wmurowane w drewno ławki milczenie
trwa znakiem palca na ustach
smutekÂ
Â
skryty między fraktalną strukturą drzazg
pod przezroczystą powłoką nie mija
nabrzmiały ciepłem słońca skapuje
lepkÄ… goryczÄ…
Â
głosek zastygłych w bezruchu
Â
na dłoni brązowa bryłka więzi chwilę
oczu zaszklonych solÄ… i wodÄ…Â
z każdą sekundą życia twardniejąc w kamień
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze