Reklama

Dożynkowy chleb z pływającego młyna

Starostwo Powiatowe w Sochaczewie
30/08/2013 13:23
27 sierpnia przy nabrzeżu Wisły w Wyszogrodzie zatrzymała się replika XIX-wiecznego młyna wodnego, płynącego z Nowego Korczyna w województwie świętokrzyskim do Gdańska.

Podczas postoju obsługa młyna zaprezentowała proces mielenia ziarna i powstawania mąki bez udziału energii innej niż wodna. Młyn wodny „Bździel" promuje woj. świętokrzyskie. Załogę pływającego młyna z Klubu Kon-Tiki w Pińczowie powitali starosta sochaczewski Tadeusz Koryś, burmistrz Wyszogrodu Mariusz Bieniek, przewodniczący Rady Miejskiej w Wyszogrodzie Maryś Mieszkowski oraz mieszkańcy Wyszogrodu i Sochaczewa. Radosną atmosferę powitania stworzyła Kapela Mazowiecka z Sochaczewa, która przybyła na zaproszenie starosty sochaczewskiego..
Celem całej wyprawy jest rejs wzdłuż rzeki Wisły: Sandomierz, Piotrawinie, Kazimierz Dolny, Wróble-Wargocin, Góra Kalwaria, Warszawa, Wyszogród, Płock i Włocławek oraz promocja regionu świętokrzyskiego, Muzeum Wsi Kieleckiej a przede wszystkim zdrowej żywności, w tym przetworów zbożowych. Młyn codziennie w innym mieście odwiedzany jest przez setki mieszkańców danego regionu, i tak również było tego dnia w Wyszogrodzie.
Przywieziono symboliczne zboże do zemlenia, a z otrzymanej mąki wypieczono chleb, którym m.in. starosta sochaczewski podzielił się z obecnymi gośćmi. Z tej mąki zostanie wypieczony również chleb dożynkowy na zbliżające się 8 września Dożynki Powiatowe w Młodzieszynie.
Organizatorem rejsu jest Muzeum Wsi Kieleckiej w Tokarni, Klub Wodniacki KON-TIKI w Pińczowie oraz Ośrodek Kulturalno-Historyczny BELDONEK (Pałac Wielkopolskich) w Chrobrzu. Na powitanie pływającego młyna w Wyszogrodzie zaprosili władze powiatu sochaczewskiego oraz miasta Wyszogród.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2013-09-01 11:17:44

    Jako fotograf-amator starałem się zrobić dobre zdjęcie, co docenił starosta oddając mi pół podarowanego mu chleba. Sytuację profesjonalnie utrwalił spostrzegawczy fotograf ze starostwa. Moja rola w tym wydarzeniu nie ograniczyła się do robienia zdjęć. Młynem przypłynęli moi znajomi, którym pomagałem organizować postoje na Mazowszu. Kiedyś sam byłem członkiem Klubu Kon-Tiki. Napiszę więcej na moim blogu, aby również podziękować wszystkim, którzy pomogli.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości