Bzura 13 sierpnia 2015 roku wydaje się stać w miejscu, wystarczy rzucić okiem na filary mostu w Sochaczewie, nota bene nadal straszące, by naocznie stwierdzić, ile wody jej ubyło. To oczywiste, dotknęło ją to, co wiele rzek w naszym kraju – sierpniowa susza 2015.
Dzwoniliśmy do Referatu Zarządzania Kryzysowego w Urzędzie Miasta, do naszego sanepidu, do Wydziału Ochrony Środowiska UM, na szczęście niski poziom wody, tudzież jej kwitnięcie, nie niesie ze sobą żadnych zagrożeń dla człowieka (bo dla przyduszonych brakiem tlenu ryb - owszem), pod warunkiem oczywiście, że nie będzie się w niej kąpał.
Jak powiedziała nam rzecznik prasowy Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Sochaczewie, Monika Gadzińska, wody pitnej z kranów nam na pewno nie zabraknie, gdyż miasto zaopatrują w nią wydajne ujęcia wodne (studnie) w Kuznocinie i Konarach. – Gdyby nawet zakład energetyczny ograniczył nam dostawę prądu, co raczej się nie stanie, mamy własne agregaty prądotwórcze – podkreśla M. Gadzińska. Oczywiście sytuacja w gminach powiatu sochaczewskiego jest gorsza, moce produkcyjne stacji uzdatniania wody bywają na granicy przekroczenia, mieszkańców, np. w Młodzieszynie, prosi się o oszczędzanie życiodajnego płynu.
A rzeka? Jako taka podlega kontroli Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. To tu dowiedzieliśmy się, że poziom Bzury i tak nie należy do najniższych. - Stan wody (11.08.2015) w dorzeczu Wisły układa się głównie w strefie wody niskiej. Stan średni zanotowano na Brynicy, Supraśli, Krznie i Bzurze oraz lokalnie na górnej Wiśle i jej ujściowym odcinku, na Przemszy, Sole, Dunajcu, Białej Tarnowskiej, Wisłoce, Kamiennej, Pilicy, Liwcu i Wkrze – informuje IMiGW.
Jak podają media, tak niskiego poziomu wody nie odnotowano w Wiśle od 1797 roku, tj. od daty rozpoczęcia pomiarów. A będzie jeszcze niższy, bowiem opadów mogących odwrócić sytuację w najbliższych dniach nie przewiduje się. W komunikacie IMiGW czytamy: Sytuacja hydrologiczna w niektórych rejonach kraju wskazuje na wystąpienie zagrożenia niżówką hydrologiczną tj. zmniejszeniem się przepływu wody w rzekach poniżej przepływu średniego niskiego (SNQ). Na 8 stacjach w Polsce notowany jest przepływ niższy od najniższego dotychczas obserwowanego przepływu (NNQ). Prognoza meteorologiczna na najbliższy tydzień nie przewiduje wystąpienia opadów, które wpłynęłyby korzystnie na zmianę sytuacji hydrologicznej (opady głównie konwekcyjne burzowe są na ogół krótkotrwałe o nierównomiernym rozkładzie w terenie). Utrzymywanie się takiej sytuacji meteorologicznej będzie powodować dalsze obniżanie się poziomu wody w rzekach.
Postanowiliśmy uwiecznić na zdjęciach naszą wyschniętą Bzurę, licząc na to, że następne zagrożenie niżówką hydrologiczną nastąpi najwcześniej za 200 lat, a najlepiej w ogóle. Podobnie, że już nigdy nie zobaczymy wystających z naszej historycznej rzeki i walających się na jej nabrzeżach śmieci, które spotkaliśmy dzisiaj podczas fotograficznego spaceru (okolice Motocrossu). Jak również, że już nigdy nasz strategiczny most nie będzie wyglądał tak fatalnie.
figa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zakład Wodociągów i Kanalizacji ma rzecznika prasowego.I pewnie ciężko pracuje. Co za rozrzutność.
2 tygodnie upałów i wszystko stoi:) co za kraj. W naszym klimacie(a taki mamy klimat) takie upały to nic nadzwyczajnego.
Jako, że wszystko ma swoje dobre strony, tak teraz jest niepowtarzalna okazja dla włodarzy naszego miasta na tanie, łatwe i szybkie uprzątnięcie tego śmietniska!
chcecie deszczu ? niech kobitki zabiorą się za mycie okien-zaraz lunie ,chłopaki niech umyją samochody-kilka chwil i deszcz,a dzieci niech rozdeptują pająki-podobno pomaga na suszę
Obejrzyjcie "Hydrozagadkę" i wszystko będzie jasne. Upał i brak wody to nie przypadek - to spisek. ;) Film cudny dla mnie nie gorszy od "Rejsu".
Polacy i ich zmartwienia...............gdyby cały sierpień padało byłaby rozpacz ze mokro i słońca brak,słońce jest płacz że za gorąco :) no nie dogodzisz. Opadła to i przybierze jak co roku od wielu wielu lat ;)
a na mnie te upały w ten sposób nie działają. co za pech! :D
Zakład Wodociągów i Kanalizacji ma rzecznika prasowego.I pewnie ciężko pracuje. Co za rozrzutność.
2 tygodnie upałów i wszystko stoi:) co za kraj. W naszym klimacie(a taki mamy klimat) takie upały to nic nadzwyczajnego.
Jako, że wszystko ma swoje dobre strony, tak teraz jest niepowtarzalna okazja dla włodarzy naszego miasta na tanie, łatwe i szybkie uprzątnięcie tego śmietniska!