W czwartek, przed południem, do naszej redakcji zatelefonował jeden z mieszkańców Sochaczewa. Informując o tym, że wieczorem 19 listopada, z okna swojego mieszkania gdy spojrzał w kierunku SP nr 6, zauważył ,,ogniste światło’’. Co było tego rzeczywistym powodem?
Takich słów użył jeden z naszych czytelników podczas przeprowadzonej z nami rozmowy telefonicznej. Według niego światło było na tyle jaskrawe, że zerkając przez okno, można było odnieść wrażenie, że szkoła się pali.
Dodał, że zatrzymywały się samochody, a ich kierowcy wychodzili z nich, aby sprawdzić, co się dzieje.
Po skontaktowaniu się z sekretariatem ,,szóstki’’ dowiedzieliśmy się o Ogólnopolskiej akcji przeciwko przemocy, która objawiała się poprzez właśnie palące się czerwone światła.
Pani w sekretariacie poinformowała, że światła miały się palić od godziny 17.00 do 19.00, zaś według naszego czytelnika paliły się do rana.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
toż to szok, artykuł na główną ! Niechaj wszyscy się dowiedzą o tym wydarzeniu
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
administrator tej szkoły lubi pewno te kolory.
Finał ogólnopolskiej kampanii Dzieciństwo bez przemocy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Kur.. ludzie wy się leczcie .Wam wszystko przeszkadza.To zróbcie coś od siebie i to skomentujemy.
w tym momencie pokazalas ze tez Ci to przeszkadza, szach mat, makao i po makale.
Do Jarka.K .Wyżej. Tak te chore komentarze
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
w punkt, tylko policyjna pała na patusa a nie światełka na czerwono i pisanie kredkami na chodniku. Szkoda en. elektrycznej. Kto za te światełka zapłaci ?Niech płaci p. Dyr. Szkoły ze swoich pieniędzy a nie publicznych.
Przez obecną Panią dyrektor renoma szkoły bardzo się obniżyła, nauczyciele którzy podłączali do grona pedagogicznego to nawet e-dziennika nie potrafią obsługiwać i wstawiają uwagi za byle co. Tekst Pani dyrektor " że jak się Państwu coś nie podoba to mogą Państwo zabrać dziecko ze szkoły " przebił wszystko, a co najlepsze Pani Dyrektor tak mówi o bezpieczeństwie i przemocy, że w szkole nie pozwoli na takie zachowania, a w rzeczywistości mówią, że mają dużą ilość dzieci i nie są w stanie ogarnąć wszystkich.
toż to szok, artykuł na główną ! Niechaj wszyscy się dowiedzą o tym wydarzeniu
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
administrator tej szkoły lubi pewno te kolory.