- Proszę powiedzieć co dla Pani jako radnej jest najważniejsze w tej kadencji? Byłam już radną I, II i III kadencji. IV kadencja była dla mnie odpoczynkiem i okresem obserwacji. Z moich spostrzeżeń wynika, iż działania rady IV kadencji były kontynuacją i zakończeniem tych, dla których my stworzyliśmy podwaliny. Jedyną różnicą było to, że pojawiła się możliwość ubiegania się o środki unijne. Uważam, że nie wolno zapominać o dzielnicach peryferyjnych gdzie też żyją ludzie i płacą „słone podatki”, a drogi muszą wybudować sobie sami. Priorytetem powinna być kanalizacja deszczowa i sanitarna. Dzielnica Chodaków pod tym względem jest bardzo zaniedbana. Teraz dołożyło nam się cuchnące przesypywanie odpadów na terenie Geotermii Mazowieckiej, zamknięcie mostu na rzece Utracie, rondo podchodzące pod okna szkoły. Doświetlenia i remontu wymaga też wiele ulic. Z najpilniejszych do wykonania: chodnik na Mostowej, Brukowej, Chopina, remont nawierzchni i poboczy Wyszogrodzkiej jak również wszystkich ulic wcześniej już wspomnianych. Wiele niedociągnięć można wykonać małym kosztem, ale wymaga to zainteresowania się tymi tematami zarówno pracowników Urzędu Miejskiego, jak i władz miasta. Niezwykle cenię sobie ogromne zaangażowanie Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w powiadamianie mnie każdorazowo od stycznia bieżącego roku do kogo wystąpiono z nakazem uprzątnięcia posesji, chociaż temat brudu na niektórych ulicach miasta poruszyłam na sesji Rady Miejskiej bardzo ogólnie nie wymieniając żadnych nazwisk. Osobiście uważam, iż czas na pisanie pism do mojej wiadomości zajmuje dużo czasu, który można byłoby wykorzystać na przeprowadzenie dodatkowych kontroli lub przygotowanie wystąpień pisemnych z nakazem doprowadzenia do czystości posesji różnych instytucji czy zakładów. - Jak ocenia Pani prace Rady tej kadencji? Tak jak radny Szadkowski uważam, że większości radnych zależy na dobru wspólnym, ale dodałabym do tego minimum, w niektórych przypadkach rozeznania merytorycznego oraz brak chęci do zgłębiania tematów „trudnych”. Nie chcę nikogo urazić, ale do szału doprowadza mnie ciągłe spoglądanie przez niektórych na zegarek podczas sesji. - Czym zajmuje się Pani poza pracą w samorządzie? Jestem dyrektorem Gminnego Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół w Sochaczewie. Współpracuję z dyrektorami szkół, podejmując działania na rzecz poprawy warunków technicznych ich placówek. - Czym zajmuje się Pani gdy znajdzie wolną chwilę? Czasu wolnego mam bardzo mało, dlatego staram się wykorzystać go na spotkania rodzinne, a szczególnie poświęcać jak najwięcej czasu mojemu ukochanemu wnuczkowi Kacprowi (2 latka). Dużo czytam. Interesuje mnie parapsychologia i historia. Biologia - z racji ukończonego kierunku studiów, pozwala mi odpoczywać przy pracach w moim małym ogrodzie.
Rozmawiał Maja
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze