisuje tu grożbę użycia siły wobec ks proboszcza. Jak pisał o taczkach i wywiezieniu .Nie dajcie się w malebrować w ataki na kościół na ksiedza Gałaja . Te protesty to robią ludzie co mają mało wspólnego z kosciołem Proboszcz doprowadził kościół do porządku wybudował salki stawia plebanie jest zatroskany o parafian sami zbieżemy podpisy ale w obronie Proboszcza . Proboszcz jest prawym ksiedzem . Proboszcz Kwiatkowski poprzedni zatrudniał czlowieka w parafi co działał w Milicji on go zwolnił jak i poprzedni jego proboszcz Ludzie ci co atakują ksiedza tu nie szukają prawdy Ośmieszycie się tymi protestami Nic wam to nie da Proboszcz i tak zostanie Spotykacie się na boisku na boisku to dzieci grają w piłkę .Fakt ta godz to jest godz kiedy Jezus został wydany .Panie Sylwku czy Pan może spojrzeć ludziom w oczy ? Czy szuka Pan prawdy w tym wszystkim ? . Nic wam to nieda sami się skompromitujecie tym
Mam nadzieję ze sprawę tą nie zostawimy ,że złożymy doniesienie odpowiednim organom ścigania o tym jak ktoś wypisuje tu grożbę użycia siły wobec ks proboszcza. Jak pisał o taczkach i wywiezieniu .Nie dajcie się w malebrować w ataki na kościół na ksiedza Gałaja . Te protesty to robią ludzie co mają mało wspólnego z kosciołem Proboszcz doprowadził kościół do porządku wybudował salki stawia plebanie jest zatroskany o parafian sami zbieżemy podpisy ale w obronie Proboszcza . Proboszcz jest prawym ksiedzem . Proboszcz Kwiatkowski poprzedni zatrudniał czlowieka w parafi co działał w Milicji on go zwolnił jak i poprzedni jego proboszcz Ludzie ci co atakują ksiedza tu nie szukają prawdy Ośmieszycie się tymi protestami Nic wam to nie da Proboszcz i tak zostanie Spotykacie się na boisku na boisku to dzieci grają w piłkę .Fakt ta godz to jest godz kiedy Jezus został wydany .Panie Sylwku czy Pan może spojrzeć ludziom w oczy ? Czy szuka Pan prawdy w tym wszystkim ? . Nic wam to nieda sami się skompromitujecie tym
"Ludzie ci co atakują ksiedza tu nie szukają prawdy" - Daniel, gdzie się nie wypowiesz to pojawia się to zdanie. Wytłumaczysz mi wreszcie o jaką prawdę Ci chodzi?
Piotrze czy rozumiesz pojęcie prawda ? Piłat też skazując Jezusa pytał go A co to jest prawda ? . Nie rozumiał prawdy Prawda to jest opierać się na tym by tego kapłana nie pomawiać o to co jest nie prawda przez nie rozumienie prawdy można wyrządzić krzywdę temu kapłanowi pisząc o nim takie pomówienia .Czy ci ludzie co piszą o taczkach lub piszą w komentarzach ośmieszajac Proboszcza sami wydają o sobie zdanie Fakty są takie ,że powstało paru osobników rozdmuchało wojnę nie potrzebną bo nic się nie dzieje . Ksiądz Biskup Zawitkowski już wypowiedział się na wizytacji publicznie w tej sprawie Więc uszanujcie decyzje ks Biskupa . Ateiści fanatyczni widzicie kościół jak chcecie widzieć go a nie dostrzegacie dobra ...
Podstawową bronią przeciwko złu jest modlitwa i bez niej niczego nie zdziałamy. Widać, że zło działa, aby "rozłożyć" parafię, przede wszystkim moralnie. A potem także w innych aspektach. Ogromnie szkoda ks. Sylwestra, znam go i wiem, że to kapłan z powołaniem, mam nadzieję, że wkrótce okaże się gdzie go przenoszą i będziemy go mogli z całą rodzinką odwiedzić. Cóż, młodzi zwykle mają pod górę, ale przecież złoto wypala się w ogniu. Jeżeli trzeba, działajmy. Tylko zachowajmy rozsądek. Nie wolno dać się podzielić, skłócić, bo to zawsze odwróci się przeciwko nam. Szatan dziś poprowadzi cię przeciwko drugiemu, a jutro innych przeciwko tobie,on nie da niczego za darmo. Jeśli sprowadzicie media to staniemy się pośmiewiskiem, i nic więcej. Jeżeli tylu osobom nie odpowiadają różne działania księdza proboszcza, to czemu nikt z nim nie porozmawia. Co robi rada parafialna, która ma nas reprazentować? Może proboszcz wychodzi z założenia, że skoro nikt nie protestuje to jest akceptacja. Nie można życia parafii sprowadzać do tacy. Spotkałam się z opinią, że większość ludzi modlących się w naszym kościele przychodzi spoza naszej parafii. Sama spotkałam osoby mieszkające 20-30km od Sochaczewa. Czyli nasza parafia albo rozjeżdza się po okolicy (wątpliwe) albo w ogóle nie chodzi, a w praktyce w ogóle nie uczestniczy w życiu Kościoła i mało się tym interesuje. Nie wiem, czy praca na tak zaniedbanym moralnie terenie jest taka lekka i przyjemna. Niech każdy uderzy się w piersi, zanim złapie kamień.
Zgadzam się z tobą ja również próbowałam rozmawiać z naszym proboszczem chodziło o mojego tatę zmarł i jak poszłam do księdza żeby wszystko załatwić to on z tekstem czy mój tata chodził do kościoła a ja że no nie bo był z chorowany wiec jak... aon mi na to że go nie po chowa a ja powiedzilam słucham... powiedzilam żeby mi powiedzial dla czzego i ze jak bym dala mu w łape to bezwachania by wzilo oczywiscie wszystko wyszlo na dobre bo kilka osbo sie za mna wstawilo i sobie odpuscil .....
Osoby wypowiadające się pozytywnie na temat "proboszcza" albo nie wiedzą co się dzieje na plebani albo są osobami w ogóle spoza tego Kościoła i chcą się pomądrzyć. Ktoś napisal kto nam daje prawo krytykowania "proboszcza", to moze ja zadam takie pytanie - kto daje prawo "proboszczowi" aby gnębić wspaniałych i mądrych Księży ( ks. Sylwek, ks. Radek). Kto daje prawo kierować Kościołem i nauczać chrześcijan osobie która ma problemy zdrowotne natury psychicznej? Osoby wychwalające "proboszcza" niech stworzą sobie odzielny wątek i tam zachwycają się , szczerze powiedziawszy, nie wiem czym. Bo osoba ta swoim zachowaniem odrzuca od Kościoła.
Ktoś pytał co z radą parfialną, ona jest obsadzona przez proboszcza, wiec nikt się pewnie nie wychyla.
Oprócz tego jest tam Weronika, która ma 18 lat i nie ma pojęcia o ważnych sprawach, zapewnie przytakuje na każde słowo Gałaja, jak reszta. Nasz proboszczyk wie co robi, uderza w młodą dziewczynę, wykorzystuje jej naiwność i ideały, które jeszcze nie zderzyły się z rzeczywistością.
Dokładnie nie można tych oszczerstw zostawić są paragrafy .To Pani Karolino myli się Pani bo jestem parafianinem tej parafi i mam pozytywne zdanie o kapłanach tej parafi To ludzie spoza parafi przychodzą i szum robią Lepiej by pokazali się kiedy potrzeba ubrać grób Panski Nazywają się wierzacymi ludzmi obrońcami Kościoła . Atakują kapłana Biskup wiedział kogo nam dać .Obyś ksieże służył nam przez wiele laty A ci co podważają wybór ks Proboszcza dobrze ,że się ujawnili wiemy kto kim jest
Wielkie tłumy dzisiaj spotkały się aby obgadać Proboszcza, było ...kilkanaście osób. Na szczęscie deszcz troche ostudził im emocje ( deszcz też był winą Proboszcza, tak jak mrozy w lutym, nieurodzaj w Argentynie, oraz niedokończenie na czas wszystkich autostrad, to też wina ks. Proboszcza. Wiele osób udaje bardzo wierzących, troszczą się o naszą parafie...Atakują różnymi sposobami, że Ks. Sylwek został zmuszony odejść, tylko kto Go zmuszał? Dlaczego nie poczekać aż wszystko się wyjaśni, przecież wróci po swoje rzeczy na plebanie i będzie można porozmawiać z nim, chyba że nie bedzie chciał rozmawiać, ale jest to otwarty ksiądz i znajdzie czas na rozmowe, , łatwo atakować Proboszcza za wszystko. Pomijam fakt, że jest na zwolnieniu lekarskim, chyba niektórzy nie wiedzą co to oznacza... Co do plebanii to jest kończona, widać na co poszły datki od wiernych, ale najgorsze jest to, że do ogólnopolskiego ataku na Kościół, dołączyli ludzie związani z Kościołem. Grupy źle nastawione do wiary cieszą się jak jeden ksiądz wyjechał i ludzie wymyślają coraz to większe plotki. Nie wiem na kogo głosowaliście w wyborach, kto Was popiera, ale Janusz Palikot też zdobył u nas w mieście poparcie, widać, że elektorat jest coraz wiekszy. I jeszcze bardzo ważna kwestia, ks. Radek jest już 4 rok i po 4 latach księża są przenoszeni, dłużej na parafii nie są niż właśnie 4 lata, za chwile bedzie atak, że Proboszcz wygonił kolejnego księdza. Najwiecej pewnie mówią Ci co tłumnie chodzą do Kościoła.
P.S. Oby nie zbierali podpisów w Sochaczewie za zniesieniem religii ze szkół, podpisało by się wielu...
Widać, Gałaj Lama, wysłał swojego szpiega na spotkanie, aby siał zamęt w szeregach, sprawiedliwych ludzi. Deszcz tu nikogo nie ostudził, a wręcz przeciwnie, podgrzał atmosferę, aby nadal być bardziej zdeterminowanym, aby pozbyć się tego człowieka z naszej parafii.
Ta zakała parafialna, siedziała dziś na plebani. Także, ktoś tu nie był na pokojach u księdza i źle donosi. Za te marne 500 tys, to ta plebania musi zostać wykończona, czy chciał, czy nie chciał. I tak tego człowieka rozliczymy z każdego grosza, kiedy będzie odchodził z tej parafii. Być, może, ktoś życzliwy, zgłosi odpowiednie doniesienie o niegospodarność na plebani...zobaczymy:) Człowieku, my nie jesteś grupą, my jesteśmy organizacja, zdeterminowanych ludzi, którzy mają jeden cel odwołać Gałaj pokojowymi metodami a jak to się nie uda:
Pomyślcie jaką krzywdę robicie księdzu wymyślając różne historie? Czy chciałby wracać do takiej parafii? Uszanujcie Ks. Sylwka, Ks. Proboszcza, oraz innych wspaniałych księży naszej parafii. Oby wyzdrowiał i do nas wrócił i dalej miał posługe w naszej parafii. I prośba na koniec do wszystkich : POMÓDLCIE SIĘ O JEGO ZDROWIE. Pozdrawiam
Nie wymyślamy to sama prawda. Niech szanowny nie wraca, nikt tu na niego nie czeka!!! Oczywiście, poprawy zdrowia fizycznego mu życzymy, a szczególnie psychicznego-i oto się pomodlę. A jak to nie pomoże:
przepraszam, że jako jeden ze zwołujących nie mogłem być na wczorajszym spotkaniu, ale niestety – siła wyższa – towarzyszyłem w ostatniej drodze mojej cioci w podkrakowskim Tenczynku i nie zdążyłem wrócić. Miałem godnego reprezentanta, który mi wszystko opowiedział.
Do jdnwzbdz .. Życzę dalszego dobrego samopoczucia w wirtualnej rzeczywistości J . A przy okazji – oj nie ładnie szpiegować – nie jesteś zainteresowany spotkaniem, to na nie przychodź. A przy okazji nie wypisuj bzdur na temat walki z Kościołem i nie próbuj dopisywać do zaistniałej sytuacji wątków politycznych.
W jednym z poprzednich postów znalazłam informację, że członkiem Rady Parafialnej działającej przy naszym Kościele jest 18-letnia Weronika ( mieszkająca na terenie parafii Św. Wawrzyńca) Próbowałam sprawdzić kto jeszcze działa w naszej Radzie Parafialnej, ale na stronie naszej parafii takich informacji nie ma. Członkiem Rady Parafilnej jest jeszcze p. Kowalski ( natabene z parafii w Kozłowie) Czy w naszej radzie jest ktoś z naszej parafii? Kto wybiera Radę Parafialną? A może zgłośmy kandydatury i domagajmy się nowych wyborów?
Agnieszko, wydaje mi się, że jeśli ktoś nie jest z parafii Boryszew, to nie można pisać, że nie nadaje się do rady parafialnej. Akurat z tego co wiem to p. Kowalski udziela się tylko i wyłącznie w parafii Boryszew (żadnej innej).
Jak ktoś był na tym spotkaniu to proszę, niech napisze co zostało ustalone, bo jak na razie nic konkretnego tu się nie pisze ...
Następne spotkanie 13czerwca godz.18 w ZDK-u. Zapraszamy wszystkich, łącznie z obrońcami. Może nas przekonacie, że nie mamy racji. Chętnie Was wysłuchamy.
Zosia, jednym z celów jakie postawiliśmy sobie na wczorajszym spotkaniu jest poinformować o akcji jak najszersze grono, jeśli się mylę to mnie popraw, ale jeśli tak właśnie ma być to jak chcemy to zrobić nie informując? Naszą siłą będzie powiększająca się grupa.....garstkę ludzi zawsze łatwo "zgasić"
Jak mówi stare powiedzenie, w kupie zawsze raźniej bo "kupy nikt nie ruszy":))
Słusznie wskazane......Ci Katolicy , co poszli na spotkanie ,powinni się na tej stronce uświadomić
"I ty masz sumienie
W Liście do Rzymian św. Paweł pisał: „Wszystko bowiem, co się czyni niezgodnie z przekonaniem, jest grzechem” (Rz 14, 23). Niezgodnie z przekonaniem, czyli wbrew własnemu sumieniu. Oczywiście, gdy św. Paweł mówi o przekonaniu, nie chodzi mu o kaprysy ani fantazję, ale o ocenę sytuacji przez kogoś, kto faktycznie szuka prawdy, rozeznaje i nazywa po imieniu, co jest dobre, a co złe. Jesteśmy więc zobowiązani do wsłuchiwania się w głos własnego sumienia, w którym Pan Bóg zawsze mówi, jak powinniśmy postępować. Może być tak, że niestety ktoś zbłądzi, ponieważ nie umie (jeszcze) dobrze rozpoznać głosu Boga, ale nawet wtedy powinien iść za głosem własnego sumienia – tak głosił św. Tomasz z Akwinu. Skąd ta pewność? Jak pamiętamy, Jezus mówił: „Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże chwili obecnej nie rozpoznajecie? I dlaczego sami z siebie nie rozróżniacie tego, co jest słuszne?” (Łk 12, 56-57). Jezus uznaje więc, że mimo naszych słabości posiadamy zdolność poznania prawdy; czasem wcześniej, czasem później, jeśli jednak uczciwie szukamy, to sprawdzą się na nas te słowa: „poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8, 32).
Dlatego obowiązuje nas badanie sumienia i podejmowanie decyzji w zgodzie z nim, a nie z tym, co ktoś powiedział. Słucham swojego sumienia, bo Bóg nie ma do mnie innego dostępu niż właśnie przez nie. To jest jedno z niezmiennych wskazań Kościoła. Każdy człowiek jest zobowiązany do szukania prawdy, czyli do rozpoznawania tego, co faktycznie jest dobre, i do unikania zła. Jezus mówił: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą” (Mt 7, 7-8).
Jeśli zatem przeżywamy trudności, to trzeba w rachunku sumienia prosić Ducha Świętego o światło, aby oświecił sumienie i pozwolił rozpoznać prawdę. Pan Bóg gdy wymaga, byśmy wsłuchiwali się w głos sumienia, czyli w Jego głos w nas, nie zastawia na nas pułapki i nie daje zadania ponad nasze siły. Kościół uznaje możliwość rozpoznania tego, jak należy postępować. Ze sposobu formowania naszego sumienia i naszej wrażliwości (w procesie rozeznawania duchowego), a więc z naszej uczciwości, będziemy rozliczeni.
W sytuacjach wątpliwości co do tego, czy postępujemy moralnie dobrze, czy grzeszymy, Pan Bóg, gdy Go o to poprosimy, da nam stosowną pomoc, aby znaleźć odpowiedź. Taka pomoc nie zwalania nas ze starań, nadal jesteśmy zobowiązani, by szukać rozwiązania, wsparcia lub fachowej konsultacji. Będzie to pewność moralna, czyli niekoniecznie pewność absolutna, rozumiana według kryteriów arytmetycznych. Chociaż matematyka w życiu niezmiernie przydaje się, to jednak przyjaźń jest czymś innym niż matematyka... Dlatego właśnie w sytuacjach niewiedzy i niepewności wypada pytać Jezusa, jak On spojrzałby na daną trudność, co On by nam powiedział."
Obserwuję tę dyskusję na forum i nie tylko:) Odkąd przyszedł do parafii ks.A,Gałaj wciąż są jakieś niesnaski ze strony mniej lub bardziej urażonych parafian.A im ktoś czuł się za poprzedniego proboszcza ważniejszy tym bardziej nienawidzi obecnego...Nie zamierzam tu być niczyim adwokatem ani oskarżycielem ale trzeba sprawiedliwie oceniać to czego dokonał obecny proboszcz .Owszem może i są długi ale musicie przyznać że zrobiony jest wreszcie porządek.Kilka lat temu świątynia aż się prosiła o przynajmniej posprzątanie pomieszczeń znajdujących się poza ołtarzem...nie wspominając o tzw starym kościele,który aż prosił się o zburzenie tak samo jak była plebania.Nasza świątynia wymaga jeszcze ogromnych nakładów bo wszystko było zaniedbane albo robione tymczasowo że wspomnę o tych okropnych malowidłach we wnętrzu świątyni:)).Nowy proboszcz miał trudne zadanie by ogarnąć ten bałagan nie tylko związany z budową ale i...świętoszkami parafialnymi:)Teraz to właśnie oni rozbijają wspólnotę z powodu urażonej pychy.I niestety taka jest prawda.Proboszcz jak każdy człowiek ma swoje wady ale zdecydowanie więcej zalet i na to zwracajmy uwagę i wspierajmy go by nasza parafia mogła jak najszybciej stanąć na nogi,a nie na pierdoły.Na taczki to może wrzućmy faryzeuszy...ale kto wie ...może byłoby tam miejsce dla każdego z nas:)) Pozdrawiam serdecznie wszystkich
Matko jedyna WRZOS!!!! Czy kiedys dotrze do tych co tak zapamietale bronia Proboszcza, ze to nie chodzi wcale o to co zrobil albo czego nie zrobil w Kosciele?! Tak Kosciol wymagal sprzatania (i notabene nadal wymaga bo lawki sa brudne, ze az strach usiasc), tak Kosciol wymagal aby powstaly nowe miejsca mieszkania dla Ksiezy! Problem polega na czym innym. Preblemem jest to jak Proboszcz ma nas Parafian za nic, jak jest niegrzeczny i niemily. Jak zastraszal miedzy innymi moje dziecko, ktore zamiast miec radosc z przygotowywania sie do Pierwszej Komunii balo sie isc na spotkanie czy do pierwszej spowiedzi itd. To rowniez fak, ze Proboszcz ma problem aby pochowac tych co juz odeszli, albo nie chce ochrzcic tych, ktorzy tego potrzebuja. A najwazniejsze w tym wszystkim - Jego postawa, Pana i Wladcy, ktory rozkazuje i wymaga aby bezwglednie go sluchac. Gdyby to byl czlowiek tak prawy jak niektorzy tu pisza to bylby otwarty na rozmowe z innymi, na wysluchanie innych argumentow, bo czlowiek prawy wie, ze nigdy nie jest tak, ze winna jest jedna strona i z rozmowy z innymi mozna sie wiele nauczyc!
Do ciekawskiii69,
To, o czym piszesz nie ma związku z tematem wątku. Wera1110 wyraziła swoje zdanie na temat, Ty zaś zaczynasz robić personalne wycieczki do wery - niezbyt czyste. Przepraszam, ale coś takiego nas nie interesuje i obraża użytkownika forum. Wiem, że żyjemy w wolnym kraju, ale nie przekraczajmy pewnych granic udając, że chroni nas anonimowość. Jeśli chcesz, zabierz głos w dyskusji na temat (przypominam: to sytuacja w parafii Boryszew) - jeśli nie, zmień wątek na bardziej ciekawski, tudzież rozrywkowy.
Pozdr@wb
Do ciekawskiii69,
To, o czym piszesz nie ma związku z tematem wątku. Wera1110 wyraziła swoje zdanie na temat, Ty zaś zaczynasz robić personalne wycieczki do wery - niezbyt czyste. Przepraszam, ale coś takiego nas nie interesuje i obraża użytkownika forum. Wiem, że żyjemy w wolnym kraju, ale nie przekraczajmy pewnych granic udając, że chroni nas anonimowość. Jeśli chcesz, zabierz głos w dyskusji na temat (przypominam: to sytuacja w parafii Boryszew) - jeśli nie, zmień wątek na bardziej ciekawski, tudzież rozrywkowy.
Pozdr@wb
A może to jest kolejny powód dla którego Gałaj nie jest zdolny do bycia księdzem?
Z tego co wiem i widzę, spotykają się bardzo często i to nie koniecznie o normalnych porach, myślicie, że gadają o teologii i folozofii?
Przypominam o jutrzejszym spotkaniu w czwartek 31.05 o godzinie 19.30 przy szkole nr 2 (ogródek jordanowski) wszystkich zainteresowanych sytuacją w parafii Boryszew.
Czytając posty dochodzę do wniosku, że potrzebujemy działać.
Proponuję spotkanie w czwartek 31.05 o godzinie 19.30 przy szkole nr 2 (ogródek jordanowski). Musimy ustalić/omówić formy protestu np.: pikieta przed bramą kościoła, ulotkowa akcja informacyjna, listy z podpisami, interwencje u biskupa łowickiego itp. Itd.
Mam nadzieję, że spokojne „drążenie skały” przyniesie efekty. Bez agresji, bez przemocy, bez radykalnych środków typu „taczki”, które pewnie są skuteczne, ale pozostawią zły obraz nas jako chrześcijan i pewnie też niesmak w nas samych.
Naszym celem jest zmiana proboszcza i przywrócenie zdrowej atmosfery w społeczności parafialnej, a nie potęgowanie zawiści, zamętu i niezgody.
Pozdr@wb
Co do spotkania to owszem jest to dobry pomysł, ale z tą pikietą pod kościołem to raczej się nie podpiszę. Jak już coś to pikieta zdałaby egzamin, ale pod kurią. Nie od dziś wiadomo, że pisma często są rzucane w kąt.
cytuje:
"niszczy w bezwzględny i cyniczny sposób"
"dba o dobra własnego interesu"
"nie szanuje ludzi"
"ma problemy natury emocjonalnej"
"hołduje totalitarnym metodom współżycia z ludźmi"
"nie potrafi zjednywać ludzi"
"nie jest taki święty ten nasz "probosz"
LUDZIE - PO CO WY CHODZICIE DO KOŚCIOŁA JAK MACIE DIABŁA ZA SKÓRĄ W TEN SPOSÓB WYPOWIADAJĄC SIE O DRUGIM CZŁOWIEKU - BEZ WZGLĘDU NA TO JAKI JEST? Prosze napiszcie kto dał takie prawo oceny? Stańcie z nim OKO w OKO i powiedzcie co sie niepodoba!
O popieram! dlaczego nie umówicie się przed kościołem,tylko na boisku .....normalne to by było, jakby taka wspólnota PARAFIAN poszła do obmawianego i porozmawiała z nim prosto w oczy, co ją boli ....myślę ,żeby wysłuchał
Jak kto chodzi do kościoła ,to mu nie umknęło zaproszenie proboszcza do zwiedzania budowanej plebani i ci bardzo ciekawi wspieli się po schodach, by oblukać wszystkie kąty i ja od nich nawet wiem ,że piętro proboszcza to ma ze 160 metrów kwadratowych .....takie zdolne ludzie ...mają miarki w oczach
do kra
znasz piosenkę Lady Pank "Mniej niż zero"?Czasem matura(tutaj tytuł doktora) nie wystarczy.
Nie umniejszam wiedzy jaką posiada ten człowiek.Zaznaczyłam tylko, że sposób w jaki ją przekazuje wiernym jest raczej niskich lotów.Wystarczy tylko porównać kazania nieobecnych już niestety w naszej parafii księży Marka czy Sylwka.Naprawdę nie widzisz różnicy????Owszem nie każdy ksiądz musi być świetnym oratorem,ale dobrze byłoby gdyby był przynajmniej przeciętnym..Nie wszyscy,którzy skończyli Zarządzanie będą zarządzać ludźmi-do tego trzeba mieć predyspozycje..Dodając do tego charakter naszego plebana i chęć bezwzględnego podporządkowania sobie wiernych daje nam wynik w postaci obecnej krytycznej burzliwej sytuacji parafii.Byli parafianie księdza w Bąkowie Górnym k.Zdun wiedzą o czym piszę...
czyżby do głosu doszli nowi "faryzeusze" ? dziwne ,że wszyscy co tak tu chcą posprzątać we wspólnocie ,dopiero co się zalogowali ........
mks-super to co piszesz to najlepsze co do tej pory tu jest napisane niech zrobią jak piszesz a nie klepią głupoty na portalu nakręcając się przy tym okropnie ,jak coś się ma do kogoś to się idzie i rozmawia a nie żale na stronach wyżu-ca.
czyżby do głosu doszli nowi "faryzeusze" ? dziwne ,że wszyscy co tak tu chcą posprzątać we wspólnocie ,dopiero co się zalogowali ........
I do tego same IDEAŁY!!!
Na jutrzejsze spotkanie raczej nie dotrę, będę dopiero wracać z pracy, ale napiszcie jak przebieg i jakie pomysły, chętnie się dołącze do pomocy.
Tylko pamiętajcie, że Gałaj może tam wysłać swoich ludzi, np swoją "przyjaciółkę" o ile nie będzie u niego w tym czasie...
Wg mnie, jedynym sposobem osiągnięcia celu, tzn. pozbycia się Gałaja, jest wywiezienie go na taczkach... W trakcie jednych z mszy niedzielnych - np. o 12:00. Ludzie, mówicie że trzeba to załatwić kulturalnie itd. ale czy on do tej pory postępował z nami kulturalnie? Wszystkie sytuacje wymienione wyżej, są najlepszym dowodem, że nie! Człowiek, który powinien być przykładem życia i postępowania zgodnego z Ewangelią postępuje w taki sposób? Ktoś, kto powinien być przykładem życia miłosiernego, życia w zgodzie z bliźnimi, tak dręczy swoich braci w kapłaństwie??? Ludzie, którzy powinni wspierać się nawzajem w tej trudnej misji...
Będę jutro na spotkaniu, informuję o nim wszystkich moich znajomych z okolicy i o to samo proszę was! Weźmy wreszcie sprawy w swoje ręce!!!
Drogi/a Dragon 36 - czy uwazasz, ze Proboszcz ma na tyle odwagi osobistej aby przystapic do rozmowy z kims? To ja Ci powiem - nie!!! Nie raz probowalam rozmawiac z Nim -niestety bez rezultatu. Taka rozmowa zawsze konczy sie obrazaniem i lekcewazeniem rozmowcy przez Proboszcza. Patrzac na Jego zachowanie - to jest to osoba chora psychicznie. Prawda tez jest taka, ze Kuria nie kiwnie palcem w tej kwestii. Niesty obawiam sie, ze rozwiazanie "taczkowe" jest jedynym mozliwym. Do zobaczenia jutro!
Ciekawi mnie niezmiernie, na jaki temat próbowałaś rozmawiać z proboszczem ?
Mam nadzieję ze sprawę tą nie zostawimy ,że złożymy doniesienie odpowiednim organom ścigania o tym jak ktoś wypisuje tu grożbę użycia siły wobec ks proboszcza. Jak pisał o taczkach i wywiezieniu .Nie dajcie się w malebrować w ataki na kościół na ksiedza Gałaja . Te protesty to robią ludzie co mają mało wspólnego z kosciołem Proboszcz doprowadził kościół do porządku wybudował salki stawia plebanie jest zatroskany o parafian sami zbieżemy podpisy ale w obronie Proboszcza . Proboszcz jest prawym ksiedzem . Proboszcz Kwiatkowski poprzedni zatrudniał czlowieka w parafi co działał w Milicji on go zwolnił jak i poprzedni jego proboszcz Ludzie ci co atakują ksiedza tu nie szukają prawdy Ośmieszycie się tymi protestami Nic wam to nie da Proboszcz i tak zostanie Spotykacie się na boisku na boisku to dzieci grają w piłkę .Fakt ta godz to jest godz kiedy Jezus został wydany .Panie Sylwku czy Pan może spojrzeć ludziom w oczy ? Czy szuka Pan prawdy w tym wszystkim ? . Nic wam to nieda sami się skompromitujecie tym
Mam nadzieję ze sprawę tą nie zostawimy ,że złożymy doniesienie odpowiednim organom ścigania o tym jak ktoś wypisuje tu grożbę użycia siły wobec ks proboszcza. Jak pisał o taczkach i wywiezieniu .Nie dajcie się w malebrować w ataki na kościół na ksiedza Gałaja . Te protesty to robią ludzie co mają mało wspólnego z kosciołem Proboszcz doprowadził kościół do porządku wybudował salki stawia plebanie jest zatroskany o parafian sami zbieżemy podpisy ale w obronie Proboszcza . Proboszcz jest prawym ksiedzem . Proboszcz Kwiatkowski poprzedni zatrudniał czlowieka w parafi co działał w Milicji on go zwolnił jak i poprzedni jego proboszcz Ludzie ci co atakują ksiedza tu nie szukają prawdy Ośmieszycie się tymi protestami Nic wam to nie da Proboszcz i tak zostanie Spotykacie się na boisku na boisku to dzieci grają w piłkę .Fakt ta godz to jest godz kiedy Jezus został wydany .Panie Sylwku czy Pan może spojrzeć ludziom w oczy ? Czy szuka Pan prawdy w tym wszystkim ? . Nic wam to nieda sami się skompromitujecie tym
"Ludzie ci co atakują ksiedza tu nie szukają prawdy" - Daniel, gdzie się nie wypowiesz to pojawia się to zdanie. Wytłumaczysz mi wreszcie o jaką prawdę Ci chodzi?
Piotrze czy rozumiesz pojęcie prawda ? Piłat też skazując Jezusa pytał go A co to jest prawda ? . Nie rozumiał prawdy Prawda to jest opierać się na tym by tego kapłana nie pomawiać o to co jest nie prawda przez nie rozumienie prawdy można wyrządzić krzywdę temu kapłanowi pisząc o nim takie pomówienia .Czy ci ludzie co piszą o taczkach lub piszą w komentarzach ośmieszajac Proboszcza sami wydają o sobie zdanie Fakty są takie ,że powstało paru osobników rozdmuchało wojnę nie potrzebną bo nic się nie dzieje . Ksiądz Biskup Zawitkowski już wypowiedział się na wizytacji publicznie w tej sprawie Więc uszanujcie decyzje ks Biskupa . Ateiści fanatyczni widzicie kościół jak chcecie widzieć go a nie dostrzegacie dobra ...
Podstawową bronią przeciwko złu jest modlitwa i bez niej niczego nie zdziałamy. Widać, że zło działa, aby "rozłożyć" parafię, przede wszystkim moralnie. A potem także w innych aspektach.
Ogromnie szkoda ks. Sylwestra, znam go i wiem, że to kapłan z powołaniem, mam nadzieję, że wkrótce okaże się gdzie go przenoszą i będziemy go mogli z całą rodzinką odwiedzić. Cóż, młodzi zwykle mają pod górę, ale przecież złoto wypala się w ogniu.
Jeżeli trzeba, działajmy. Tylko zachowajmy rozsądek. Nie wolno dać się podzielić, skłócić, bo to zawsze odwróci się przeciwko nam. Szatan dziś poprowadzi cię przeciwko drugiemu, a jutro innych przeciwko tobie,on nie da niczego za darmo. Jeśli sprowadzicie media to staniemy się pośmiewiskiem, i nic więcej. Jeżeli tylu osobom nie odpowiadają różne działania księdza proboszcza, to czemu nikt z nim nie porozmawia. Co robi rada parafialna, która ma nas reprazentować? Może proboszcz wychodzi z założenia, że skoro nikt nie protestuje to jest akceptacja.
Nie można życia parafii sprowadzać do tacy. Spotkałam się z opinią, że większość ludzi modlących się w naszym kościele przychodzi spoza naszej parafii. Sama spotkałam osoby mieszkające 20-30km od Sochaczewa. Czyli nasza parafia albo rozjeżdza się po okolicy (wątpliwe) albo w ogóle nie chodzi, a w praktyce w ogóle nie uczestniczy w życiu Kościoła i mało się tym interesuje. Nie wiem, czy praca na tak zaniedbanym moralnie terenie jest taka lekka i przyjemna. Niech każdy uderzy się w piersi, zanim złapie kamień.
Zgadzam się z tobą ja również próbowałam rozmawiać z naszym proboszczem chodziło o mojego tatę zmarł i jak poszłam do księdza żeby wszystko załatwić to on z tekstem czy mój tata chodził do kościoła a ja że no nie bo był z chorowany wiec jak... aon mi na to że go nie po chowa a ja powiedzilam słucham... powiedzilam żeby mi powiedzial dla czzego i ze jak bym dala mu w łape to bezwachania by wzilo oczywiscie wszystko wyszlo na dobre bo kilka osbo sie za mna wstawilo i sobie odpuscil .....
A czy zapytał o OSTATNIE NAMASZCZENIE ?
Osoby wypowiadające się pozytywnie na temat "proboszcza" albo nie wiedzą co się dzieje na plebani albo są osobami w ogóle spoza tego Kościoła i chcą się pomądrzyć. Ktoś napisal kto nam daje prawo krytykowania "proboszcza", to moze ja zadam takie pytanie - kto daje prawo "proboszczowi" aby gnębić wspaniałych i mądrych Księży ( ks. Sylwek, ks. Radek). Kto daje prawo kierować Kościołem i nauczać chrześcijan osobie która ma problemy zdrowotne natury psychicznej? Osoby wychwalające "proboszcza" niech stworzą sobie odzielny wątek i tam zachwycają się , szczerze powiedziawszy, nie wiem czym. Bo osoba ta swoim zachowaniem odrzuca od Kościoła.
a ty byłeś u lekarza i masz ksero .....za oszczerstwa rzucane publicznie też są paragrafy
Ktoś pytał co z radą parfialną, ona jest obsadzona przez proboszcza, wiec nikt się pewnie nie wychyla.
Oprócz tego jest tam Weronika, która ma 18 lat i nie ma pojęcia o ważnych sprawach, zapewnie przytakuje na każde słowo Gałaja, jak reszta. Nasz proboszczyk wie co robi, uderza w młodą dziewczynę, wykorzystuje jej naiwność i ideały, które jeszcze nie zderzyły się z rzeczywistością.
Dokładnie nie można tych oszczerstw zostawić są paragrafy .To Pani Karolino myli się Pani bo jestem parafianinem tej parafi i mam pozytywne zdanie o kapłanach tej parafi To ludzie spoza parafi przychodzą i szum robią Lepiej by pokazali się kiedy potrzeba ubrać grób Panski Nazywają się wierzacymi ludzmi obrońcami Kościoła . Atakują kapłana Biskup wiedział kogo nam dać .Obyś ksieże służył nam przez wiele laty A ci co podważają wybór ks Proboszcza dobrze ,że się ujawnili wiemy kto kim jest
Może nie tylko ideały wykorzystuje....
OTO CZŁOWIEK, PRAWDZIWY, NASZ (!!!) PROBOSZCZ. Zapraszam do lektury:
http://sochaczewianin.pl/index.php?nazwa=dane_aktualnosci&id_ak=22398
@ do nie Słuchaj popierwsze ksiedza Gałaja . Jak cię wychowali tak rozumiesz
księża na księżyc.
Mam nieodpatre wrazenie że kra to ks Proboszcz
Wielkie tłumy dzisiaj spotkały się aby obgadać Proboszcza, było ...kilkanaście osób. Na szczęscie deszcz troche ostudził im emocje ( deszcz też był winą Proboszcza, tak jak mrozy w lutym, nieurodzaj w Argentynie, oraz niedokończenie na czas wszystkich autostrad, to też wina ks. Proboszcza. Wiele osób udaje bardzo wierzących, troszczą się o naszą parafie...Atakują różnymi sposobami, że Ks. Sylwek został zmuszony odejść, tylko kto Go zmuszał? Dlaczego nie poczekać aż wszystko się wyjaśni, przecież wróci po swoje rzeczy na plebanie i będzie można porozmawiać z nim, chyba że nie bedzie chciał rozmawiać, ale jest to otwarty ksiądz i znajdzie czas na rozmowe, , łatwo atakować Proboszcza za wszystko. Pomijam fakt, że jest na zwolnieniu lekarskim, chyba niektórzy nie wiedzą co to oznacza... Co do plebanii to jest kończona, widać na co poszły datki od wiernych, ale najgorsze jest to, że do ogólnopolskiego ataku na Kościół, dołączyli ludzie związani z Kościołem. Grupy źle nastawione do wiary cieszą się jak jeden ksiądz wyjechał i ludzie wymyślają coraz to większe plotki. Nie wiem na kogo głosowaliście w wyborach, kto Was popiera, ale Janusz Palikot też zdobył u nas w mieście poparcie, widać, że elektorat jest coraz wiekszy. I jeszcze bardzo ważna kwestia, ks. Radek jest już 4 rok i po 4 latach księża są przenoszeni, dłużej na parafii nie są niż właśnie 4 lata, za chwile bedzie atak, że Proboszcz wygonił kolejnego księdza. Najwiecej pewnie mówią Ci co tłumnie chodzą do Kościoła.
P.S. Oby nie zbierali podpisów w Sochaczewie za zniesieniem religii ze szkół, podpisało by się wielu...
Widać, Gałaj Lama, wysłał swojego szpiega na spotkanie, aby siał zamęt w szeregach, sprawiedliwych ludzi. Deszcz tu nikogo nie ostudził, a wręcz przeciwnie, podgrzał atmosferę, aby nadal być bardziej zdeterminowanym, aby pozbyć się tego człowieka z naszej parafii.
Ta zakała parafialna, siedziała dziś na plebani. Także, ktoś tu nie był na pokojach u księdza i źle donosi. Za te marne 500 tys, to ta plebania musi zostać wykończona, czy chciał, czy nie chciał. I tak tego człowieka rozliczymy z każdego grosza, kiedy będzie odchodził z tej parafii. Być, może, ktoś życzliwy, zgłosi odpowiednie doniesienie o niegospodarność na plebani...zobaczymy:) Człowieku, my nie jesteś grupą, my jesteśmy organizacja, zdeterminowanych ludzi, którzy mają jeden cel odwołać Gałaj pokojowymi metodami a jak to się nie uda:
TO NA TACZKI I DO ŁOWICZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pomyślcie jaką krzywdę robicie księdzu wymyślając różne historie? Czy chciałby wracać do takiej parafii? Uszanujcie Ks. Sylwka, Ks. Proboszcza, oraz innych wspaniałych księży naszej parafii. Oby wyzdrowiał i do nas wrócił i dalej miał posługe w naszej parafii. I prośba na koniec do wszystkich : POMÓDLCIE SIĘ O JEGO ZDROWIE. Pozdrawiam
Nie wymyślamy to sama prawda. Niech szanowny nie wraca, nikt tu na niego nie czeka!!! Oczywiście, poprawy zdrowia fizycznego mu życzymy, a szczególnie psychicznego-i oto się pomodlę. A jak to nie pomoże:
TO NA TACZKI I DO ŁOWICZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Czy coś zostało ustalone na tym spotkaniu czy nie? Bardzo chciałam przyjść, ale niestety nie udało mi się dotrzeć.
GlLama - miej szacunek chociaż dla swojej osoby, jak nie potrafisz szanować innych
Witam,
przepraszam, że jako jeden ze zwołujących nie mogłem być na wczorajszym spotkaniu, ale niestety – siła wyższa – towarzyszyłem w ostatniej drodze mojej cioci w podkrakowskim Tenczynku i nie zdążyłem wrócić. Miałem godnego reprezentanta, który mi wszystko opowiedział.
Do jdnwzbdz ..
Życzę dalszego dobrego samopoczucia w wirtualnej rzeczywistości J .
A przy okazji – oj nie ładnie szpiegować – nie jesteś zainteresowany spotkaniem, to na nie przychodź. A przy okazji nie wypisuj bzdur na temat walki z Kościołem i nie próbuj dopisywać do zaistniałej sytuacji wątków politycznych.
Pozdr@wb
W jednym z poprzednich postów znalazłam informację, że członkiem Rady Parafialnej działającej przy naszym Kościele jest 18-letnia Weronika ( mieszkająca na terenie parafii Św. Wawrzyńca) Próbowałam sprawdzić kto jeszcze działa w naszej Radzie Parafialnej, ale na stronie naszej parafii takich informacji nie ma. Członkiem Rady Parafilnej jest jeszcze p. Kowalski ( natabene z parafii w Kozłowie) Czy w naszej radzie jest ktoś z naszej parafii? Kto wybiera Radę Parafialną? A może zgłośmy kandydatury i domagajmy się nowych wyborów?
Agnieszko, wydaje mi się, że jeśli ktoś nie jest z parafii Boryszew, to nie można pisać, że nie nadaje się do rady parafialnej. Akurat z tego co wiem to p. Kowalski udziela się tylko i wyłącznie w parafii Boryszew (żadnej innej).
Jak ktoś był na tym spotkaniu to proszę, niech napisze co zostało ustalone, bo jak na razie nic konkretnego tu się nie pisze ...
Kto był, ten wie co zostało ustalone,nie będziemy tu wypisywać szczegółów...
po co wielbiciele PROBOSZCZA mają wiedzieć o ustaleniach i donosić :)))
Następne spotkanie 13czerwca godz.18 w ZDK-u. Zapraszamy wszystkich, łącznie z obrońcami. Może nas przekonacie, że nie mamy racji. Chętnie Was wysłuchamy.
Zosia, jednym z celów jakie postawiliśmy sobie na wczorajszym spotkaniu jest poinformować o akcji jak najszersze grono, jeśli się mylę to mnie popraw, ale jeśli tak właśnie ma być to jak chcemy to zrobić nie informując?
Naszą siłą będzie powiększająca się grupa.....garstkę ludzi zawsze łatwo "zgasić"
Jak mówi stare powiedzenie, w kupie zawsze raźniej bo "kupy nikt nie ruszy":))
Magda, dlaczego dopiero za dwa tygodnie?
W radzie tego co się orientuję to pochebcy ks. proboszcza, a W tam nie zabrakło, bo najblizsza osoba, zawsze przy nim...
W radzie z tego co się orientuję to pochebcy ks. proboszcza, a W tam nie zabrakło, bo najblizsza osoba, zawsze przy nim...
Termin taki ponieważ, za tydzień jest Boże Ciało i wcześniej nie da rady. PS.Dajcie już spokój tej dziewczynie!
http://www.katolik.pl/
Słusznie wskazane......Ci Katolicy , co poszli na spotkanie ,powinni się na tej stronce uświadomić
"I ty masz sumienie
W Liście do Rzymian św. Paweł pisał: „Wszystko bowiem, co się czyni niezgodnie z przekonaniem, jest grzechem” (Rz 14, 23). Niezgodnie z przekonaniem, czyli wbrew własnemu sumieniu. Oczywiście, gdy św. Paweł mówi o przekonaniu, nie chodzi mu o kaprysy ani fantazję, ale o ocenę sytuacji przez kogoś, kto faktycznie szuka prawdy, rozeznaje i nazywa po imieniu, co jest dobre, a co złe. Jesteśmy więc zobowiązani do wsłuchiwania się w głos własnego sumienia, w którym Pan Bóg zawsze mówi, jak powinniśmy postępować. Może być tak, że niestety ktoś zbłądzi, ponieważ nie umie (jeszcze) dobrze rozpoznać głosu Boga, ale nawet wtedy powinien iść za głosem własnego sumienia – tak głosił św. Tomasz z Akwinu. Skąd ta pewność? Jak pamiętamy, Jezus mówił: „Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże chwili obecnej nie rozpoznajecie? I dlaczego sami z siebie nie rozróżniacie tego, co jest słuszne?” (Łk 12, 56-57). Jezus uznaje więc, że mimo naszych słabości posiadamy zdolność poznania prawdy; czasem wcześniej, czasem później, jeśli jednak uczciwie szukamy, to sprawdzą się na nas te słowa: „poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8, 32).
Dlatego obowiązuje nas badanie sumienia i podejmowanie decyzji w zgodzie z nim, a nie z tym, co ktoś powiedział. Słucham swojego sumienia, bo Bóg nie ma do mnie innego dostępu niż właśnie przez nie. To jest jedno z niezmiennych wskazań Kościoła. Każdy człowiek jest zobowiązany do szukania prawdy, czyli do rozpoznawania tego, co faktycznie jest dobre, i do unikania zła. Jezus mówił: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą” (Mt 7, 7-8).
Jeśli zatem przeżywamy trudności, to trzeba w rachunku sumienia prosić Ducha Świętego o światło, aby oświecił sumienie i pozwolił rozpoznać prawdę. Pan Bóg gdy wymaga, byśmy wsłuchiwali się w głos sumienia, czyli w Jego głos w nas, nie zastawia na nas pułapki i nie daje zadania ponad nasze siły. Kościół uznaje możliwość rozpoznania tego, jak należy postępować. Ze sposobu formowania naszego sumienia i naszej wrażliwości (w procesie rozeznawania duchowego), a więc z naszej uczciwości, będziemy rozliczeni.
W sytuacjach wątpliwości co do tego, czy postępujemy moralnie dobrze, czy grzeszymy, Pan Bóg, gdy Go o to poprosimy, da nam stosowną pomoc, aby znaleźć odpowiedź. Taka pomoc nie zwalania nas ze starań, nadal jesteśmy zobowiązani, by szukać rozwiązania, wsparcia lub fachowej konsultacji. Będzie to pewność moralna, czyli niekoniecznie pewność absolutna, rozumiana według kryteriów arytmetycznych. Chociaż matematyka w życiu niezmiernie przydaje się, to jednak przyjaźń jest czymś innym niż matematyka... Dlatego właśnie w sytuacjach niewiedzy i niepewności wypada pytać Jezusa, jak On spojrzałby na daną trudność, co On by nam powiedział."
Witam:)
Obserwuję tę dyskusję na forum i nie tylko:) Odkąd przyszedł do parafii ks.A,Gałaj wciąż są jakieś niesnaski ze strony mniej lub bardziej urażonych parafian.A im ktoś czuł się za poprzedniego proboszcza ważniejszy tym bardziej nienawidzi obecnego...Nie zamierzam tu być niczyim adwokatem ani oskarżycielem ale trzeba sprawiedliwie oceniać to czego dokonał obecny proboszcz .Owszem może i są długi ale musicie przyznać że zrobiony jest wreszcie porządek.Kilka lat temu świątynia aż się prosiła o przynajmniej posprzątanie pomieszczeń znajdujących się poza ołtarzem...nie wspominając o tzw starym kościele,który aż prosił się o zburzenie tak samo jak była plebania.Nasza świątynia wymaga jeszcze ogromnych nakładów bo wszystko było zaniedbane albo robione tymczasowo że wspomnę o tych okropnych malowidłach we wnętrzu świątyni:)).Nowy proboszcz miał trudne zadanie by ogarnąć ten bałagan nie tylko związany z budową ale i...świętoszkami parafialnymi:)Teraz to właśnie oni rozbijają wspólnotę z powodu urażonej pychy.I niestety taka jest prawda.Proboszcz jak każdy człowiek ma swoje wady ale zdecydowanie więcej zalet i na to zwracajmy uwagę i wspierajmy go by nasza parafia mogła jak najszybciej stanąć na nogi,a nie na pierdoły.Na taczki to może wrzućmy faryzeuszy...ale kto wie ...może byłoby tam miejsce dla każdego z nas:)) Pozdrawiam serdecznie wszystkich
Matko jedyna WRZOS!!!! Czy kiedys dotrze do tych co tak zapamietale bronia Proboszcza, ze to nie chodzi wcale o to co zrobil albo czego nie zrobil w Kosciele?! Tak Kosciol wymagal sprzatania (i notabene nadal wymaga bo lawki sa brudne, ze az strach usiasc), tak Kosciol wymagal aby powstaly nowe miejsca mieszkania dla Ksiezy! Problem polega na czym innym. Preblemem jest to jak Proboszcz ma nas Parafian za nic, jak jest niegrzeczny i niemily. Jak zastraszal miedzy innymi moje dziecko, ktore zamiast miec radosc z przygotowywania sie do Pierwszej Komunii balo sie isc na spotkanie czy do pierwszej spowiedzi itd. To rowniez fak, ze Proboszcz ma problem aby pochowac tych co juz odeszli, albo nie chce ochrzcic tych, ktorzy tego potrzebuja. A najwazniejsze w tym wszystkim - Jego postawa, Pana i Wladcy, ktory rozkazuje i wymaga aby bezwglednie go sluchac. Gdyby to byl czlowiek tak prawy jak niektorzy tu pisza to bylby otwarty na rozmowe z innymi, na wysluchanie innych argumentow, bo czlowiek prawy wie, ze nigdy nie jest tak, ze winna jest jedna strona i z rozmowy z innymi mozna sie wiele nauczyc!