To już drugi rok jesteśmy z Wami? Kiedy to wszystko tak szybko zleciało ? Otóż cała historia rozpoczyna się od jednego człowieka- Rafała Milczarka, w którego głowie zakiełkowała myśl, by stworzyć periodyk mający towarzyszyć seansom Sochaczewskiego Klubu Filmowego. Pierwszy numer, który wyszedł przy znacznej pomocy graficzno- edytorskiej Radka Jarosińskiego zwanego Radissonem równo 2 lata temu, to była zaledwie 1 kartka. 2 numer już nieco grubszy. I tak, z czasem "Kulturce" przybywało nieco na wadze. Od 3 numeru w całym nazwijmy to projekcie pojawiła się moja skromna osoba. Tak więc było nas trzech jak to śpiewał pewien artysta. Cały czas pomagał nam założyciel SKF-u, Człowiek Orkiestra- Robert Niemira. Ludzi chętnych do współpracy przybywało. Dzięki czemu gazetka zaczęła wychodzić regularnie mniej więcej co 2 tygodnie. Po niecałym roku współpracy z powodu nadmiaru obowiązków odszedł nasz główny grafik składający gazetkę- Radisson. Z początku z marnym efektem próbowałem przejąć jego obowiązki. Lecz wkrótce ku uciesze nas wszystkich: od byłego ministra edukacji- Romka G. przez Ojca Dyrektora aż po Majkela Dżeksona (sic.) naszym nowym składającym został Tomek (Motek) Kołodziejski. Dzięki jego zręcznym palcom, ponadprzeciętnemu intelektowi i wrodzonym zdolnościom manualnym gazetka wkroczyła na wyższy wymiar. Nabrała bardziej profesjonalnego wyglądu. Wkrótce też zaczęliśmy pojawiać się w formie elektronicznej . A naszych wysłanników umieściliśmy we wszelkich możliwych mediach: od radia po prasę. Obecnie "Kulturkę" współtworzą ludzie prawie z całej Polski : od Łowicza przez Warszawę po Pomorze. Nasz zasięg poprzez internet jest dużo większy. Myślę, że powoli wychodzimy z undergroundu jednocześnie nie tracimy pazura i niezależności. To my decydujemy o tym co piszemy i nikt nie zamyka nam buzi konwenansami i różnorakimi zakazami. Staramy się nie być polityczni ani opowiadać się za wybrana frakcją. Często idziemy pod prąd. Chcemy ubarwiać szarą rzeczywistość poprzez różnego rodzaju działania kulturalne i zarażać ludzi szeroko pojętą kulturę. Zamiast jeść fast- foody można poszukiwać bardziej wytrawnych dań. Kultura masowa często karmi nas kiczem i tandetą. Natomiast nas bardziej interesuje to co jest tworzone na jej poboczu, tzw. obrzeżach . W naszych artykułach chcemy przybliżyć Wam sylwetki postaci ze świata muzyki, filmu i książki, które są dla nas samych niezwykle ważne i mogą też dla Was coś znaczyć. Często są to artyści mniej znani, o których nie przeczytacie w żadnej gazecie, nie usłyszycie w radiu i nie obejrzycie w tv. Są to muzycy, pisarze czy filmowcy tworzący poza głównym nurtem, którzy mają dużo więcej do powiedzenia od wykonawców komercyjnych. Recenzje płyt, książek i filmów maja zachęcić do sięgnięcia po te pozycje. Oczywiście niczego nie narzucamy bo wolna wola, prawo wyboru naszych czytelników są najważniejsze. Felietony, opowiadania czy poezja pokazują nasz punkt widzenia świata i wielu ważnych spraw. Odsłaniają nasze uczucia i wrażliwość. "Kulturka" jest dla Was, i w jakimś stopniu o Was. Każdy może ją współtworzyć, czy to poprzez przesyłanie do nas swych tekstów, zdjęć, projektów okładek czy też kserowanie, i puszczenie w obieg naszego pisma. Chcemy pokazać też, że świat konsumpcji, tego wszystkiego co łatwe, wiążące się z mamoną i karierą to nie jedyna droga. Że jest jeszcze dużo bardziej ciekawy obszar, który warto zbadać. Że kultura i sztuka nie musi być wcale nudna i pretensjonalna. Tak więc Dajcie nam Siłę Rodacy by przetrwać jak najdłużej. Razem możemy zdobyć naprawdę wiele, osobno nic. Kończę swe orędzie do narodu. Pozdrawiam w imieniu całej "Kulturki". Redak(Tur) Bezczelny Łukasz Ch-Fu Szewczyk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze