Wczorajszy 33. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Sochaczewie był wydarzeniem, które połączyło mieszkańców w jednym, wspólnym celu – pomaganiu. Nasza redakcja e-Sochaczew stała się na ten dzień prawdziwym centrum emocji, dobrych serc i internetowych licytacji. Dzięki Waszemu zaangażowaniu możemy mówić o wielkim sukcesie.
Wczoraj w naszym studiu trwała transmisja na żywo, podczas której nie tylko relacjonowaliśmy przebieg licytacji, ale również gościliśmy wyjątkowe osoby. Pierwszymi gośćmi była ekipa z Bzury Chodaków, która zachęcała do licytowania wyjątkowego vouchera na mecz reprezentacji Polski na Stadionie Narodowym. Chwilę później na naszej zielonej kanapie zasiedli przedstawiciele sochaczewskiego Hufca ZHP – Maciej Wasilewski i Zbigniew Tempczyk, dzieląc się historiami związanymi z działalnością harcerską.

Nasze studio odwiedził również burmistrz Sochaczewa, Daniel Janiak, w towarzystwie wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej, Magdaleny Zborowskiej. Kulminacyjnym momentem tej wizyty było składanie brakującego autografu przez drużynę Rysi Sochaczew na piłce przekazanej na licytację. Zawodnicy: Dawid Juskowiak i Aleksander Pawłowski zachęcali do udziału w rywalizacji o inne klubowe gadżety: koszulki kapitana i klubową bluzę.

Nie zabrakło także lokalnych usługodawców i artystów, którzy wprowadzali w naszą transmisję dużo pozytywnej energii. Kamil Kołodziejski, znany jako "Artysta z Przypadku", zaprosił do licytacji vouchera na tatuaż, a Bogusia z Wyspy Masażu opowiedziała o relaksującym masażu czekoladowym. Kacper Wiankowski z firmy Protexor przedstawił ofertę swojej firmy.
Jeden z fundatorów - Boruta MC Poland - był pod takim wrażeniem sukcesu licytacji przekazanego przez nich rejsu dla 4 osób jachtem motorowym, że oficjalnie zapowiedziała, że jeżeli osoba, która wpłaci do naszej puszki zadeklarowaną podczas licytacji kwotę, to dorzucają dla niej drugi voucher na całodniowy rejs. Brawo!
Kulminacją dnia, było ostatnie 10 minut licytacji, w czasie których trwała emocjonująca walka o przedmioty i usługi, zwłaszcza "dzień urlopu burmistrza". Nie dość, że był to pierwszy w historii Sochaczewa taki przypadek, że włodarz miasta, przekazał na licytację WOŚPu swoją wolontariacką pracę wskazanym przedsiębiorstwie, to cena za ten gest była wielokrotnie przebijana. Ostatecznie, na 13 sekund przed samym końcem, finalną kwotę 13,000 tys. zł. zadeklarowała firma Socho Residences, która zwyciężyła w walce o wolontariat burmistrza.

Chociaż ostateczna suma licytacji przyniosła imponującą kwotę 60,484 tys. zł., to jest to wartość, która jeszcze może wzrosnąć. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym – darczyńcom, licytującym oraz gościom naszego studia.
Osoby, które wygrały licytację, zapraszamy po odbiór rzeczy do naszej redakcji do 2 lutego. Z racji tego, że kwota jest zbierana do puszki WOŚPu, prosimy pamiętać o równo wyliczonej gotówce. Nasza redakcja jest otwarta do od godziny 08:00 do 15:00 od poniedziałku do piątku.
Sochaczew po raz kolejny pokazał, że z WOŚP gra całe miasto. Poniżej zapraszamy do obejrzenia naszej fotorelacji z tego niezapomnianego dnia w naszym mieście.
Emocje i atrakcje na placu Kościuszki:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Co mają drogi, most i ścieżka rowerowa do licytacji WOŚP? Nie pomagasz-nie przeszkadzaj. Caritas też nie jest fundatorem wyżej wymienionej infrastruktury miasta. A ekskomunika za pomaganie? To chyba nie tędy droga
do Szok- ty coś zrozumiałeś z tego mojego wpisu?
Jedna złotówka wpłacona na CARITAS POLSKA...daje pomoc człowiekowi w 52 procentach czyli 52 grosze..reszta to koszty CARITASU....a jedna złotówka wpłacona na WOŚP...daje pomoc człowiekowi w 92 procentach czyli 92 grosze...reszta to koszty WOSP...i co wynika z tych informacji ..LEPIEJ DAC OWSIAKOWI NIŻ CARITASOWI...BO WIĘKSZA JEST POMOC OWSIAKA NIŻ CARITASU...nawet bezmyślny człowiek wpłaci na WOSP...
o ile się nie mylę to "mostu ni ma i nie bedzie", ścieżka i drogi poszły w pis......, geotermia - podobno świder widać już po drugiej strony kuli ziemskiej a burmiszcz szuka kogoś kto wykupi długi - ponoć Caritas już zbiera
Pięknie widać jak developerka inwestuje w przychylne podejście do tematu atrakcyjnych działek.
i prawie za darmo
Do końca liczyłem, że jednak licytacje burmistrza wygra urząd miasta. Że chociaż ten jeden dzień będzie tylko praca, a nie lans. No szkoda.
Do Ciotka - zrozumiałem to co było napisane w komentarzu a nie co miałaś na myśli. To są dwie różne rzeczy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Co mają drogi, most i ścieżka rowerowa do licytacji WOŚP? Nie pomagasz-nie przeszkadzaj. Caritas też nie jest fundatorem wyżej wymienionej infrastruktury miasta. A ekskomunika za pomaganie? To chyba nie tędy droga
do Szok- ty coś zrozumiałeś z tego mojego wpisu?