Zima to dla ptaków jeden z najtrudniejszych okresów w roku. Niskie temperatury, śnieg i lód znacząco ograniczają dostęp do naturalnego pokarmu, dlatego odpowiedzialne dokarmianie może realnie zwiększyć ich szanse na przetrwanie. Warto jednak pamiętać, że pomoc powinna być przemyślana – źle dobrany pokarm może bardziej zaszkodzić niż pomóc.
Najlepszy pokarm to ten, który jest naturalny, niesolony i nieprzetworzony. Sprawdzają się przede wszystkim:
słonina – surowa, niesolona, najlepiej zawieszona na sznurku lub w siatce,
drobne ziarna zbóż (np. proso, słonecznik, owies),
orzechy niesolone – drobno pokruszone,
pyzy i kule tłuszczowe dla ptaków – przeznaczone specjalnie do zimowego dokarmiania.
Taki pokarm dostarcza ptakom energii niezbędnej do utrzymania ciepła i aktywności w mroźne dni.
Nie wszystko, co jemy my, nadaje się dla ptaków. Szczególnie szkodliwe są:
chleb i resztki z kuchni – mogą powodować choroby układu pokarmowego,
produkty słone, przyprawione lub pieczone,
żywność zepsuta lub spleśniała.
Podawanie niewłaściwego jedzenia może prowadzić do osłabienia ptaków, a nawet ich śmierci.
Dokarmianie warto rozpocząć dopiero wtedy, gdy nadejdą silne mrozy i utrzymać je regularnie – ptaki szybko przyzwyczajają się do stałego źródła pożywienia. Równie ważne jest:
systematyczne uzupełnianie karmnika,
czyszczenie karmnika z resztek i odchodów, co ogranicza ryzyko chorób,
ustawienie karmnika w spokojnym, bezpiecznym miejscu, z dala od dróg i drapieżników.
Mądre dokarmianie to nie tylko gest dobrej woli, ale realna pomoc przyrodzie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mi wystarczy co drugi dzień jędrna 19 latka...i mój ptak jest dobrze odżywiony =D
Kaczek nie dokarmiam,............ żartowałam.
Mi wystarczy co drugi dzień jędrna 19 latka...i mój ptak jest dobrze odżywiony =D
Kaczek nie dokarmiam,............ żartowałam.