W sobotę 28 lutego 2026 roku w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji w Sochaczewie (ul. Olimpijska 3) odbędzie się ALMMA 255 – XV Puchar Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Wydarzenie organizują: Stowarzyszenie Amatorska Liga MMA, UKS Dragon Fight Club oraz Polski Związek MMA.
Turniej tradycyjnie łączy sportową rywalizację z upamiętnieniem bohaterów podziemia niepodległościowego.
W ramach zawodów rozegrane zostaną turnieje w kilku kategoriach:
Kadet MMA chłopców (13–15 lat),
Junior MMA mężczyzn (16–18 lat),
Junior „Pierwszy Krok” MMA mężczyzn – dla początkujących,
Pierwszy Krok MMA mężczyzn – dla pełnoletnich debiutantów,
Ograniczona Formuła Senior MMA mężczyzn,
Ograniczona Formuła Senior MMA kobiet.
Kategorie „Pierwszy Krok” przeznaczone są dla zawodników rozpoczynających przygodę z MMA, natomiast formuła ograniczona dla seniorów obejmuje osoby z niewielkim doświadczeniem w formule full contact.
Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników sportów walki do wspólnego przeżywania sportowych emocji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jaki to sport ,tyle pieniędzy idzie z moich podatków na klub protegowanego przez władze . Lekka tymczasem prosi o parę złotych na wyjazd kilku dzieci na zawody .
Mordobicie….które uczy jak brać udział w ustawkach..w przyszłości…taki bardzo …HAMBITNY SPORT.
dobre, dobre - bicie po gębach ma uczcić pamięć Wyklętych - myślę, że chodzi i Burego, który wystrzelał woźniców pochodzenia białoruskiego
myślę, że "ambitny" ministrant i burmiszcz przygotowują przyszłego prezydenta tego pięknego kraju. Jak to mówił Marszałek Piłsudski - kraj piękny ale ludzie ................
Polski Związek MMA. Prezes... Sławomir Cypel. Co to jest za ściema. Polski związek sportowy to jest wtedy, jak jest zatwierdzony przez ministerstwo sportu. Te zawody to jest pełna amatorka. Żadnych prawdziwych, rzetelnych rankingów. Jak zresztą mogą być jeśli każdy może sobie związek założyć i zawody organizować. Jest kilka "federacji" w MMA, każda ma swoich "mistrzów". To nie jest sport. To jest zwykłe mordobicie. Dziwię się rodzicom, że posyłają tam swoje dzieci.
Jaki to sport ,tyle pieniędzy idzie z moich podatków na klub protegowanego przez władze . Lekka tymczasem prosi o parę złotych na wyjazd kilku dzieci na zawody .
Mordobicie….które uczy jak brać udział w ustawkach..w przyszłości…taki bardzo …HAMBITNY SPORT.
dobre, dobre - bicie po gębach ma uczcić pamięć Wyklętych - myślę, że chodzi i Burego, który wystrzelał woźniców pochodzenia białoruskiego