W Kornelinie trwa budowa nowego dworca kolejowego. Mieszkańcy okolicznych posesji zgłaszają przy tej okazji problemy z dojazdem do swoich posesji.
5 maja 2021 roku rozpoczęła się budowa dworca kolejowego w Kornelinie (gmina Nowa Sucha).
Prace miały zakończyć się w grudniu ubiegłego roku, ale termin został przesunięty.
W związku z budową okoliczni mieszkańcy mają jednak sporo problemów, do naszej redakcji dotarł kilkanaście dni temu mail dotyczący ulicy Wąskiej w Kozłowie Biskupim:
Cieszymy się jeśli w naszej okolicy buduje się coś społecznie użytecznego, nowoczesnego, może ładnego. Tak było i ze mną,kiedy rozpoczęto budowę dworca Kolejowego w Kornelinie. I pewnie byłoby tak dale,j gdyby nie fakt że ulica, którą dojeżdżam do swojej posesji została zamieniona w tor crossowy z jeziorem po środku, przez maszyny od pół roku pracujące na tej budowie. Koparki, ciężarówki, piaskarki krążą jak to przy budowie w te i z powrotem, zwłaszcza iż na końcu mojej działki urządzono sobie miejsce na magazyn niektórych, akurat, zbędnych rzeczy. Całą ziemię z wykopu pod dworzec usypano na pryzmie obok, wożąc moją ulicą, a teraz ją przewożą z powrotem na miejsce. Całe palety kostki, betonowe kręgi. Teraz to przewożą z powrotem na miejsce przeznaczenia. Efekt jest taki że nie możemy wyjechać ani wrócić do domu nie topiąc aut. O przejściu pieszo nie ma mowy. A gdy będzie niezbędna straż lub karetka?
Nasza czytelniczka prosiła o interwencję, informując, że była już w tej sprawie w Urzędzie Gminy. Wójt gminy Nowa Sucha Maciej Mońka powiedział nam, że gmina stara się nie pozostawiać mieszkańców z problemem. Po informacjach o problemach interweniowano u wykonawcy, a wobec braku reakcji Urząd wysypał drogę tłuczniem. Jak zapewnia wójt, sytuacja jest na bieżąco monitorowana, gmina stara się ułatwić mieszkańcom przejazd.
Poprosiliśmy inwestora, czyli PKP, o ustosunkowanie się do interwencji. W odpowiedzi czytamy: Wykonawca budowy nowego dworca w Kornelinie stara się w miarę możliwości na bieżąco wyrównywać drogę gruntową podczas prowadzonych prac, tak aby zapewnić jej przejezdność. Po zakończeniu inwestycji droga zostanie docelowo wyrównana, a teren uporządkowany.
Pilnowanie wykonawcy w tym względzie zapowiada Urząd Gminy. Wójt Nowej Suchej obiecuje, że jeżeli wykonawca nie wywiąże się z tych zobowiązań, gmina nie postawi mieszkańców samych i zapewni przejazd ulicą Wąską.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A na temat mostu w Chodakowie przez Bzurę też jakoś cisza ?
Kiedys liczyla sie...JAKOSC I TERMIN......od kilku lat liczy sie tylko....JAKOS!!!
Kiedy liczyła się JAKOŚĆ I TERMINY? Chyba młody jesteś i tak Ci się tylko wydaje. Od kilku lat liczy się tylko JAKOŚ? od ilu? Kiedyś, od kilku lat? Masz na myśli 30 lat? boszsz
ja mieszkam w Socho i mam podobny dojazd do domu wiec żadna nowość i w planach nie ma remontu żadnego tej uliczki. Wiec idzie się przyzwyczaić
Trudno jest przyzwyczajac sie do ....dziadostwa prosze panstwa!!!
Naprawdę uważa Pan, że można się przyzwyczaić do tego? Do codziennego strachu, czy dojadę na czas do pracy/szkoly bo mogę ugrzęznac autem w błocie? Z dziećmi i w zimnie? A jak dzieci wracają pieszo ze szkoly i brodzą w błocie do pół łydki? Jak doprowadzić do ładu codziennie buty? Stanowczo się z Panem nie zgadzam. Ja rozumiem, że ograniczenia finansowe.nie wszędzie da radę wylać asfalt i zrobić chodnik, ale utwardzenie powinno być takie, żeby można było normalnie przejechać i przejść. Nawet jakimś dobrym tluczniem.
Nie no wiadomo że nie się przyzwyczaić! Kiedyś jak na mojej drugiej uliczce nie było asfaltu i zbieraliśmy podpisy to usłyszałem słowa "jak nie może Pan przejechać ani przejść to proszę kupić sobie kajak wtedy pan przeplynie". A drogę wysypali tluczniem na to bloto w noc przed wyborami w Socho na burmistrza w nocy w to bloto sypali
Oj tak, o tej porze roku na takich uliczkach jest dramat. W tej sytuacji pogarsza wszystko ciężki sprzęt. Wykonawca powinien zadbać o utwardzenie! Jednak w Kozłowie jest dużo ulic, na których można się zakopać autem. Choćby ul.Przyszła, przecinajaca Skierniewicką. O ile z jednej strony to teren lesny/polny, to z drugiej zabudowany. A błoto i doły takie po obu stronach,że jak się nie utopisz, to miskę urwiesz. Na końcu mieszkają Panie, od dawna, obserwują rozwijające się osiedla i asfaltowane ulice. A u nich ciągle od lat błoto ????
Take pisowskie dary losu, ale lans zaliczony i to się liczy a mieszkańcy, mieszkańcy to takie zbędne i zamazane tło potrzebne raz na cztery lata przez około godzinę.
stacje w Nowej Suchej budują już chyba drugi rok,a wam Kornelin się marzy?
Stacja kolejowA. KORNELIN...na wzor stacji kolejowej. WLOSZCZOWA...wszystkie pociagi tu stana!!
po wznesieniu kostrukji stacji w Kornelinie obiekt nie jest ladny ,pasujocy do terenu zabudowy stal ,blacha i szklo, budynek nie ujmuje urokiem stacji . Tak jak w Sochaczewie odnowiony wygloda swetnie jego styl daje powagi koleji pkp.
A na temat mostu w Chodakowie przez Bzurę też jakoś cisza ?
Kiedys liczyla sie...JAKOSC I TERMIN......od kilku lat liczy sie tylko....JAKOS!!!
Kiedy liczyła się JAKOŚĆ I TERMINY? Chyba młody jesteś i tak Ci się tylko wydaje. Od kilku lat liczy się tylko JAKOŚ? od ilu? Kiedyś, od kilku lat? Masz na myśli 30 lat? boszsz