Akcja czyszczenia cmentarza żydowskiego w Sochaczewskiego z obraźliwych, głównie antysemickich, napisów przebiegała sprawnie i zakończyła się założonym celem. Pomniki i ohel nekropolii są takie, jak przed aktem wandalizmu, do którego doszło w grudniu 2015 r.
Koordynatorem akcji było Muzeum Ziemi Sochaczewskiej. Od początku zaangażowała się w nią Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie oraz nasz Urząd Miejski. Od dnia dokonania aktu wandalizmu na cmentarzu żydowskim w Sochaczewie (tj. od 15 grudnia 2015), wielu mieszkańców zgłaszało chęć udziału w czyszczeniu pomników na zasadzie wolontariatu.
Po kilku spotkaniach zaangażowanych stron datę mycia sprofanowanych pomników i ohelu ustalono na 7 kwietnia 2016 r. godz. 11.00. Nie była to fortunna godzina dla pracujących mieszkańców gotowych wziąć udział w przedsięwzięciu, ale ostatecznie wystarczyło sił i osób, by kirkutowi przywrócić godność.
Wśród zaangażowanych znaleźli się właściciel i pracownicy sochaczewskiej firmy kamieniarskiej Marmi, którzy zupełnie bezinteresownie wykonali najcięższe prace porządkowe i kamieniarskie. Na cmentarz przybyli też przedstawiciele Fundacji Hej Stop, wolontariusze z sochaczewskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz Monika Kajalidis reprezentująca Gminę Wyznaniową Żydowską w Warszawie.
- Nie był to koniec niespodzianek. Do pracy przy ścieraniu napisów zgłosił się pan Sebastian Rejak, specjalny przedstawiciel Ministra Spraw Zagranicznych ds. Diaspory Żydowskiej – mówi Paweł Rozdżestwieński, dyrektor Muzeum Ziemi Sochaczewskiej. - Dołączali do nas pojedynczy mieszkańcy Sochaczewa, członkowie grupy rekonstrukcyjnej II bat. 18 p.p., przedstawiciel nadleśnictwa Młodzieszyn oraz portalu starysochaczew.pl. Pan Tomasz Myśliński i sochaczewski ZGK odebrał śmieci i wsparł nas narzędziami i workami na odpady. Dzięki temu, możliwe było wywiezienie kilkudziesięciu 120-litrowych worków na śmieci, bo prócz czyszczenia napisów usunęliśmy część śmieci zalegających na cmentarzu.
Dodajmy, że muzeum zorganizowało też tego dnia wykład na temat tolerancji, który poprzedził sprzątanie.
Dysponowano profesjonalnym, bezpiecznym dla pomników sprzętem i preparatami. To, plus ludzka bezinteresowna praca, zapewniło sprawne osiągnięcie celu. Sochaczewski cmentarz żydowski jest dziś czysty. To jedna z najstarszych nekropolii żydowskich w Polsce, jego historia sięga XV w. Przez setki lat chowano tu nie tylko mieszkańców Sochaczewa wyznania mojżeszowego, lecz również Żydów, często znanych i wybitnych, mieszkających w Warszawie. Z ogromnego kirkutu do dnia dzisiejszego zachowały się nieliczne nagrobki. W czasie wojny Niemcy zniszczyli cmentarz, używając żydowskich nagrobnych macew do budowy dróg oraz pasa lotniska w Bielicach. Po wojnie dewastacji uległy pozostałe resztki macew, które w latach 50. zrzucano do Bzury.
figa
Foto Wiktor Wachowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dragon- wiele akcji na polskich cmentarzach i miejscach pamięci realizuje Muzealna Grupa Historyczna im.II/18 pp. Remontujemy średnio 4-5 obiektów rocznie. Zapraszamy do współpracy.
a kiedy akcje na polskich cmentarzach .a jest co robić i pomniki w dużo gorszym stanie.
He he po spacerze nad morzem i jodzie gadam jak Yoda:-)
Waldek nic nikomu nie musisz udowadniać, bo każdy z nas nie zawsze panem własnego czasu. Będzie na tym cmentarzu roboty na wiele, wiele dni. Każdego zapraszam w czasie dla niego dogodnym, może z wyjątkiem piątkow po zachodzie słońca i sobót do zmierzchu.
Jeśli @mefisto i @robroy pijecie do mnie, to rzeczywiście nie była dobra pora. Tak się złożyło, że tego dnia od godzin porannych przewoziłem szczątki mojego zmarłego 33 lata temu ojca z odległego cmentarza do Sochaczewa. Temat również funeralny, ale wybaczcie - dla mnie bardziej istotny. I zaplanowany znacznie wcześniej. Więc zanim zaczniecie oceniać zacznijcie myśleć. Być może, gdyby nie to "ryczenie", sprawy w ogóle by nie było - bo kogo by obchodziły jakieś bazgroły na jakimś obcym cmentarzu?
Jak kto chce, szuka sposobów, jak ktoś nie chce, szuka powodów. pozdrawiam
Mi chodzi tylko o to że jest tu na forum masa krów które dużo ryczą a mleka nie dają wcale.Znam dobrze ten zapał w gębie bo swoje już przeżyłem.Wielki szacunek dla tych osób które nic nie mówiły a przyszły posprzątać.
@mefisto-nie ważne,ważne że osoby zadeklarowały ból i skruchę ,wyraziły chęć porządkowania cmentarza którego stan nie obchodzi zarządcy-(Gminy Żydowskiej),miało być zrobione? i zrobiono ! spocznij !
Czy osoby co się zadeklarowały na tym forum też były na sprzątaniu czy to tylko bicie piany?
mogę się nie zgadzać ze światopoglądem,doktrynami religijnymi, ale niszczenie nagrobków to już jest bydlęctwo,-gimby nie pamiętają jak jeden z Rybna malował obelisk (na cmentarzu przy Traugutta) poświęcony Radzieckim,tych szeregowców,kaprali i sierżantów wyciągniętych z dalekich rubieży ZSRR, którzy może wiedzieli dokąd idą (na Berlin), ale nie wiedzieli gdzie są i tylko że mogą zginąć "za Stalina,za rodinu", do dziś cmentarz Orląt Lwowskich we Lwowie jest traktowany po macoszemu,zdarzają się akty wandalizmu,i to jest przykre
Dragon- wiele akcji na polskich cmentarzach i miejscach pamięci realizuje Muzealna Grupa Historyczna im.II/18 pp. Remontujemy średnio 4-5 obiektów rocznie. Zapraszamy do współpracy.
a kiedy akcje na polskich cmentarzach .a jest co robić i pomniki w dużo gorszym stanie.
To możesz wieczorem jodłować w stylu Dżedaj :)