Reklama

Dobre wiadomości w sprawie osuwisk

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
25/09/2013 11:48

Z dobrymi wiadomościami dla mieszkańców ul. Kolejowej pojechał w środowe popołudnie 18 września na spotkanie z nimi zastępca burmistrza Stanisław Wachowski. Miasto ma zapewnione środki na kompleksowe badanie osuwiska i skarpy nad Bzurą, gdzie doszło do osunięcia ziemi po nawałnicy, jaka przeszła nad naszym miastem 4 czerwca.


- Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, do którego zwracaliśmy się o pomoc za pośrednictwem wojewody mazowieckiego przyznało nam promesę na 120 tysięcy złotych. Za te pieniądze będziemy mogli wykonać dokumentację geologiczno-inżynierską dla zabezpieczenia osuwiska wzdłuż zbocza Bzury przy ul. Kolejowej. Potem wystąpimy o środki i jeśli je pozyskamy, a są na to bardzo duże szanse, będziemy mogli przystąpić do prac zabezpieczających - mówi burmistrz Wachowski. - Jesteśmy też blisko, mam nadzieję pozytywnych, rozstrzygnięć w sprawie pomocy finansowej, o jaką poprosiliśmy Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska. Ma ona zostać przeznaczona na stworzenie podobnej dokumentacji, wzbogaconej o projekt budowlany na zabezpieczenie osuwiska na granicy cmentarza parafialnego przy ul. Traugutta. Tam staramy się o pół miliona złotych, bo zakres prac i opracowań jest gigantyczny. Wniosek jest już pozytywnie zaopiniowany przez NFOŚ, teraz czekamy na decyzję ministra ochrony środowiska - dodaje Wachowski.

Reklama

Ratusz dysponuje też zamówionymi w czerwcu dokumentami inwentaryzującymi wszystkie urządzenia melioracyjne w tych rejonach miasta, które w ostatnich dwóch latach ulegały mniejszym lub większym podtopieniom. Opisano, odnaleziono w terenie i na mapach urządzenia, które istnieją, ale też te, które zostały zniszczone, zasypane, czy uległy degradacji.
- To była bardzo żmudna robota. Wciąż zresztą trwa dla terenów leżących w centrum miasta w okolicach ulicy Długiej. Mamy już projekt wykonawczy, a teraz będziemy przystępować do odtwarzania rowów, przepustów i innych tego typu urządzeń. Część prac będą musieli wykonać właściciele posesji, którzy dopuścili do zniszczenia (np. zasypując biegnący przez działkę rów), urządzeń melioracyjnych - dodaje Stanisław Wachowski.
- Tak jak obiecaliśmy, nie zostawiliśmy mieszkańców poszkodowanych w nawałnicy samym sobie. Naprawiliśmy i wciąż naprawiamy szkody, wypłaciliśmy odszkodowania. Pukaliśmy wszędzie, gdzie się dało, by uzyskać pomoc w sprawie osuwisk. To dlatego w mieście pojawił się wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski, któremu bardzo dziękuję za pomoc, jakiej nam udzielił. Nasze działania będą trwały dalej, aż do ostatecznego rozwiązania problemów. Oczywiście to wszystko musi trwać, zwłaszcza jeśli chodzi o osuwiska, bo tam usuwanie skutków może kosztować miliony, a procedury są nieubłagane, ale najważniejsze, że idziemy do przodu. Cieszę się też, że mimo prób wciągnięcia mieszkańców w walkę polityczną, ci zachowali spokój i rozsądek. Bardzo im za to dziękuję. Dziś razem możemy się cieszyć z pierwszego sukcesu i trzymać kciuki za powodzenie dalszych naszych działań w tej sprawie - komentuje burmistrz Piotr Osiecki. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości