Reklama

Komendant straży st. bryg. Paweł Kubiak odchodzi. Dlaczego?

Tygodnik Ziemia Sochaczewska
03/01/2014 15:48

Ze starszym brygadierem Pawłem Kubiakiem,  Komendantem Powiatowym Państwowej Straży Pożarnej w Sochaczewie rozmawia Jolanta Śmielak-Sosnowska.

 

Za kilka dni przekazuje Pan komendę w nowe ręce. Czy to nie za wcześnie na emeryturę?

Zgodnie z przepisami, po 30 latach służby każdemu funkcjonariuszowi straży pożarnej przysługuje prawo do pełnej emerytury. W moim przypadku jest to już 31 lat, wliczając w to lata studiów w oficerskiej Szkole Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie.

Rozumiem, że może Pan przejść na emeryturę, ale nie musi.

Reklama

To prawda, ale na moją decyzję złożyło się kilka elementów. Pierwszy jest taki, że niestety przez lata służby nadwyrężyłem zdrowie. Podczas ostatnich badań, które przechodzą wszyscy strażacy, okazało się, że muszę się poddać kolejnemu zabiegowi kardiologicznemu. Prawda jest bowiem taka, że praca strażaka jest obciążona dużym stresem, a na stanowisku komendanta dodatkowym, związanym z zapewnieniem właściwego funkcjonowania jednostki. Nie chciałbym odchodzić ze służby wtedy, kiedy przytrafi się mi coś poważniejszego. Poza tym uważam, że jest wielu młodych, zdolnych ludzi, którzy mogą wnieść do służby nowe spojrzenie, ciekawsze rozwiązania. Takie stanowisko powinni zajmować ludzie stuprocentowo zdrowi, dyspozycyjni i kreatywni.

Jak długo był Pan komendantem?

Reklama

W 1997 r. powołano mnie na stanowisko Komendanta Rejonowego Państwowej Straży Pożarnej. Wtedy obowiązywała jeszcze inna struktura podległości. Moim bezpośrednim przełożonym był Komendant Wojewódzki w Skierniewicach. Dwa lata później zostałem Komendantem Powiatowym, podlegającym Mazowieckiemu Komendantowi Wojewódzkiemu w Warszawie. W sumie na stanowisku komendanta przepracowałem prawie 17 lat i dodam, że jestem obecnie jednym ze starszych komendantów na Mazowszu.

Niektórzy w wieku 51 lat zaczynają prawdziwą karierę, a Pan chce ją zakończyć.

Reklama

Przyznam szczerze, że tak zupełnie nie chciałbym rezygnować z pracy. Mam nadzieję, że moje doświadczenie na stanowisku komendanta zechcą wykorzystać służby cywilne, może któryś samorząd. To jednak kwestia przyszłości. Na razie skupiam się na przekazaniu obowiązków.

Kto będzie Pana następcą?

Komendant wojewódzki, w porozumieniu ze starostą  sochaczewskim zdecydował o powołaniu  jednego z naczelników komendy wojewódzkiej. Okazją do zaprezentowania nowego komendanta będzie uroczystość przekazania obowiązków zaplanowana na 9 stycznia.

Reklama

Pełen tekst rozmowy w najnowszym numerze "Ziemi". 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości