27 lutego o 18.00 na placu Kościuszki spotkali się mieszkańcy wyrażający wsparcie dla ogarniętej wojną Ukrainy. Zebrało się bardzo wielu mieszkańców naszego miasta, Polaków i Ukraińców. Nikt nie krył wzruszenia i łez. Były słowa otuchy i wsparcia.
Na placu Kościuszki już przed 18.00 zbierał się tłum ludzi. Mieszkańcy chcieli swoją obecnością pokazać solidarność z ogarniętą wojną Ukrainą. Jednym z uczestników wydarzenia był Marek Gołkowski, radny Rady Miasta Sochaczew, który odpowiedział o powody, dla których wspiera Ukrainę i krótko podsumował działania, jakie aktualnie tam trwają. Były również przemowy mieszkańców Sochaczewa i Ukrainy.
Zapraszamy na krótką relację wideo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To syna ziemi nie było?
A co tęsknisz? Naczelnik krzykacze byli.
Była moc!
Najlepiej krzyczeć o 18 megafonem pod Kościołem,jak jest Msza święta. Jak krzykacze organizują halloween srin to i krzyczą pod Kościołem. I nie mieszajcie w to księży. Trzeba szanować innych
cały czas to te same krzykacze, dracze ryja :) lubią chyba być w centrum
Podobno wojna na Ukrainie dobiega końca.
Czyli ukraińcy kłamali o wyspie węży?!
a to słyszałeś jak ukraincy kłamali? czy Tv albo internety Ci powiedziały ze oni nie zyją? bo teraz nie wiadomo kto oszukuje i jak.
Lecz się kobieto nikt nie chciałby być na ich miejscu myślisz że chcieli porzuć swoje dotychczasowe życie po to żeby dostać darmowe przejazdy?
To może niech Pani weźmie te ich bilety, bonusy i suweniry i zapraszam na kanikuły pod ukraińskie niebo. Wojna jest największym złem i naszym obowiązkiem jest im pomóc. Za mało było nieszczęść na naszej ziemi, że jeszcze Pani tego nie rozumie? Żałuje Pani pomocy dzieciom, matkom? Więcej empatii, naprawdę warto pomagać, warto być dobrym, niech mi Pani wierzy - dobro zawsze wraca.
To syna ziemi nie było?
A co tęsknisz? Naczelnik krzykacze byli.
Była moc!