Premier Mateusz Morawiecki, Marcin Horała, pełnomocnik do spraw CPK i Mikołaj Wild, prezes spółki Centralny Port Komunikacyjny poinformowali dziś o zawarciu umowy na prace przygotowawcze do budowy pierwszej „szprychy”, czyli linii kolei szybkich prędkości na trasie CPK-Łódź. Pociągi pasażerskie mają po niej jeździć z prędkością 250 kilometrów na godzinę.
Podczas konferencji na remontowanym obecnie dworcu Warszawa Zachodnia premier oraz Marcin Horała i Mikołaj Wild przedstawili stan prac nad połączeniami kolejowymi związanymi z Centralnym Portem Komunikacyjnym.

Uruchomienie nowej, 140-kilometrowej trasy kolejowej Warszawa-CPK-Łódź ma nastąpić równolegle z otwarciem portu lotniczego, czyli w 2027 roku. Jak zapewniają władze spółki, dzięki temu z CPK do Warszawy dojedziemy w 15 minut, a ze stolicy do Łodzi w 45 minut. Pociągi będą jeździć z prędkością 250 km/h. Obecnie rozpoczyna się przygotowywanie dokumentu STEŚ, czyli studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego. Wykonawcą jest konsorcjum firm IDOM, Multiconsult, Transprojekt Gdański i Arcadis. Opracowanie STEŚ ma zająć 10 miesięcy.

Przypomnijmy, że w ramach projektu CPK ma powstać blisko 2 tysiące kilometrów linii kolejowych na 12 trasach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
NO I PO CHOLERE TO ROBIĆ?
baju, baju, baj, baju baj, baju baj, baj, baj, baj, baju baj.
na promy i statki też umowę podpisywali - kłamcy i co z tego wyszło .
LODZIARNIA.....MADE BY POLAND
Tak jak obiecywali, tiry wprowadzić na tory przewozić koleją żeby oszczędzić drogi i walczyć ze spalinami,a w zamian zajeli się węglem i piecami ,ciekawe jeszcze jakie bajki wymyślą.Tak jak Morawieckiego bajki o tarczy,co pieprzył z Małeckim.
Arcadis i wszystko niejasne!
NO I PO CHOLERE TO ROBIĆ?
baju, baju, baj, baju baj, baju baj, baj, baj, baj, baju baj.
na promy i statki też umowę podpisywali - kłamcy i co z tego wyszło .