Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zastanawiałam się kiedy ta sprawa zostanie poruszona. Do tej chwili było mi obojętne, czy Kaufland powstanie, czy nie. Może dlatego, że bezpośrednio mnie jego obecność nie dotknęła. Cieszę się, że 600-lecia zmieniła wygląd, są zatoki autobusowe, przystanki. Ale niestety widać, że projektant miał przed oczami tylko Kaufland i stację paliw. Sprawa lewoskrętu ze stacji to jedna rzecz, ale są jeszcze dwie, na które zwróciłam uwagę.
1. Idąc asfaltową ścieżką od bloków, przy pawilonach, na skrzyżowaniu z chodnikiem 600-lecia stoi na środku słup sygnalizacji świetlnej. Żeby przejść przez ulicę i udać się w kierunku miasta trzeba: skręcić w prawo, dojść do przejścia dla pieszych, przejść, skręcić w lewo, przejść przez wyjazd/wjazd do Kauflandu i dopiero pójść przed siebie.
2. Podobna sytuacja przy cmentarzu. Dzieci idące specjalnie dla nich urządzonym jakis czas temu chodnikiem do szkoły z bloków przy Targowej muszą dojść do chodnika na 600-lecia, przejść przez wyjazd/wjazd na bloki, przejść przez 600-lecia po pasach, zawrócić w prawo i dopiero dojść do chodnika między cmentarzem a stacją paliw.
Nie ułatwia to życia... I mam wrażenie, że ten problem można by rozwiązać. Mam tylko nadzieję, że nie dojdzie do jakiejś tragedii, gdy ludzie będą chcieli sobie skrócić drogę i przechodzić będą w miejscach do tego nie przystosowanych.
A tak zaczynało być ładnie...
Zastanawiałam się kiedy ta sprawa zostanie poruszona. Do tej chwili było mi obojętne, czy Kaufland powstanie, czy nie. Może dlatego, że bezpośrednio mnie jego obecność nie dotknęła. Cieszę się, że 600-lecia zmieniła wygląd, są zatoki autobusowe, przystanki. Ale niestety widać, że projektant miał przed oczami tylko Kaufland i stację paliw. Sprawa lewoskrętu ze stacji to jedna rzecz, ale są jeszcze dwie, na które zwróciłam uwagę.
1. Idąc asfaltową ścieżką od bloków, przy pawilonach, na skrzyżowaniu z chodnikiem 600-lecia stoi na środku słup sygnalizacji świetlnej. Żeby przejść przez ulicę i udać się w kierunku miasta trzeba: skręcić w prawo, dojść do przejścia dla pieszych, przejść, skręcić w lewo, przejść przez wyjazd/wjazd do Kauflandu i dopiero pójść przed siebie.
2. Podobna sytuacja przy cmentarzu. Dzieci idące specjalnie dla nich urządzonym jakis czas temu chodnikiem do szkoły z bloków przy Targowej muszą dojść do chodnika na 600-lecia, przejść przez wyjazd/wjazd na bloki, przejść przez 600-lecia po pasach, zawrócić w prawo i dopiero dojść do chodnika między cmentarzem a stacją paliw.
Nie ułatwia to życia... I mam wrażenie, że ten problem można by rozwiązać. Mam tylko nadzieję, że nie dojdzie do jakiejś tragedii, gdy ludzie będą chcieli sobie skrócić drogę i przechodzić będą w miejscach do tego nie przystosowanych.
A tak zaczynało być ładnie...