1.682.000 zł wydano w ub. roku z budżetu miasta na dodatki mieszkaniowe. Wypłacono ich prawie 9.600, a to oznacza, że co miesiąc przeciętna rodzina otrzymywała w ramach pomocy miasta, na pokrycie wysokich kosztów utrzymania mieszkania, kwotę 175 zł. Liczba przyznanych dodatków spadła w ciągu roku o ponad 600 - w 2005 było ich 10.200. Dodatków było mniej, ale wysokość przyznanych wzrosła w ciągu roku średnio o 30 zł. - Dodatki przyznawane są na 6 miesięcy. W ubiegłym roku wydaliśmy ok. 1600 pozytywnych decyzji w tej sprawie, to jest o 100 mniej niż przed rokiem. 78% przyznanych dodatków przekraczało 100 złotych miesięcznie. Około 200 rodzin otrzymało pomoc w wysokości od 60 do 100 zł, kolejne 150 pomoc w przedziale od kilkunastu do 60 zł – mówi Burmistrz Bogumił Czubacki. Na dodatki dla rodzin zajmujących mieszkania komunalne wydano 720.000 zł, mieszkania spółdzielcze 457.000 zł, lokale we wspólnotach 393.000 zł, mających mieszkanie w Towarzystwie Budownictwa Społecznego 33.000, a prywatny dom 18.600 zł. Najczęściej z pomocy korzystają osoby samotne (427 decyzji) oraz rodziny czteroosobowe (339). W 2007 roku na dodatki odłożono w budżecie 1.700.000 zł. - Mam nadzieję, że taka kwota wystarczy. Wiele wspólnot mieszkaniowych i największa w mieście spółdzielnia prowadzą akcję termomodernizacji budynków, a to oznacza realne oszczędności. Mniejsze rachunki za ogrzewanie powinny spowodować, że wysokość dodatku przyznawanego przeciętnej rodzinie utrzyma się na ubiegłorocznym poziomie – dodaje burmistrz.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze