Reklama

Gdzie się kończy człowiek?

W pewnym mieście S, które co prawda nie słynie z fabryki zapałek, co płonie dwa razy w roku jak u Makuszyńskiego, zobaczyłam człowieka leżącego na chodniku. Ciało w dziwnej pozycji, na brzuchu, podparte rękoma i w konwulsjach... I ta woń bezdomności, rynsztoku, upodlenia, obskurnej bramy w ciemnej ulicy. Wzywam pogotowie. Dwukrotnie, bo wydaje mi się, że człowiekowi coraz gorzej.


-To odpady ludzkie. Proszę sobie sprawdzić w Internecie objawy i w takich sprawach dzwonić po policję. Mamy nowocześnie wyposażoną karetkę i zamiast w tym czasie ratować komuś życie, dziś już trzeci raz przyjeżdżamy do takich klientów...

Reklama


Sprawdzam w Internecie całe spektrum objawów, próbuję też zdefiniować odpady ludzkie. Znajduję informacje o pojemnikach na odpady ludzkie, aferę w Woli Łaskiej i dużo o szeroko rozumianych odpadach, czyli „wszystkich nieprzydatnych substancjach i przedmiotach, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub ich pozbycia jest zobowiązany”.


Idąc tropem definicji odpadu, zastanawiam się, czy człowiek to bardziej przedmiot czy substancja. Kto jest jego posiadaczem, że ma prawo się go pozbyć. I po czym poznać, że jest nieprzydatny, skoro dzisiaj nawet śmieci na coś się przydają. Gdzie istnieje granica pomiędzy człowiekiem a odpadem ludzkim? W którym momencie można rozpoznać, że ktoś zaczyna stawać się odpadem. I czy jest to proces odwracalny, czy z odpadu ludzkiego można znowu stać sie człowiekiem?

Reklama


Jeśli leży na chodniku, ma konwulsje, czuć od niego alkohol, a swoje potrzeby fizjologiczne załatwia w miejscu, w którym leży, to jest to odpad ludzki? A jak leży i pachnie, to już nie jest odpadem ludzkim? Jeśli sam podniesie się i zejdzie ludziom z oczu, to kim jest wtedy? A jeśli ten ktoś choć przez chwilę pomyśli i poczuje, że chce żyć inaczej, ale nie potrafi, to już liczy się, że jest człowiekiem? W którym miejscu kończy się człowiek, a zaczyna odpad ludzki? Nie potrafię uchwycić tej granicy i tak naprawdę nie chcę. Człowiek to człowiek.

Reklama


Rozumiem jednak też to poirytowanie. Widzę tę syzyfową pracę wiadomych służb, bezsilność pomagaczy i niewydolność systemu. Nikt z nas bezpośrednio na system nie ma wpływu. Każdy z nas może wpływać tylko na siebie samego. To dużo czy mało?



Kiedyś właściciel znanej marki Thomas Bata wysłał dwóch przedstawicieli swojej fabryki obuwia do Afryki, by szukać nowych rynków zbytu. W niedługim czasie otrzymał od nich dwie różne wiadomości:


Pierwszy z nich zadzwonił z Afryki do szefa firmy: Tu się nic nie sprzeda – wszyscy chodzą boso.

Reklama


Drugi miał inne zdanie: To jest ogromny rynek zbytu, sprzedamy wszystko na pniu, bo wszyscy chodzą boso.



Wszystko może być ograniczeniem albo szansą. Zależy jak na to spojrzymy. Wpływ na samego siebie może degradować i niszczyć, ale może też otwierać nowe możliwości. A nasze możliwości mogą okazać się szansami dla innych. Zawsze znajdzie się coś, co można zrobić.


Co może zrobić jeden człowiek mając wpływ tylko na siebie? Wcale nie trzeba szukać daleko. Można skupić się na najbliższym otoczeniu; na rodzinie, na ludziach z którymi rozmawia się codziennie w pracy lub spotyka przypadkowo. Można być pomocnym czynem, dobrym słowem, uśmiechem, poświęconym czasem lub uwagą. Można też zaniechać – przestać ranić, dokuczać,  rzucać złe słowa czy myśli.

Reklama




Co najbardziej Cię wkurza?

Jaki najmniejszy krok możesz zrobić, żeby było inaczej?



Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gaj 2013-11-05 20:32:30

    Człowiek człowiekowi, człowiek sobie... Jest wszystkim. W sumie to budujące. Można się na nim oprzeć.  Obejrzeć razem film czy wschód słońca. Można go znienawidzić, zastanowić się nad sobą, ocenić... Można go pokochać, a wtedy nawet w pochmurny dzień będzie się widzieć światło. Można pochylić się nad leżącym, albo przejść obok... Można stanąć nad jego grobem. Spojrzeć na krzyż, na Ukrzyżowanego,  i odzyskać nadzieję. Wiarę w sens tego wszystkiego. Można też ją stracić. I odpowiadając na pytanie Pani Moniki - Co mnie najbardziej wkurza? Chyba właśnie to - utrata nadziei i wiary. Człowiek człowiekowi to też potrafi zrobić.
    Tak wiele można... Tak wiele ścieżek ...
    "Wędrówką jedną życie jest człowieka"... Chyba należy sobie i innym życzyć by na naszej drodze stanoł ktoś  kto ma moc bycia bliźnim. Może wtedy ten człowiek leżący na chodniku podniesie się  i odzyska człowieczeństwo...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gaj 2013-11-04 05:51:49

    :)
      Stachura Edward
    Wędrówką jedną życie jest człowieka

    Wędrówką jedną życie jest człowieka; 
    Idzie wciąż, 
    Dalej wciąż, 
    Dokąd? Skąd? 
    Dokąd! Skąd! 
    Dokąd! Skąd! 

    Jak zjawa senna życie jest człowieka; 
    Zjawia się, 
    Dotknąć chcesz, 
    Lecz ucieka? 
    Lecz ucieka ! 
    Lecz ucieka ! 

    To nic! To nic! To nic! 
    Dopóki sił 
    Jednak iść! Przecież iść! 
    Będę iść! 

    To nic! To nic! To nic! 
    Dopóki sił, 
    Będę szedł! Będę biegł! 
    Nie dam się! 

    Wędrówką jedną życie jest człowieka; 
    Idzie tam, 
    Idzie tu, 
    Brak mu tchu ? 
    Brak mu tchu ! 
    Brak mu tchu ! 

    Jak chmura zwiewna życie jest człowieka! 
    Płynie wzwyż, 
    Płynie w niż! 
    Śmierć go czeka? 
    Śmierć go czeka ! 
    Śmierc go czeka ! 

    To nic! To nic! To nic! 
    Dopóki sił 
    Jednak iść! Przecież iść! 
    Będę iść! 

    To nic! To nic! To nic! 
    Dopóki sił, 
    Będę szedł! Będę biegł! 
    Nie dam się! 

    To nic! To nic! To nic! 
    Dopóki sił 
    Jednak iść! Przecież iść! 
    Będę iść!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Monikark 2013-11-03 21:44:13

    Jak tu zrobiło się poetycko :) To i ja się podzielę, co prawda nie swoim, ale bardzo w tym klimacie. Wiersz Edwarda Stachury, który bardzo lubię... Człowiek człowiekowi Człowiek człowiekowi wilkiem Człowiek człowiekowi strykiem Lecz ty się nie daj zgnębić Lecz ty się nie daj spętlić Człowiek człowiekowi szpadą Człowiek człowiekowi zdradą Lecz ty się nie daj zgładzić Lecz ty się nie daj zdradzić Człowiek człowiekowi pumą Człowiek człowiekowi dżumą Lecz ty się nie daj pumie Lecz ty się nie daj dżumie Człowiek człowiekowi łomem Człowiek człowiekowi gromem Lecz ty się nie daj zgłuszyć Lecz ty się nie daj skruszyć Człowiek człowiekowi wilkiem Lecz ty się nie daj zwilczyć Człowiek człowiekowi bliźnim Z bliźnim się możesz zabliźnić


    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama