Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No to moze w tym przypadku nalezy odciac prad Panu O. i nie bedzie mial problemow z ZE :-). Ale tak na powaznie, czy nie ma zadnego prawa aby te sprawe zalatwic w cywilizowany sposob. Ja na miejscu ZE podpisal bym umowe na utrzymywanie urzadzen na dzialce p. O. i wtedy spokojnie podszedl do tematu przebudowy. A jeslinadal p. O. nie bedzie zgadzal sie na inne rozwiazania to nalezy skierowac prawe do sadu aby rostrzygnal spor i dal poczucie bezpieczenstwa innym mieszkancom.
No to moze w tym przypadku nalezy odciac prad Panu O. i nie bedzie mial problemow z ZE :-). Ale tak na powaznie, czy nie ma zadnego prawa aby te sprawe zalatwic w cywilizowany sposob. Ja na miejscu ZE podpisal bym umowe na utrzymywanie urzadzen na dzialce p. O. i wtedy spokojnie podszedl do tematu przebudowy. A jeslinadal p. O. nie bedzie zgadzal sie na inne rozwiazania to nalezy skierowac prawe do sadu aby rostrzygnal spor i dal poczucie bezpieczenstwa innym mieszkancom.
Wydaje mi się, że ten problem długo jeszcze nie przestanie nękać zupełnie niewinnych mieszkańców os. Asnyka. Znam sprawę ponieważ jestem projektantem, któremu Zakład Energetyczny w Łowiczu po przegranej sprawie sądowej zlecił wykonanie projektu przebudowy urządzeń energetycznych na działkach p. Ogrodowskiego i jego matki. W marcu 2005 roku złożyłem wstępne założenia projektu, według których ze spornych działek znika stacja tranformatorowa oraz znikają wszystkie linie napowietrzne przechodzące nad tymi działkami. Koncepcja ta została oprotestowana przez p. Ogrodowskiego i jego matkę. Aktualnie protest rozpatruje Kolegium Odwoławcze przy Sejmiku Woj. Mazowieckiego.Generalnie okazało się że p.p. Ogrodowscy nie życzą sobie również urządzeń energetycznych na ulicach Zalewowej, Wczasowej i Asnyka, które przylegają do ich działek. Ten warunek ma chyba uniemożliwić jakiekolwiek porozumienie i rozwiązanie problemu mieszkańców os. Asnyka.
Swoja droga wiem jak dzila ZE Lódź Teren. doświadczyłem tego osobiscie jak mialem przyznana moc z transformatora a pozniej przez ponad rok nie mozna bylo mnie przylaczyc bo w ktoryms momencie te moc przyznano innej osobie i ja przylaczono do sieci. Ja mimo wniesionych oplat musialem czekac jeszcze rok na doprowadzenie pradu na dzialke. Niestety w tej instytucji zalatwia sie wiekszosc spraw ja za czasow PRL. Jesli ktos nie wie o co chodzi niech zapyta rodzicow.
No to moze w tym przypadku nalezy odciac prad Panu O. i nie bedzie mial problemow z ZE :-). Ale tak na powaznie, czy nie ma zadnego prawa aby te sprawe zalatwic w cywilizowany sposob. Ja na miejscu ZE podpisal bym umowe na utrzymywanie urzadzen na dzialce p. O. i wtedy spokojnie podszedl do tematu przebudowy. A jeslinadal p. O. nie bedzie zgadzal sie na inne rozwiazania to nalezy skierowac prawe do sadu aby rostrzygnal spor i dal poczucie bezpieczenstwa innym mieszkancom.
No to moze w tym przypadku nalezy odciac prad Panu O. i nie bedzie mial problemow z ZE :-). Ale tak na powaznie, czy nie ma zadnego prawa aby te sprawe zalatwic w cywilizowany sposob. Ja na miejscu ZE podpisal bym umowe na utrzymywanie urzadzen na dzialce p. O. i wtedy spokojnie podszedl do tematu przebudowy. A jeslinadal p. O. nie bedzie zgadzal sie na inne rozwiazania to nalezy skierowac prawe do sadu aby rostrzygnal spor i dal poczucie bezpieczenstwa innym mieszkancom.
Wydaje mi się, że ten problem długo jeszcze nie przestanie nękać zupełnie niewinnych mieszkańców os. Asnyka. Znam sprawę ponieważ jestem projektantem, któremu Zakład Energetyczny w Łowiczu po przegranej sprawie sądowej zlecił wykonanie projektu przebudowy urządzeń energetycznych na działkach p. Ogrodowskiego i jego matki. W marcu 2005 roku złożyłem wstępne założenia projektu, według których ze spornych działek znika stacja tranformatorowa oraz znikają wszystkie linie napowietrzne przechodzące nad tymi działkami. Koncepcja ta została oprotestowana przez p. Ogrodowskiego i jego matkę. Aktualnie protest rozpatruje Kolegium Odwoławcze przy Sejmiku Woj. Mazowieckiego.Generalnie okazało się że p.p. Ogrodowscy nie życzą sobie również urządzeń energetycznych na ulicach Zalewowej, Wczasowej i Asnyka, które przylegają do ich działek. Ten warunek ma chyba uniemożliwić jakiekolwiek porozumienie i rozwiązanie problemu mieszkańców os. Asnyka.