Reklama

Do gości z kulturką

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
04/12/2003 14:00
Zapytał mnie na ulicy znajomy, czy podczas Dnia Twórcy Kultury nagrodzany został choć jeden prawdziwy twórca. Włos mi się zjeżył na głowie z przerażenia, bo na 123 wyróżnionych podczas uroczystości w chodakowskim MOK-u nie mogłem przypomnieć sobie żadnego. Aż wreszcie jest! Władysław Komendarek! - wykrzyknąłem, i z ulgą rozeszliśmy się każdy w swoją stronę.
Po czasie okazało się, że byłem jednak niesprawiedliwy, bo przypomniałem sobie wyróżnionych muzyków i pedagogów z jedynej sochaczewskiej artystycznej uczelni, instruktorki z MOK, czy pracowników muzeum, którzy co prawda kulturę odkopują, ale zawsze to lepiej niżby miało być odwrotnie.
Pomyślałem też ciepło o bibliotekarkach, które kulturalnie podają nam kulturę z półek, na których kultura narodu wyjątkowo jest wymierną, można ją bowiem ocenić po grubości warstw kurzu na tomach stojących tam dzieł, oraz o sportowcach, którzy lansują kulturę porażek i zwycięstw bez okaleczania przeciwnika. Natomiast piłkarze – kulturę plucia, co można dokładnie zaobserwować, oglądając zbliżenia podczas telewizyjnych transmisji z meczów. Dlaczego piłkarze tak często plują na murawę stadionu, nie wiadomo. Podejrzewam, że w ten sposób manifestują osobisty stosunek do swojego ciężkiego zajęcia. A może liczą, po prostu, że się przeciwnik poślizgnie? A swoją drogą szkoda, że w tej kategorii nie ,dostali nagrody nasi kibice, ale widocznie dawno nie byłem na meczu Orkanu. Po raz pierwszy w tym roku, na listę twórców kultury wciągnięto również pracowników ośrodków pomocy społecznej. Bardzo słusznie, jak sądzę, bo nie jest łatwo kulturalnie wytłumaczyć ludziom ubogim, że MOPS nie ma pieniędzy.
Wyróżnieni zostali także pracownicy żłobka, co zrobiło dobre wrażenie, zwłaszcza przed świętami Bożego Narodzenia, a także kucharki z MOPS-u, które widocznie lansują kulturę zdrowego żywienia, czyli bez szkodliwego obżarstwa oczywiście.
Wszystkich wzruszyła również bardzo postawa dwóch naszych burmistrzów wobec własnych żon, którzy na oczach wszystkich zebranych wręczyli swym połowicom nagrody, wyróżniając je jako twórców kultury. Być może w domu często słyszeli: Ja cię nauczę kultury!
Na koniec wszyscy nagrodzeni zebrali się w tamtejszej kawiarni, gdzie na stołach królowały najprzedniejsze zakąski z rybką w galarecie na czele. Co to jednak za kultura przyjęć, skoro nie było nimi czego zakanszać? Zwłaszcza, że jak gdzieś czytałem, kultura, jest tym, co pozostaje człowiekowi, gdy zapomnimy już wszystko, czegośmy się wcześniej nauczyli.
Sławomir Burzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    konga 2003-12-05 00:00:00

    Swietny komentarz;-) W tym mieście paranoja tkwi niesamowicie głęboko. Nie, jestem niesprawiedliwa- kiedy przygotowano festiwal filmowy, to koniecznie i musowo w prowincjonalym miasteczku rozpoczęto od Wajdy. Jakby nie było innych reżyserów. Ciekawszych. Mniej znanych i uznanych. Powiało nudą i sztampą.
    A może chcociaż któryś TWÓRCA STWORZY zachęcające wejście do MOKu przy Żeromskiego- fronetm do klienta czyli duze schody od ulicy Żeromskiego. Jak na razie to kulturę mamy na boku:-) Sprawmy, by MOK to nie było miejsce dorocznych spędów dziatwy szkolnej. Na próbkę- pojedźmy do Łowicza i zobaczmy jak to się robi:-).
    Pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama