Reklama

Historia kropli wody

Urząd Miasta w Sochaczewie
30/03/2013 10:16

A zaczęło się tak.. Na wzgórzu zamkowym w Sochaczewie, cały i nienaruszony stał zamek książąt mazowieckich. Gdy książę wyjeżdżał na polowanie w kampinoskich lasach, zbierało się akurat na burzę. Duża i ciemna chmura przesłoniła słońce. Zaczęło padać. Z góry leciały grube krople deszczu.

Kropla deszczu

Wiele z nich trafiło na wysuszoną glebę u stóp wzgórza. Ziemia była nagrzana więc część z nich szybko wyparowała. Ale jedna z nich, której losy prześledzimy wsiąkła w ziemię. Wiele, wiele lat kropla, razem z innymi kroplami wsiąkała w ziemię coraz głębiej. Po drodze rozpuszczały się w niej różne minerały. Takie, które nadają wodzie smak. Zdrowe i niezbędne ludziom do życia. Pewnego dnia, wiele lat po tym, gdy upadła na ziemię, kropla trafiła na płynący głęboko pod ziemią strumyczek. Ten płynął coraz szybciej, aż nagle trafił do rury, w której zanurzona była pompa głębinowa.

Reklama

Studnia głębinowa i filtry

Pompa głębinowa razem z innymi kroplami wypchnęła i naszą kropelkę na górę. Tu wszystkie razem trafiły do zespołu filtrów. Woda została oczyszczona i uzdatniona, a panujące w sieci ciśnienie wepchnęło naszą kropelkę do sieci wodociągowej.

Sieć wodociągowa i przyłącza

Sieć wodociągowa była gęsta. Najpierw były rury o dużej średnicy. Potem coraz cieńsze. Gdzieniegdzie nasza kropla spotykała na swojej drodzy różne krany i zawory. Wędrowała tak pod ziemią przez całe miasto. W pewnym miejscu skręciła z głównej nitki wodociągu i trafiła na przyłącze doprowadzające wodę do domu Państwa Kowalskich.

Reklama

Dom

Tu naszej kropelce zdarzyła się dziwna przygoda. Ruch wody w rurach podzielił ją na kilka części. Jedna z nich trafiła do kranu w kuchni. Tu Pani Kowalska część kropelki zużyła do mycia naczyń. Inna część, też w kuchni, posłużyła akurat do ugotowania makaronu. Obie części, po wykorzystaniu, trafiły do kanalizacji. Inne części kropli trafiły rurami do łazienki. Jedną z nich, razem z innymi kroplami, Wojtek Kowalski zużył do mycia zębów. Inna, wylatując z prysznica pomogła się umyć Panu Kowalskiemu. Jeszcze inna trafiła do rezerwuaru i posłużyła do jego spłukania. Wszystkie razem trafiły tam gdzie już czekały na nie te części, które po drodze odwiedziły kuchnię. Teraz razem płynęły w sieci kanalizacyjnej.

Reklama

Sieć kanalizacyjna

Grubymi rurami kanalizacyjnymi, zabrudzona teraz woda płynęła spokojnie w kierunku oczyszczalni. Po drodze trafiła jeszcze na przepompownie, która pomogła się jej dostać na trochę wyższy poziom. Z tego poziomu spokojnie dopłynęła do oczyszczalni.

Oczyszczalnia

Tu nasza kropla najpierw trafiła do tak zwanego separatora gdzie oddzielono od niej różne stałe zanieczyszczenia. Potem przez różne filtry i osadniki spokojnie dopłynęła do olbrzymiego basenu, w którym zanurzone były korzenie rosnących nad nią roślin. Teraz z powrotem była czysta i pozbawiona brzydkiego zapachu. Mogła spokojnie trafić do Bzury. Ryby i raki z zadowoleniem stwierdziły, że w takiej wodzie będą się mogły dobrze rozmnażać, co z kolei bardzo ucieszyło okolicznych wędkarzy.

Reklama

Rzeka

Rzeka Bzura doniosłą naszą kroplę do Wisły. Płynąc spokojnie po kilku tygodniach dotarła do Bałtyku.

Morze

Gdy przyszło lato i zrobiło się gorąco w naszej kropli kąpali się wczasowicze. Chlapali wesoło wodą, a wysoka temperatura sprawiła, że nasza kropla wyparowała.

Chmura

Powstała z niej para unosiła się coraz wyżej i wyżej aż utworzyła chmurę. Przekorny wiatr zagonił tę chmurę w okolice Sochaczewa. Chmura robiła się coraz ciemniejsza, aż w pewnym momencie zasłoniła słońce i zaczął padać deszcz. Nasza kropla popędziła w kierunku ziemi i spadła koło wzgórza zamkowego.

Reklama

Od tego się zaczęło

Na wzgórzu zamkowym nie mieszkali już książęta mazowieccy. Z zamku pozostały tylko ruiny. Mimo tych zmian nasza kropla wsiąkła w ziemię i dalej już wiecie.

ECHO POWIATU

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości