W minioną sobotę obchodziliśmy 90 lat istnienia Sejmikowej Kolei Sochaczewskiej. W południe, po oficjalnych uroczystościach, rozpoczął się piknik dla mieszkańców miasta.
Przy muzyce czterech zespołów mieszkańcy i przyjezdni mogli zapoznawać się z niezwykłą historią Kolei Wąskotorowej. Pomimo typowo jesiennej aury na pikniku pojawiło się wielu mieszkańców Sochaczewa, dla których muzeum jest perełką i powodem do dumy. Koniec wakacji i pierwsze tygodnie roku szkolnego to okres największego ruchu w muzeum. To właśnie wtedy kolejka, kursująca dwa razy w tygodniu, wozi najwięcej pasażerów - głównie uczniów szkół. Jednak muzeum stanowi nie tylko atrakcję dla turystów, jest doskonałym planem filmowym i dlatego wiele ekip chętnie wykorzystuje je jako scenografię dla reklam czy filmów.
Historyczna ciuchcia
Muzeum kolei Wąskotorowej w Sochaczewie to jedno z niewielu miejsc w Europie, w którym zgromadzono tak pokaźny zbiór eksponatów związanych z kolejami wąskotorowymi. Oprócz 145 eksponowanych jednostek taboru, w muzeum zobaczyć możemy szereg pamiątek związanych z sochaczewską, ale nie tylko koleją wąskotorową.
Historia Sejmikowej Kolei Sochaczewskiej zaczyna się w roku 1919, kiedy to po zakończeniu pierwszej wojny światowej i uzyskaniu przez Polskę niepodległości, Sejmik Powiatu Sochaczewskiego podjął decyzję o budowie linii kolei wąskotorowej z Sochaczewa do Kampinosu. Głównym celem, dla którego starano się zrealizować tę ideę była potrzeba pozyskania drewna do odbudowy zniszczonego miasta. Pierwszy odcinek ukończony w 1921 roku połączył Sochaczew i Tułowice, natomiast jego oficjalne otwarcie odbyło się 18 września 1922 roku. Dwa lata później, w roku 1924, wybudowany został odcinek od Tułowic do miejscowości Kamion.
Kolei Wąskotorowa przez lata spełniała swoje zadanie będąc, obok furmanek konnych i rowerów, jedynym środkiem transportu w pełni zaspokajającym potrzeby mieszkańców okolicznych miejscowości. Szczególnie w okolicach Tułowic, tam bowiem pierwsze autobusy PKS zaczęły kursować w połowie lat 70.
Zlikwidować czy zatrzymać
Największe przewozy przypadają na lata 30 i okres pomiędzy 1945 a 1950 r. Kolej Sochaczewska stawała przed różnymi możliwościami, od likwidacji w latach 30 do rozbudowy linii w kierunku Gostynina oraz połączenia z kolejką cukrowni Michałów koło Leszna. W roku 1949 Powiatowa Kolei Sochaczewska została przejęta przez Polskie Koleje Państwowe i otrzymała nazwę Sochaczewska Kolej Dojazdowa.
Przez lata ciuchcia przemierzała okolice Sochaczewa z prędkością 30 km/h. Czasami dochodziło nawet do wykolejeń parowozów i wagonów, a także do kolizji z innymi pojazdami drogowymi. W całej historii kolejki wąskotorowej doszło do dwóch niebezpiecznych wypadków - zderzeń czołowych. Na szczęście w żadnym z nich nikt nie ucierpiał.
W obliczu rosnącej popularności transportu samochodowego oraz spadku przewozów na Sochaczewskiej Kolei Dojazdowej, zarząd PKP zaczął dążyć do likwidacji kolejki. Jednak na początku lat 80. rozpoczęły się inicjatywy mające na celu zachowanie tej linii do celów turystycznych. I na szczęście ten pomysł zwyciężył.
Więcej w najnowszym numerze.
Aleksander Zieliński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze