Już od 25 listopada do 30 listopada włącznie sochaczewscy
policjanci będą prowadzić wzmożone kontrole stanu trzeźwości kierowców. Akcja
ma związek z popularnymi w Polsce imprezami andrzejkowymi. Działania noszą
nazwę „Alkohol i narkotyki”.
Sochaczewska drogówka będzie prowadziła wzmożone kontrole kierowców poruszających się po drogach naszego powiatu w godzinach 22.00-6.00. Celem policyjnych działań jest wyeliminowanie z ruchu nietrzeźwych kierowców, jak również uzmysłowienie uczestnikom ruchu drogowego, że jazda pod wpływem alkoholu czy środków odurzających jest niebezpieczna i często prowadzi do wielu tragicznych w skutkach zdarzeń.
- Kierowcy mogą się do tych kontroli przygotować, kiedy widzimy patrol chcący nas zatrzymać, uchylmy zawczasu okno, radzimy nie używać spryskiwaczy do szyb czy mocnych perfum, które sprzęt używany do badania kierowców rozpoznaje jako alkohol, by niepotrzebnie nie przedłużać kontroli – mówi Joanna Olszar, rzecznik prasowy KPP.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nabierają podejrzeń? Muszą mieć podstawę do tego. Uzasadnione podejrzenie. Inaczej każdy każdego mógłby o coś sobie podejrzewać z byle powodu. Owszem zejdzie się dłużej, ale im więcej ludzi będzie się buntować łamaniu przez nich prawa to może zaczną go w końcu przestrzegać.
no ma ma. ale ta zasade mozna latwo obejsc. zatrzymuja cie do rutynowej konroli, gasnica dowod, wiesz no i oczywiscie nabieraja podejrzen ze mozesz byc pijany i juz dmuchasz.. jeszcze dluzej sie zejdzie niz samo dmuchanie. tego chcecie?
To, że byłoby ale nie jest powoduje że nie możesz się postawić w danej sytuacji? Nie możesz sobie jej wyobrazić? To, że jakiś palant pijany skosił znak czy wjechał w przystanek nie jest powodem by mnie traktować jako kogoś kto mógł sobie wypić przed wejściem do samochodu i też mógłby to zrobić. To, że dla Ciebie trwało to 5 minut czy nawet kilka sekund nie znaczy, że trwa to tyle samo dla kogoś kto akurat stanął w korku na skrzyżowaniu z Gawłowską. On został sprawdzony dopiero za kilkanaście minut i być może spóźnił się na pociąg do pracy, albo nie dowiózł na niego dziecka, które z klasą jechało na wymarzona wycieczkę do teatru, bo panowie Policjanci postanowili sobie złamać prawo robiąc tzw. trzeźwy poranek. Nie wciskam Ci kitu tylko podaję informację od producenta z instrukcji obsługi urządzenia kontrolującego poziom zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu. Po coś to chyba piszą nie? Jako producent wie, że jeśli piłeś wspomnianą kawę 8 minut temu i dmuchasz w alkomat to ten może wskazać więcej niż 0.0 Ile razy policjant kontrolujący Twą trzeźwość pytał wcześniej kiedy ostatnio jadłeś czy piłeś? Mnie nigdy. To nie jest domaganie się większych swobód obywatelskich. To jest domaganie się przestrzeganie prawa przez tych, których zwie się jego stróżami. Po to jest parlament po to są ministerstwa po to są komisje w sejmie by prawo stanowić. jaki ma sens ich istnienia skoro to prawo nie jest przestrzegane? kacperskyy to nie o to chodzi, że kierowca nie może być poddany kontroli trzeźwości. Oczywiście, że może. Policja ma do tego prawo, ale zawsze kiedy tylko ma na to ochotę, jak w przypadku takich kontroli. Artykuł 129 Prawa o Ruchu Drogowym ust. 2 pkt. 3 mówi, że Policjant, jest uprawniony do "żądania poddania się przez kierującego pojazdem lub przez inną osobę, w stosunku do której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że mogła kierować pojazdem, badaniu w celu ustalenia zawartości w organizmie alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu;" Uzasadnione podejrzenie to są słowa kluczowe w tej sprawie. Policjant musi mieć uzasadnione podejrzenie. Jazda samochodem nie jest uzasadnionym podejrzeniem. Trzeba mieć podstawę do takiego podejrzenia.
http://www.ziemia-sochaczewska.pl/spolecznosc/skosil-znak-i-poszedl-sobie/ Żadamy większych swobód obywatelskich! Żądamy możliwości rozbijania się na wysepkach i porzucania auta! Żaden Niemiec nie będzie pluł nam w twarz... tfu! Żaden policjant nie będzie kazał nam w nic dmuchać!!!
Szczawiu - co by było gdyby. Ale nie jest, nie ma swobodnego dostępu do broni. Jak będzie, to będziemy się martwić. A póki co mamy praktycznie codziennie w mediach informacje, że pijany kierowca spowodował czyjeś ciężkie obrażenia czy śmierć. Bo wielu nie potrafi zachować się odpowiedzialnie i dorośle i nie łączyć alkoholu z prowadzeniem pojazdu. Trzeba zatem te patologiczne elementy ze społeczeństwa wyłapać, czemu służy trwające kilka sekund badanie trzeźwości. Do tych, które do tej pory na mnie przeprowadzono, podchodziłem zawsze z uśmiechem, a policjantowi mówię "dziękuję". I nie wciskaj mi kitu o jakiś wydmuchanych wynikach po kawce do śniadania. Do tego kacperskyy dołożył bardzo istotną kwestię. Najlepiej wróćmy do PRLu, gdzie pijany maszynista, lekarz czy ktoś inny na stanowisku pracy to nie była rzadkość. Niech żyją swobody obywatelskie! Niech przewraca się w ***ch.
no szczawiu, tak po tym twoim poscie to inaczej na to spojrzalem ale.... to nie takie proste. wiesz ze ludzie a szczegolnie polacy to kretacze i kombinatorzy, wyobraz teraz sobie ze zaden kierowca osobówy, zaden pilot, maszynista, zaden kierowca ciezarowy, operator dzwigu nie bedzie mogl byc poddany kontroli trzezwosci bo to ogranicza jego swobody obywatelskie.. :) szczerze przeprowadzam sie na madagaskar do króla juliana :)
Pułkowniku a jak powiedzmy do władzy doszłaby partia, która zezwoliłaby na posiadanie broni każdemu wzrosła by liczba zabójstw i nagle na przejściu dla pieszych obojętnie gdzie i kiedy stanąłby raz na jakiś czas policjant, który by Cię obszukiwał czy nie masz broni, bo przecież mógłbyś mieć i w każdej chwili do kogoś strzelić albo ochroniarz w markecie przy wyjściu sprawdzał każdego wychodzącego czy czasem czegoś nie ukradł to czułbyś, że Twoje prawa obywatelskie zostały naruszone, uznałbyś, że traktowanie Cię jak potencjalnego złodzieja czy mordercę to jednak nie jest w porządku? Dokładnie tym samym są kontrole trzeźwości, akcje znicz itp. Tylko, że te od wielu lat już się opatrzyły i tak nie rażą. Na szczęście ludzie coraz częściej interesują się swoimi prawami i zaczynają się buntować. Policja nie ma prawa tego robić. Nie ma prawa traktować Cię jak potencjalnego przestępcy. To jest po prostu niezgodne z prawem. Czy ktoś zna dokładne wyniki z ostatniej akcji na Płockiej? Tzn ilu z zatrzymanych, o których pisano miało ile w wydychanym powietrzu? Pewnie nie. Tego nigdy nikt nie poda w mediach. Widać tylko sukces sochaczewskiej drogówki, która z samego rana zatrzymała kilku kierowców "na gazie". Statystyki są OK odbiór publiki też w porządku. Brawo. Policja uratowała nas przed pijanymi kierowcami potencjalnymi mordercami naszych dzieci idących właśnie do szkoły, przedszkola. U ilu wykryto coś w wydychanym powietrzu, bo niecałe 15 minut wcześniej jedli śniadanie w domu popijając kawą, herbatą czy sokiem z ... czegokolwiek? Ilu z nich po 15 minutach od dmuchania miało drugie dmuchanie i urządzenie wykazało 0,00? Może i wszystkich, ale po co o tym wszystkim pisać? Gawiedzi się podoba więc prawo łamać można dalej. Stróż prawa jak się o nich mówi łamać go nie powinien.
Zdarza mi się spieszyć, ale staram się pośpiechu unikać, bo wyjeżdżam z domu odpowiednio wcześniej, zostawiając sobie zapas czasu na wszelkiego rodzaju wypadki losowe. Głową to się trzeba wykazywać jak się siedzi za kierownicą. Ogarniać rzeczywistość za szybą, a nie ziewać, rozglądać się na boki, korzystać z telefonu itd. Być gotowym do ruszenia, bo za chwile zapali się zielone światło. Być gotowym do sprawdzenia trzeźwości widząc, że przed nami rozgrywa się tego typu akcja, a nie udawać zdziwionego i otwierać szybę policjantowi dopiero jak podejdzie i w nią zapuka. Polscy kierowcy nie potrafią jeździć i tu leży cała przyczyna problemu.
Widać Tobie się do szkoły ani pracy nie spieszy jak innym... Też jestem za wylapywaniem pijakow ale takie akcje trzeba z głową organizować
Paraliż to Ty kolego prezentujesz - umysłowy. Niech kontrolują do bólu, w każdym miejscu powiatu, każdego dnia, o każdej porze dnia i nocy. Ze świadomością, że złapie się kilku pijaków za kierownicą stoi mi się w korkach naaaader przyjemnie :-)
To była bardzo nieudolna akcja naszej drogówki, Paraliz Sochaczewa. Jak ktoś nie umie niech sie nie bierze za takie dzialania.
Szkoda, że tylko od 25 do 30 listopada. Wzmożone kontrole drogowe to powinna być codzienność. Grzesiek12327 - spóźnieni do pracy? Ale przynajmniej dojechali cali i zdrowi. A jak mnie policja zatrzymuje i każe dmuchać, to nie czuję naruszenia wolności i praw obywatelskich. W mojej wieloletniej "karierze" kierującego zatrzymania do kontroli trzeźwości mógłbym policzyć na palcach jednej ręki. Trochę mało.
Jasne. Sochaczewska drogówka działa doskonale i bez zarzutu. Tylko jak to się dzieje, ze codziennie, niezależnie od pory dnia, dokładnie na przejściu dla pieszych naprzeciwko dworca parkuje samochód? Jakiś nowy przepis? Przejście dla pieszych = miejsce parkingowe? A jak dojeżdżam do pracy lat - naście, tak w okolicy dworca jeszcze policjanta nie widziałam. Zgłoszenia telefoniczne oczywiście mają w głębokim poważaniu. Chyba, ze to jakiś policjant tak inteligentnie parkuje...?
jak juz pisalem w ktoryms z postow, jesli chodzi o drogowke i kontrole predkosci to jawne zlodziejstwo i okradanie obywateli i takim akcjom jestem przeciwny ale jesli chodzi o pijanych kierowcow to nie tylko powinni robic takie kontrole ale i pałować tych co maja wiecej niz 1 promil. jazda po pijaku to gowniarstwo i szczyt nieodpowiedzialnosci.
Polskim organom prawa i sprawiedliwości można naprawdę wiele zarzucić jednak sochaczewska drogówka działa w mojej opinii doskonale... czyli bez zarzutu... byle tak dalej...
Szanowny ""Grzesiek12327"" w ogóle nie czuje się w tej kwestii poszkodowany... kiedy widzę jak funkcjonariusze uwijają się między samochodami z tym swoim gwizdkiem... ze swojej strony widzę odsiewanie amatorów jazdy na gazie od prawdziwych odpowiedzialnych kierowców... a jeśli chodzi o dyskomfort to warto przyjąć go z uśmiechem choć by dla tego że sama zapowiedź tej akcji odstraszy kilku delikwentów... a na recydywistów jazdy po alko i tak nie zadziała tak więc takie akcje tak czy inaczej uważam za potrzebne... Twój pomysł ze sporządzaniem protokółów po każdym badaniu alkomatem uważam za zbędną biurokrację...
- Kierowcy mogą się do tych kontroli przygotować, kiedy widzimy patrol chcący nas zatrzymać, uchylmy zawczasu okno. rutynowe badania trzeźwości są nie tylko pozbawione podstaw prawnych, ale stanowią naruszenie wolności i praw obywatelskich – w tym m. in. zasady domniemania niewinności, o której mowa w art. 42 § 3 Konstytucji RP, poprzez traktowanie ogółu kierujących pojazdami jak potencjalnych przestępców – tymczasem Policja stosuje na szeroką skalę obławy na przypadkowych kierowców, poddając ich badaniu na obecność alkoholu, bez podania prawnie uzasadnionej przyczyny; z każdego przeprowadzonego badania winien zostać sporządzony protokół – tymczasem Policja, konsekwentnie i w każdym przypadku, odmawia kontrolowanym sporządzenia protokołu; organ administracji państwowej, nie może stanowić prawa, ingerującego w zakres praw i obowiązków obywateli, którzy nie pozostają w stosunku podległości wobec organów Policji – tymczasem powyżej opisane praktyki organów Policji, dokonywane są na podstawie zarządzeń wydawanych przez Komendanta Głównego Policji oraz komendantów terenowych. PS. Jak Policja zamierza robić takie akcje to niech się do nich najpierw przygotuje. Bo to jak ostatnio była zorganizowana w Sochaczewie to śmiech na sali całe miasto zablokowane i setki osób spóźnionych w pracy..
Oddział sochaczewski drogówki to najsprawniej działający wydział policyjny w mieście... sugerował bym skupić się na nocnych punktach sprzedających alkohol w mieście i jego okolicy... szczególnie od 4:30 - do 6:30 ... i trzepać bez wyjątków wszystkich zmotoryzowanych nocnych amatorów baśniowego klimatu...
Nabierają podejrzeń? Muszą mieć podstawę do tego. Uzasadnione podejrzenie. Inaczej każdy każdego mógłby o coś sobie podejrzewać z byle powodu. Owszem zejdzie się dłużej, ale im więcej ludzi będzie się buntować łamaniu przez nich prawa to może zaczną go w końcu przestrzegać.
no ma ma. ale ta zasade mozna latwo obejsc. zatrzymuja cie do rutynowej konroli, gasnica dowod, wiesz no i oczywiscie nabieraja podejrzen ze mozesz byc pijany i juz dmuchasz.. jeszcze dluzej sie zejdzie niz samo dmuchanie. tego chcecie?
Szczawiu ma racje