Kilka minut po 10.00 czas na kolejny wywiad duetu WKwadrat. Wielokrotnie mówiłem sobie, że nie będzie rozmów politycznych, jednak zgodnie z przysłowiem: Nigdy nie mów nigdy, dzisiaj gościmy Jerzego Żelichowskiego, który jak sam o sobie mówi: Cenię rzetelność i uczciwość. Lubię podróże, ciekawi mnie świat i różnice kulturowe. Tęsknię za wędkarskimi przygodami. Póki co żyję miłymi wspomnieniami. W 1979 r. ukończył Akademię Rolniczą w Lublinie, a następnie do 1998 r. pracował w Zespole Szkół Rolniczych w Sochaczewie. Zainicjował i znacznie rozwinął współpracę zagraniczną Szkoły z partnerami z Norwegii, Danii, USA, Francji i Niemiec.
Po niemal dwudziestu latach pracy pedagogicznej przeszedł do pracy w organach administracji rządowej i samorządowej. W kwietniu 1998 r. Wojewoda Skierniewicki powierzył mu funkcję Dyrektora Wydziału Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej Urzędu Wojewódzkiego w Skierniewicach. Następnie w kadencji samorządowej w latach 1999 – 2002 był Wicestarostą Sochaczewskim. Wiceburmistrzem Sochaczewa był przez dwie kadencje. Przewodniczył też zespołowi wprowadzającemu nowy system gospodarowania odpadami komunalnymi w Płońsku. Uczestniczył aktywnie w samorządowych grupach wymiany doświadczeń i pracach Związku Miast Polskich (ZMP). Od połowy 2019 roku pracował w ZMP jako Doradca Miast w Programie „Rozwój Lokalny”. Od listopada 2020 roku do marca 2022 zatrudniony przez ZMP jako Doradca Partnerstw w projekcie pilotażowym Centrum Wsparcia Doradczego. W 2002 r. ukończył dwuletnie podyplomowe Międzynarodowe Studia Administracji Publicznej i uzyskał prestiżowy w Unii Europejskiej tytuł Master Of Public Administration (MPA). W 2004 r. ukończył roczne Podyplomowe Studium „Menedżer Jakości w Jednostkach Administracji Publicznej” uzyskując certyfikat Menedżera Jakości i Audytora Wewnętrznego systemu zarządzana jakością.
Dzisiaj opowie o swoich związkach z Norwegią, a także o tym czy skończy z lokalną polityką i przejdzie na zasłużoną emeryturę. Na wywiad zapraszają Sebastian Wasilewski oraz Wiktor Wachowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo! Brawo! Brawo!
Jak może radny powiatu namawiać swoich wyborców mieszkańców Sochaczewa do zamieszkania w Płońsku. Dlaczego sam się tam nie przeprowadzi. Jak wszyscy wyborcy się do Płońska przeprowadzą to kto będzie na tego pana głosował?
Ada, wsłuchaj się w tę odpowiedź na pytanie redaktora. Nie traktuj jej zbyt powierzchownie. Ona nie jest radą dla wyborców, aby opuścili Sochaczew. Moi wyborcy, tak jak i ja, patrzą z zazdrością na okoliczne rozwijające się dynamicznie miasta, niekoniecznie z zamiarem przeprowadzki. W Sochaczewie wydaje się kasę i zadłuża miasto na pomysły kosztotwórcze, zamiast zadbać o rozwój miasta. Podałem nie bez kozery przykład obwodnicy miejskiej. Staraj się to zrozumieć.
Pan redaktor wpuścił Pana Jerzyka w maliny.
A propos Płońska, dopóki tam pracowałem, Burmistrz Sochaczewa był zapraszany na coroczne konferencje poświęcone gospodarce odpadami komunalnymi. Miał okazję zapoznać się z dobrze zorganizowanym systemem odbioru odpadów, wzorowym PSZOK i RIPOKiem w Płońsku, do którego wciąż trafiają sochaczewskie śmieci. Nie skorzystał ani razu. Tokiem rozumowania trolla fana, nie dał się wpuścić w maliny. Efekt? Mamy, co mamy!
Podobno dwa lata temu z Płońska przenieśli Pana Jerzyka na emeryturę. Ale o tym że jest emerytem w wywiadzie nie wspomniał. Przecież to nic złego.
Ada, trollu nie rób siary i poczytaj jak się przechodzi na emeryturę. Nikt nikogo nie przenosi, decyzja należy do uprawnionego. W kapcie jeszcze nie wskoczyłem, pracuję nadal na pełny etat. Czy z tego prawa mogą korzystać od lat tylko Twoi decydenci powiatowi?
Przecież napisałam że to nic złego. Gratuluję kondycji. Trzeba się z tego cieszyć a nie ukrywać.
Ukrywać? Trollu Ado tropicielko, a Twoi mocodawcy to się tym chwalą wszem i wobec? A tłuste koty w swoich szeregach namierzyłaś i tolerujesz?
Myślę że wystarczy bo schodzi Pan na coraz niższy poziom. Ja niestety nie będę się do tego poziomu zniżała. Miłego dnia i mniej złości.
Pani Ado, mam przeczucie, że zszedłem na Pani koci poziom i nadepnąłem na ogon. A temat jest ciekawy!
Czy według Pana ogon na który Pan nadepnął to ciekawy temat? No to rzeczywiście wysoki poziom.
Trollu Ado, uważam dyskusje z Panią na mój temat i poziomu tych rozmów za jałowe i odwracające uwagę od rzeczywistych problemów lokalnych... Dla czytelników tego portalu i transparentności samorządowej wiedza o tłustych kotach wśród sochaczewskiej władzy lokalnej jest odsłonięciem kurtyny. Nie sądzi Pani?
Mimo wszystko mogę dyskutować o samorządzie, ale o tłustych kotach czy innych zwierzętach to raczej na jakimś portalu o zwierzętach domowych.
No to jak z tym poziomem trollu Ado, skoro o tłustych kotach chce Pani konwersować na portalu o zwierzętach. "Tłuste koty" w sochaczewskim samorządzie trollu Ado, to temat do kontynuacji listy ogólnopolskiej na której zabrakło miejsca dla plejady sochaczewskich popleczników obecnej władzy. https://www.o2.pl/informacje/psl-pokazal-dluga-liste-to-tluste-koty-z-pis-w-spolkach-skarbu-panstwa-6663640195808032a (link do skopiowania). Nepotyzm, kolesiostwo, TKM to nowotwór toczący samorządy na skalę dotychczas nieznaną. Na którym szczeblu tej lokalnej drabiny siedzi troll Ada?
Szkoda że od razu tłuste koty nie umieścił Pan w cudzysłowie. Dlatego z wcześniejszych wpisów wynikało że chodzi o zwierzęta. Tyle lat pracy w szkole poszło na marne. A Troll Ada jest w tym samym miejscu kiedy był Pan wiceburmistrzem.
Jak widzę cudzysłów niewiele pomógł, troll Ada przeszedł obok ignorując poruszony problem. Temat nie zniknie, a kocia plejada będzie zawdzięczać zainteresowanie zamaskowanemu od dawna trollowi Ada.
Tematu nie ma. Temat jest tylko w pańskiej chorej wyobraźni.
Trollu Ado, temat jest! Pożyjemy, zobaczymy. Kurtyna zasłania trolla do czasu. Okaże się czyja wyobraźnia szwankuje.
Ok.
Panie Jerzy, jest Pan radnym powiatowym, pobiera Pan dietę z podatku ciężko i uczciwie pracujących mieszkanek i mieszkańców powiatu - DLACZEGO NIE PORUSZY Pan TEMATU NEPOTYZMU JAKI UPRAWIA DYREKTOR SOCHACZEWSKIEGO PUBLICZNEGO a nie prywatnego! SZPITALA POWIATOWEGO w którym za chwilkę będzie pracowała cala jego rodzina na różnych intratnych stanowiskach. Pracuje już tam żona "pana" dyrektorka na stołku ordynatora oddziału i synuś o ile mi wiadomo na izbie przyjęć. JAK DŁUGO BĘDZIE TRWAŁ TEN NEPOTYZM TE J...NE UKŁADY I UKŁADZIKI W TYM ZAŚCIANKU ? Wszyscy w mieście i powiecie wiemy, że aby pacę tu dostać trzeba być w tzw. UKŁADZIE !!!
Owszem, pobieram jak prawie wszyscy powiatowi radni dietę (z wyjątkiem starosty i wicestarosty, pobierających wynagrodzenia), tyle że jedną z najniższych diet w Radzie Powiatu. Mimo to staram się być aktywnym radnym, nie zważając na hejt ze strony trolli. Niestety mam też najmniejszy wpływ na decyzje podejmowane przez Zarząd Powiatu. Jedyne co robi jakieś wrażenie na decydentach, to moja publiczna krytyka poczynań powiatowej władzy i komentarze wpisywane na tym portalu. Wszystkie kluczowe decyzje, w tym dotyczące szpitala, podejmuje Zarząd Powiatu w składzie: starosta Jolanta Gonta, wicestarosta Tadeusz Głuchowski i 3 członkowie: Anna Pawłowska, Bożena Samson, Bogumił Czubacki. W składzie Rady Powiatu są komisje stałe, w tym Komisja Ochrony Zdrowia i Polityki Społecznej, której członkami są: Tadeusz Głuchowski – przewodniczący, Bogumił Czubacki - zastępca przewodniczącego, Jolanta Gonta, Andrzej Kierzkowski, Agnieszka Ptaszkiewicz. Co może zrobić jedna radna z opozycji? Czy to jest zdrowa sytuacja, że 3 radnych z komisji kontroluje siebie, jako decydentów z Zarządu? Oczywiście zadam im pytania dotyczące sytuacji w szpitalu, ale ta władza ma 13 radnych za sobą, głosujących zawsze na "tak" i wszystkie stałe komisje obsadzone w większości przez swoich radnych. Proszę się nie dziwić, że w instytucjach podległych powiatowi mogą mieć miejsce sytuacje, które są akceptowane przez będącą praktycznie poza kontrolą radnych powiatową władzę.
Do "ups" - mało tego, koleżanka zony pracująca w szpitalu mówila, że nowa "pani" ordynatorka nakazala Paniom Pielegniarkom dźwigać pacjentow oraz wydala zarządzenie, że pacjent nie moze przebywać na oddziale dłużej niż tydzień. Jeszcze mam też pytanie do Pana Jerzego radnego - czy prawdą jest, że w poprzednim miejscu pracy nowa ordynator uprawiała mobbing ? Pytam bo takie krązą plotki !?
Przepraszam, jestem radnym w powiecie sochaczewskim. Nie mam uprawnienia do weryfikowania plotek dotyczących czyjegokolwiek poprzedniego miejsca pracy.
Jerzyk bierze pieniądze i nawet nie wie co się dzieje w Radzie Powiatu. Nawet nie zna składu komisji jak również przewodniczących tych komisji. Jeśli chcecie więcej wiedzy o radzie Powiatu to ten pan jest ostatnim radnym który ją posiada. Przewodniczącą Komisji Zdrowia i ... jest pani Anna Pawłowska a Tadeusz Głuchowski nie jest nawet członkiem tej komisji.
Wyborco , nie pracuję w tej komisji, więc nie pamiętałem o tej zmianie. Informację zaczerpnąłem ze strony BIP starostwa powiatowego: http://www.sochaczew-powiat.bip.org.pl/id/1580. Przyznaję, że zrobiłem to zbyt mechanicznie nie przesuwając się do umieszczonych poniżej informacji o zmianach w komisjach. Ta komisja zmieniła nieznacznie skład i przedstawia się następująco: 6. KOMISJA OCHRONY ZDROWIA I POLITYKI SPOŁECZNEJ - 1/ Anna Pawłowska - Przewodniczący (zmiana nazwiska), 2/ Bogumił Czubacki - Wiceprzewodniczący, 3/ Jolanta Gonta, 4/ Andrzej Kierzkowski, 5/ Agnieszka Ptaszkiewicz. Szkoda, że nie wyświetla się najpierw aktualny skład Komisji. Za podanie nieaktualnego składu Komisji przepraszam czytelników i wicestarostę Tadeusza Głuchowskiego. Cała reszta mojego komentarza jest prawdziwa.
Szanowni czytelnicy! Proszę też sprawdzić jakie informacje podaje powiat sochaczewski pod tym linkiem: http://www.powiatsochaczew.pl/home/www/61?title=Komisje-Stale-Rady-Powiatu&filterId=1&tabId=11&pid=61&sochaczew=sochaczew. Z niej zrobiłem kopię i wkleiłem w komentarz. Na tej stronie nie ma uzupełnienia, a to świadczy tym razem o rzetelności powiatowych decydentów, którzy wprowadzają w błąd opinię publiczną.
Komisja Ochrony Zdrowia i Polityki Społecznej Tadeusz Głuchowski – przewodniczący Bogumił Czubacki - zastępca przewodniczącego Jolanta Gonta, Andrzej Kierzkowski, Agnieszka Ptaszkiewicz.
A On znowu swoje.
Wyborco, czy nie potłukłeś sobie głowy w przeszłości? Wszystko wyżej wyjaśniłem, ale to władza powiatowa wprowadza ludzi w błąd. Pokazałem fakty. Wstydzisz się przyznać?
Fakty są następujące. Nie ma Pan pojęcia odczytać BIP powiatu w którym jest Pan radnym i pobiera za to pieniądze podatników. Odczytał Pan skład komisji która została pierwotnie powołana. Wystarczy jednak odrobina Pańskiego cennego czasu za który pobiera Pan dietę radnego i nieco niżej odczytać zmiany w składach osobowych komisji i odczytać aktualny skład komisji po zmianach. Zachęcam do odczytania i odniesienia się do tego co napisałam i dać nareszcie święty spokój tak zwanym "decydentom". Chyba już czas pogodzić się z przegraną w wyborach i z tym że to nie Pan jest tak zwanym "decydentem".
Decydenci byli, są i będą - różni. Podobnie z opozycją wśród radnych. Im słabsi są decydenci, tym więcej powodów do krytyki ma opozycja. Obecna ekipa przejęła władzę, dzięki krytyce poprzedniego Zarządu Powiatu. Nie wystarczy na początku kadencji zadbać o arytmetykę, "kupując" kilku interesownych radnych. Owszem ta arytmetyka pozwala wygrywać głosowania, ale dobrego rządzenia nie gwarantuje. Plecie Pani bzdury o BIP, o mojej diecie, o moim pogodzeniu z przegraną i apeluje o spokój dla decydentów. Szkoda Pani wysiłku. Trolle, opłacane również z moich podatków, nie są w stanie wpływać na moją aktywność samorządową.
Oby tylko tacy śmieszni i bezradni aktywiści byli to władza będzie mogła spokojnie rządzić do końca kadencji. Powodzenia w następnej kadencji.
No właśnie, to jest cel tej władzy - dotrwać do końca kadencji. Władzy, której dewizą jest bylejakość i kiepskie rządzenie, krytykowane przeze mnie od początku tej kadencji. Nie udaję jakiegoś zamaskowanego trolla, krytykuję tę władzę jawnie. Robię to podczas sesji powiatowych oraz na portalu e-Sochaczew.pl używając argumentów merytorycznych. W rewanżu od lat atakuje mnie kilku związanych z tą władzą trolli, którzy codziennie zakładają inną maskę, tworząc wrażenie, że jest ich cały legion. Są anonimowi, ale są twarzą obecnej władzy. Nie mają nic merytorycznego do powiedzenia. Ich orężem jest hejt i próby dyskredytowania mnie. Nie zdziwię się, jeśli kiedyś okaże się, że wśród trolli schowali się też jacyś decydenci. Stać ich na to.
Decydenci deita spkui iusz wystarcy.
Boję się, że po kadencji tych władz powiatowych i jego mości obecnie panującego dyrektora który obsadza szpital rodziną BĘDZIEMY JESZCZE MIEĆ PUBLICZNY SZPITAL POWIATOWY ??? Obawiam się że do 2023 zdążą tak zniszczyć i zadłużyć szpital tymi nowymi procedurami o których my pacjenci i mieszkańcy słyszymy od coraz większej ilości pracowników szpitala, ze jak to w naszym polskim piekle – „polskiej demokracji”, a tak na serio ZŁODZIEJSKIM KAPITALIZMIE przekształcą szpital w prywatną placówkę. ROZKRADNĄ SPRZĘT KUPIONY ZA PIENIĄDZE PODATNIKÓW ewentualnie GO PRZYGARNĄŁ ZA KWOTĘ 1 PLN ZA SZTUKĘ I BĘDĄ ROBIĆ MAJĄTKI NA PACJENTACH których w związku ze starzejącym się polskim społeczeństwem będą mieć sporo. SZLAK MNIE TRAFIA JAK SŁYSZĘ ŻE ŻONA DYREKTORA PRACUJE JAKO ORDYNATOR W TYM SAMYM SZPITALU – chyba , że pracowaliby tu od ukończenia studiów i w międzyczasie zawarli związek małżeński, wtedy jest OK. NEPOTYZM OBŁUDA !!!
Trzeba było swoją żonę zrobić ordynatorem. Nic nie stało na przeszkodzie, chyba że wykształcenie podstawowe.
do "do wyżej" - a ty co wazeliniarz ? że w d...ę włazisz władzom i dyrektorkowi ?! Przyznasz się jaki etacik dostałeś i w którym urzędzie. Nie znam gościa "czasem pacjent" ale na twoim miejscu "panie" "do wyżej" nie chwaliłbym się wykształceniem swojej żony, tak szczerze nie obchodzi mnie to, myślę, ze większości internautów także. Nie sadź innych swoją miarą cioteczko. Poczytaj to - https://www.czasbrodnicy.pl/czasbrodnicy/7,93191,24453997,awantura-w-szpitalu.html , jeszcze to - https://www.czasbrodnicy.pl/czasbrodnicy/7,93191,24470800,awantura-o-brodnicki-szpital.html ,
Zaczełam pracować w szpitalu gdy obecny dyrektor wtedy jeszcze nie wiedział gdzie jest Sochaczew.
Brawo! Brawo! Brawo!
Jak może radny powiatu namawiać swoich wyborców mieszkańców Sochaczewa do zamieszkania w Płońsku. Dlaczego sam się tam nie przeprowadzi. Jak wszyscy wyborcy się do Płońska przeprowadzą to kto będzie na tego pana głosował?
Ada, wsłuchaj się w tę odpowiedź na pytanie redaktora. Nie traktuj jej zbyt powierzchownie. Ona nie jest radą dla wyborców, aby opuścili Sochaczew. Moi wyborcy, tak jak i ja, patrzą z zazdrością na okoliczne rozwijające się dynamicznie miasta, niekoniecznie z zamiarem przeprowadzki. W Sochaczewie wydaje się kasę i zadłuża miasto na pomysły kosztotwórcze, zamiast zadbać o rozwój miasta. Podałem nie bez kozery przykład obwodnicy miejskiej. Staraj się to zrozumieć.