Dzięki staraniom Stanisława Wachowskiego, zastępcy burmistrza, dokonano kluczowych korekt w projekcie przebudowy Alei 600-lecia. Na poprawie infrastruktury zyskają przede wszystkim piesi i rowerzyści, którzy wreszcie będą mogli czuć się bezpiecznie.
Jesienią ubiegłego roku wystartowała jedna z najbardziej wyczekiwanych inwestycji drogowych w Sochaczewie – modernizacja Alei 600-lecia. Prace budowlane obejmują kluczowy odcinek od przejazdu kolejowego w Kistkach aż do skrzyżowania z ulicami Trojanowską i Staszica. Inwestycja finansowana jest z budżetu Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich i opiewa na kwotę 8 539 751,07 zł.
Warto wspomnieć, że w inwestycję partycypował również sochaczewski samorząd, który dołożył do niej 493 tysiące złotych oraz sporządził na swój koszt dokumentację techniczną, czyli projekt przebudowy. Pierwsza wersja tego projektu zawierała jednak poważne niedopatrzenia – całkowicie pominięto w niej przejścia dla pieszych między przystankami autobusowymi, które miały pozostać praktycznie w tych samych miejscach.
Nasza redakcja jako pierwsza zauważyła i publicznie wytknęła istniejące błędy. Po naszych publikacjach sprawą zajął się Stanisław Wachowski, zastępca burmistrza. Prowadził on od dłuższego czasu rozmowy z dyrekcją Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Dzięki staraniom wiceburmistrza udało się wprowadzić do oficjalnego planu kluczowe korekty.
W efekcie, jadąc od strony Chodakowa, po prawej stronie wybudowany zostanie nowy chodnik - w miejscu rosnących drzew, natomiast po lewej stronie powstanie ciąg pieszo-rowerowy. Będzie on kończył się tuż przy ulicy Popiełuszki. Jak wynika z naszych informacji, przed samym mostem ma być wyznaczone nowe przejście dla pieszych. Wachowskiemu udało się także umieścić w planie ścieżkę pieszo-rowerową, którą mieszkańcy będą mogli bezpiecznie dojść do kościoła. Pojawi się także przejście między przystankami na remontowanym odcinku. Projektanci okazali się jednak nieugięci w jednej kwestii - nie udało się przedłużyć ścieżki rowerowej tak, aby spinała odcinek między ulicą Staszica a Trojanowską.
Mieszkańcy muszą się jednak uzbroić w cierpliwość, bo front robót dynamicznie się zmienia. Jak wynika z ogłoszenia wykonawcy prac, firmy Strabag Sp. z o.o., niesprzyjające warunki atmosferyczne wymusiły nagłą zmianę harmonogramu.
Drogowcy wyznaczyli nowe terminy wylewania warstw bitumicznych:
02.07.2026 – 03.07.2026: układanie pierwszej warstwy masy bitumicznej,
06.07.2026 – 07.07.2026: układanie drugiej warstwy nawierzchni.
Kierowcy i okoliczni mieszkańcy muszą przygotować się na spore komplikacje. W dniach od 2 do 7 lipca 2026 roku wjazdy i wyjazdy z prywatnych posesji będą mocno utrudnione. Wykonawca apeluje do właścicieli aut o parkowanie ich na drodze wojewódzkiej numer 705 (na odcinku przed mostem).
Choć nowa ulica i chodniki nabierają kształtów, uwagę mieszkańców przykuwa potężny zgrzyt estetyczny i logistyczny. Nowy ciąg pieszo-rowerowy doprowadzi Sochaczewian pod sam kościół, ale tam zderzą się oni z infrastrukturą rodem z horroru.
Monumentalne betonowe schody prowadzące do świątyni oraz wieńcząca je brama są w katastrofalnym stanie technicznym. Beton dosłownie sypie się w oczach, stopnie są popękane i obluzowane, a wyrwy w strukturze stwarzają realne ryzyko potknięcia i poważnego wypadku. W nie mniejszej rozsypce są zabytkowe balustrady - betonowe poręcze kruszą się i odpadają kawałkami, odsłaniając zardzewiałe zbrojenia.
Mieszkańcy mają nadzieję, że po zakończeniu modernizacji samej Alei 600-lecia uda się znaleźć środki i rozwiązanie, by ten niebezpieczny i odstraszający punkt na mapie miasta wreszcie zyskał należny mu blask.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze