Wśród rozdawanych w Halloween słodyczy coraz częściej trafiają się niebezpieczne przedmioty – igły, szpiki czy gwoździe. Do takiej sytuacji doszło w Czerwonce- Parcel. W krówce, która dostało jedno z dzieci, była ukryta igła.
Coraz więcej rodziców ostrzega w sieci przed niepokojącym zjawiskiem, które towarzyszyło tegorocznemu Halloween. Wśród rozdawanych dzieciom słodyczy pojawiają się cukierki z niebezpiecznymi przedmiotami – igłami, szpilkami czy gwoździami. Do jednego z takich zdarzeń doszło w Czerwonce-Parcel w gminie Sochaczew.
Na grupie społecznościowej tej miejscowości zamieszczono nie tylko zdjęcie krówki z igłą, ale i ostrzeżenie: - Jeśli wasze dzieci chodzą po Halloween, to uważajcie. Jakiś inteligent skromnie nazywając to, włożył igłę do szycia do cukierka dla dzieciaków. Jeśli nie macie życzenia obchodzić tego święta, to powiedzcie w kulturalny sposób, że nie życzycie sobie odwiedzin, a nie robicie takie świństwa dzieciom. Sami na pewno nie chcielibyście, żeby wasze dzieci zjadły takiego cukierka, więc zastanówcie się, jaką możecie krzywdę dzieciakowi wyrządzić.
Podobnych przypadków, jak w Czerwonce-Parcel, podczas tegorocznego Halloween było w Polsce kilkanaście. Niebezpieczne przedmioty umieszczone w cukierkach znajdowano między innymi w: Łodzi, Toruniu, Chorzowie, Skiereszewie czy w Pyrzycach.
Dlatego przypominamy, że takie zachowanie to nie żart, lecz przestępstwo. I można za nie trafić na kilka lat do więzienia. Pamiętajmy także o tym, że w przypadku znalezienia podejrzanych przedmiotów w słodyczach należy niezwłocznie zgłosić sprawę odpowiednim służbom, w tym policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
to jest Polska właśnie
To jest świadome robienie komuś krzywdy. Przecież jest na to paragraf.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Straszne
A sprawców nawołujacych do takich czynów raczej szukałbym w grupach przy kościelnych i kościołach...
800 plus biorą na bombelki a nie kupią im cukierka i wysyłają swoje "pociechy" na żebranie. A tfu! Dziadostwo.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Mnie za dzieciaka, przestrzegano żeby min. nie brać nic od obcych. Przestrzegano i w szkole i w domu. Teraz już to nie obowiązuję? Już nie ma zagrożenia?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Halloween ma pogańskie korzenie, ponieważ wywodzi się z celtyckiego święta Samhain, które oznaczało koniec lata i początek zimy. Chrześcijaństwo zaadaptowało niektóre z tych tradycji i zmieniło ich znaczenie, tworząc Wigilię Wszystkich Świętych, od której wzięła się nazwa "Halloween" najbardziej niepokojące jest to, że z uśmiechem na ustach przebieramy nasze dzieci za wiedźmy, kościotrupy, szkielety, śmierć, wilkołaki i wysyłamy je w ciemność ulicy gdzie nasze aniołki, które mają służyć Bogu, powtarzają pogański rytuał druidzkich satanistycznych kapłanów. I po jasną cholere to obchodzić i głupoty stroić proponuje zostać przy normalnosci.
Każdy ma swoje zdanie na ten temat, mimo że osobiście również tego święta nie obchodzę i mam do niego sceptyczne nastawienie to w życiu nie zrobiłabym krzywdy drugiej osobie, a tymbardziej dzieciom, które nie do końca traktują ten dzień jako coś, co dla Nas, dorosłych, jest świętem szatańskim czy innym takim. Dzieci z reguły jednak w większości są uświadamiane przez rodziców o zagrożeniach w społeczeństwie, jednak taki jest zwyczaj w tym dniu, zbieranie cukierków. Takie osoby powinna spotkać surowa kara za to, że świadomie chciały uczynić krzywdę dziecku. Jakże trzeba być okrutnym, żeby z premedytacją podjąć się wbijania w cukierki takich przedmiotów.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
to jest Polska właśnie
To jest świadome robienie komuś krzywdy. Przecież jest na to paragraf.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.