Ratusz od 2020 nie realizuje odbioru odpadów wielkogabarytowych w mieście. W okresie wiosennym mieszkańcy dowiedzieli się, iż nie będą mieli możliwości oddania gabarytów, które odbierze Urząd Miasta. Spory problem wystąpił szczególnie w ujęciu wspólnot mieszkaniowych.
Ratusz od 2020 nie realizuje odbioru odpadów wielkogabarytowych oraz uciążliwych z terenu miasta jak miało to miejsce w latach poprzednich. Z gospodarstw domowych należy je dostarczyć we własnym zakresie do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, który znajduje się na terenie ZWiK przy al. 600-lecia.
Duży problem miały na początku roku szczególnie wspólnoty mieszkaniowe, gdzie mieszkańcy na kilka tygodni przed oczekiwaną zbiórką (która zazwyczaj odbywała się dwa razy do roku) umieszczali gabaryty przy wiatach śmietnikowych. Ich wywozem musiały zająć się wspólnoty, oczywiście na własny koszt, zatem w tej części można podsumować ,iż zbiórki odpadów wielkogabarytowych wzięli na siebie mieszkańcy. Choć bez drogi wyboru.
Sama akcja wywozu gabarytów w okresie wiosennym przez wspólnoty nie zakończyła się na jednorazowym incydencie. Usługę zbiórki prowadzi dla swoich mieszkańców Spółdzielnia Mieszkaniowa Victoria w Sochaczewie.
Jak mówi nam jej prezes Andrzej Niedziński:
Jest taka potrzeba i my ją realizujemy. Nie każdy ma możliwość wywozu dużych rzeczy ze swoich domów. Dodatkowo cześć z nich mogłaby trafiać do piwnic. Wywóz odpadów wielkogabarytowych będziemy prowadzić w miarę możliwości cyklicznie.
Zapytaliśmy również o to jak Spółdzielnia radzi sobie z nadzorem nad wyrzucaniem odpadów, bowiem wyznaczone miejsce przeznaczone jest tylko dla mieszkańców:
Zamontowaliśmy tam dwie kamery, jednak nie zawsze jest to w pełni skuteczne rozwiązanie. Czasem zdarza się, że ktoś przyjeżdża w nocy i tak ustawia rzeczy, że ciężko jest o identyfikację. Dodatkowo pojawią się takie rzeczy jak części samochodowe, które nie mogą być odbierane od wspólnot, ponieważ jest to obowiązek danego przedsiębiorcy. Mimo to, niestety i takie odpady trafiają do wyznaczonego przez nas miejsca. Przypadki w których ktoś podjeżdża i podrzuca nam odpady zgłaszamy na Komendę, jednak są to trudne sprawy do dalszego wyjaśniania.
Reklama
Ważną sprawą są koszty tych wywozów:
Ponosi je Spółdzielnia, ale ważna jest przede wszystkim dostępność tej usługi dla naszych mieszkańców.
Spółdzielnia Victoria jest bardzo dobrym przykładem dbałości o jakość usług dla mieszkańców. Nie wszędzie można liczyć na taką możliwość. Choć każdy może skorzystać z PSZOK, to jednak sam transport często stanowi duże wyzwanie. Nie tylko ze względu na koszty. I choć w przypadku Spółdzielni Victoria mieszkańcy wzięli na siebie ten obowiązek to mogą stanowić przykład dla innych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Nie każdy ma możliwość wywozu dużych rzeczy ze swoich domów." szkoda ze w UM tego nie rozumieją, oni są oderwani od realiów codziennego życia
Dla władz w tym mieście liczą się tylko relacje z czarną mafią i jednym ministrantem co to z Kaczyńskim wstaje z kolan
Nasza WŁADZUNIA popiera Rydzykowego posła, łoży na utrzymanie PISA-u, popiera podział województwa, budowę CPK, ale nie odważy się przeznaczyć środków na zbiórkę gabarytów. Poszczególne gminy wokół Sochaczewa, np. Teresin mogą załatwić swoim mieszkańcom odbiór gabarytów, a nasz Piotruś Pan nie - kasa dla Rydzyka i PIS, działka dla Żądły.
Gmina Sochaczew też nie odbiera Gabarytów. Można tylko we wlasnym zakresie dostarczyć na składzik w Kątach. Ale jak można zaobserwować to bliżej jest nad Bzurę ..... :( Według mojej oceny odbiór gabarytów powinien być obligo z posesji a gminy czy miasto nie powinno oszczedzać na wywozie. Styropian to też powinien być gabaryt! - jest z nim duży kłopot.
Miasto powinno przywrocic zbiorke gabarytow,byl wtedy porzadek w miescie.Nie kazdego stac na wynajecie samochodu przystosowanego do wywozu starych mebli itp.Sa tez starsi ludzie ktorzy nie maja sily tego dzwigac.Zamiast polepszac to utrudniacie.
"Nie każdy ma możliwość wywozu dużych rzeczy ze swoich domów." szkoda ze w UM tego nie rozumieją, oni są oderwani od realiów codziennego życia
Dla władz w tym mieście liczą się tylko relacje z czarną mafią i jednym ministrantem co to z Kaczyńskim wstaje z kolan
Nasza WŁADZUNIA popiera Rydzykowego posła, łoży na utrzymanie PISA-u, popiera podział województwa, budowę CPK, ale nie odważy się przeznaczyć środków na zbiórkę gabarytów. Poszczególne gminy wokół Sochaczewa, np. Teresin mogą załatwić swoim mieszkańcom odbiór gabarytów, a nasz Piotruś Pan nie - kasa dla Rydzyka i PIS, działka dla Żądły.