21 rolników z gminy Iłów, którzy zostali poszkodowani z powodu ubiegłorocznych przymrozków i gradobicia, nie otrzyma rekompensat za utracone zbiory. Jest to spowodowane zbyt późnym przekazaniem protokołów szacujących szkody do wojewody mazowieckiego.
W czasie sesji Rady Gminy Iłów, która odbyła się 30 września, radny Rafał Durzyński zapytał wójta Jana Kraśniewskiego o sprawę protokołów szacujących szkody u części rolników z gminy, które nie zostały w odpowiednim czasie przesłane do wojewody. Dotyczy to szkód związanych z przymrozkami i gradobiciem z 2020 roku. Z powodu przekroczenia terminu poszkodowani rolnicy nie otrzymają rekompensat za utracone zbiory.
Jan Kraśniewski odpowiedział: Ubolewam, że protokoły z mojego urzędu rzeczywiście do wojewody zostały przekazane z opóźnieniem. Tego faktu się nie zmieni, natomiast chcę powiedzieć, że jest 21 rolników, którzy ponieśli straty, protokoły wskazują, że powinni otrzymać rekompensatę a nie otrzymają i chcę im przekazać informację, że ja ze swojej strony robię wszystko, żeby te rekompensaty, choćby przez ubezpieczenie, zostały im (…) zwrócone. Nie gwarantuję w tym momencie, ponieważ to jest podejście też ubezpieczyciela, ale sprawa jest w toku i przekażę informacje na ten temat po zakończeniu sprawy. Ja już przekazywałem rolnikom, którzy w tej sprawie się do mnie zwrócili, krótkie słowo przepraszam, ale niestety tak to się stało.
Wójt powiedział ponadto, że komisja rolnictwa Rady Gminy dowiedziała się o sprawie po fakcie, podobnie jak on. Przypomniał też, że po sporządzeniu protokołu jest 30 dni na jego podpisanie i po upływie tego terminu nikt nie przyszedł do niego z informacją, że jest problem.
Rzecz dotyczy 21 rolników i kwoty rzędu co najmniej 50 tysięcy złotych, która nie zostanie wypłacona z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa poszkodowanym.
Przypomnijmy, że procedura w takich przypadkach wygląda następująco: komisja działająca w gminie szacuje szkody i sporządza protokół. Rolnik protokół podpisuje, dokument jest przesyłany do wojewody i weryfikowany – często zdarza się, że z powodu różnych pomyłek jest odsyłany ponownie do gminy z prośbą o poprawki. Obowiązują urzędowe terminy odsyłania poprawionych dokumentów. W poprzednich latach zdarzało się, że dopuszczalne były drobne przesunięcia tych terminów, w tym roku jednak służby wojewody są bardzo skrupulatne. Po ostatecznej weryfikacji Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wypłaca rolnikowi kwotę rekompensującą utracone plony.
Sławomir Tomaszewski, przewodniczący Rady Gminy, zapytał, czy odpowiedzialny za ten stan rzeczy pracownik Urzędu Gminy poniósł konsekwencje. Na to pytanie wójt odpowiedział, że pracownicy są traktowani zgodnie z kodeksem pracy.
Na tym temat na posiedzeniu Rady Gminy zakończono, jednak zarówno wójt, jak i radni podkreślają, że jest to sprawa rozwojowa. Będziemy do niej wracać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jestem ciekaw jak UG w Ilowie co za tym idzie wójt ma zamiar wyjść z tego problemy z twarzą?
Dawno tego Wójta powinno się zmienić... .
Pracownik może i zawinił ale gdzie jest nadzór? Miało być lepiej niż przez ostatnie 20 lat, a takich wpadek nie było.
To jestem ciekaw jak UG w Ilowie co za tym idzie wójt ma zamiar wyjść z tego problemy z twarzą?
Dawno tego Wójta powinno się zmienić... .
Pracownik może i zawinił ale gdzie jest nadzór? Miało być lepiej niż przez ostatnie 20 lat, a takich wpadek nie było.