To już pewne, referendum w gminie Sochaczew zostanie zorganizowane. Jego inicjatorzy zebrali wymagającą liczbę podpisów. Teraz w budżecie gminy trzeba znaleźć środki na jego przeprowadzenie. A koszt jego zorganizowania nie będzie mały.
Referendum w gminie Sochaczew w sprawie odwołania Dariusza Krupy ze stanowiska wójta zostanie zorganizowane. Jego inicjatorzy zebrali wymagającą liczbę podpisów. Postanowiliśmy więc sprawdzić kto poniesie koszty przeprowadzenia referendum i ile będzie to w przybliżeniu kosztowało
Obecnie gmina Sochaczew liczy 11 427 mieszkańców - dane z 2 lipca tego roku. Spośród tej liczby 9 043 osoby są uprawnionych do głosowania, czyli inaczej mówiąc są wyborcami - dane z 2 lipca tego roku.
Według naszych wyliczeń szacunkowy koszt organizacji referendum w sprawie odwołania wójta wyniesie około 70 000 złotych. Skąd będą pochodziły środki na jego przeprowadzenie? Otóż wszystkie koszty związane z przeprowadzeniem głosowania będą pochodziły z budżetu gminy. Dla porównania dodajmy, że jest to kwota, za którą można byłoby wybudować kolejną studnię głębinową, dzięki której do gminnej sieci wodociągowej trafiłoby więcej wody.
Skąd tak wysokie koszty organizacji referendum? Składa się na nią kilka elementów. Pierwszy z nich to komisje obwodowe.
Gmina o takich parametrach demograficznych organizuje głosowanie zazwyczaj w 8 do 10 obwodowych komisjach referendalnych. W przypadku gminy Sochaczew będzie to prawdopodobnie 10 komisji. To wiąże się z dietami dla członków komisji - może to być około 35 000 zł. Dodajmy, że jest to największy wydatek. Kwota zależy od liczby powołanych członków. Przykładowo, stawki zryczałtowanych diet ustalane są lokalnie i wynoszą najczęściej kilkaset złotych na osobę (np. przewodniczący, zastępca i członkowie komisji).
Do tego dochodzi druk kart i obwieszczeń - około 16 000 zł. Chodzi o koszt przygotowania i wydrukowania dokładnie 9 043 kart do głosowania (zabezpieczonych pieczęciami) oraz oficjalnych obwieszczeń komisarza wyborczego rozklejanych na terenie gminy.
Ostatnim elementem kosztów jest logistyka i obsługa techniczna, ta może wynieść około 12 000 zł. Środki te zostaną przeznaczone na wydatki związane z transportem dokumentów, przystosowaniem lokali wyborczych, zakupem materiałów biurowych oraz zabezpieczeniem informatycznym (systemy przesyłania i zliczania protokołów).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Skąd tak wysokie koszty organizacji referendum? Składa się na nią kilka elementów. Pierwszy z nich to komisje obwodowe. " Składa się na NIE, straszne. Jest mi bardzo smutno
Juz gmina wydala dyspozycję? Bo dawno Pan nie pisal? Ja naprawde przejde sie do gminy i wystapie o informację publiczna ile pieniedzy przeznacza gmina na e sochaczew, bo nie wierzę, że Pan tak sam z siebie to napisał.
Artykuł sprawia wrażenie stronniczego, ponieważ koncentruje się niemal wyłącznie na kosztach referendum, pomijając przyczyny jego organizacji oraz argumenty jego inicjatorów. Szczególnie użycie określeń takich jak „Kosztowna fanaberia” może sugerować negatywną ocenę samej idei referendum, zamiast prezentować bezstronne informacje. Dodatkowo porównanie kosztów referendum do wydatków na inwestycje gminne może wpływać na odbiór czytelnika i skłaniać go do uznania referendum za niepotrzebny wydatek. W efekcie tekst bardziej akcentuje finansowe konsekwencje głosowania niż demokratyczne prawo mieszkańców do wyrażenia swojej opinii. brawo panie Szostak - niby dziennikarz powinien być bezstronny ale pan zapewne nie jest nawet dziennikarzem wiec i nie musi być bezstronny
Włodarz naszej gminy, wykazał 4mln. Nadwyżki budżetowej za zeszły rok, z której pół inwestycji nie było wykonanej. To moze przeznaczyć na cel referendum. Wójt po kilku akcjach z wodociągmi obiecywał duże nakłady i poprawę jakości i zaopatrzenia mieszkańców w wode. Dziś każdy może zobaczyć jak w upalne dni woda z kranów leci. Pozdrawiam
"Skąd tak wysokie koszty organizacji referendum? Składa się na nią kilka elementów. Pierwszy z nich to komisje obwodowe. " Składa się na NIE, straszne. Jest mi bardzo smutno
Juz gmina wydala dyspozycję? Bo dawno Pan nie pisal? Ja naprawde przejde sie do gminy i wystapie o informację publiczna ile pieniedzy przeznacza gmina na e sochaczew, bo nie wierzę, że Pan tak sam z siebie to napisał.
Artykuł sprawia wrażenie stronniczego, ponieważ koncentruje się niemal wyłącznie na kosztach referendum, pomijając przyczyny jego organizacji oraz argumenty jego inicjatorów. Szczególnie użycie określeń takich jak „Kosztowna fanaberia” może sugerować negatywną ocenę samej idei referendum, zamiast prezentować bezstronne informacje. Dodatkowo porównanie kosztów referendum do wydatków na inwestycje gminne może wpływać na odbiór czytelnika i skłaniać go do uznania referendum za niepotrzebny wydatek. W efekcie tekst bardziej akcentuje finansowe konsekwencje głosowania niż demokratyczne prawo mieszkańców do wyrażenia swojej opinii. brawo panie Szostak - niby dziennikarz powinien być bezstronny ale pan zapewne nie jest nawet dziennikarzem wiec i nie musi być bezstronny