Każdy na pewno nieraz miał do czynienia z osobami bezdomnymi. Nie mówimy o bezpośrednim kontakcie, chodzi o sam widok. Parki, dworzec PKP, czy pustostany, bezdomni wpisują się poniekąd w krajobraz miasta. Jakie płyną z tego zagrożenia? Czy tym osobom da się pomóc? Jak zniwelować problem?
Zacznijmy od danych statystycznych. Według informacji, które uzyskaliśmy od rzecznika prasowego Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej w Sochaczewie zidentyfikowano łącznie 7 osób w kryzysie bezdomności (stan na luty 2025). Porównajmy dane MRPiPS z danymi z sochaczewskiego MOPS-u, a one wskazują na to, że w mieście znajdują się aż 43 osoby bezdomne.
Jak wygląda pomoc ze strony władz lokalnych? Według informacji przekazanych przez MOPS, 28 osób z 43 znajduje się w placówkach dla osób bezdomnych, poza granicami naszego powiatu. Placówki, o których wspomnieliśmy, tj. schroniska, znajdują się w Łyszkowicach i Baranowie. Istnieje, także pomoc w postaci posiłków, które są wydawane w stołówce przy kościele św. Wawrzyńca. Korzysta z nich 35 osób.
Ktoś może się zastanawiać, dlaczego w Sochaczewie brak takiego ośrodka, jak chociażby w Baranowie, na to pytanie niestety nie udało się nam otrzymać odpowiedzi. Urzędnicy z Ratusza, po tym jak do niego zawitaliśmy, nie chcieli odpowiadać na pytania.
Skoro w Sochaczewie nie istnieje przytułek dla bezdomnych, a nie wszyscy są objęci pomocą schronisk spoza powiatu, to gdzie te osoby przesiadują? Nie mają domu, ale gdzieś muszą się skryć, chociażby w zimie, kiedy noce potrafią być trochę bardziej niż chłodne. Tutaj pojawiają się miejsca, o których wspomnieliśmy na początku. Dworzec PKP i pustostany.
Sochaczewski dworzec od lat jest miejscem, w którym schronienia szukają osoby bezdomne, jednak od niedawna ich obecność zaczyna uprzykrzać życie innym. Problem nie dotyczy tylko pasażerów kolei, ale także jej pracowników. Mianowicie, gdy chcieliśmy zapytać Panie kasjerki, oto co sądzą o problemie, odmówiły odpowiedzi z uwagi na strach przed potencjalnymi atakami nietrzeźwych bezdomnych wobec nich.
Od czasu do czasu można zauważyć interwencje policji wobec bezdomnych spożywających alkohol na dworcu, w końcu jest to miejsce publiczne. Jednak wypadałoby się nad tym głębiej zastanowić. Otóż kto o zdrowych zmysłach twierdzi, że bezdomny ukarany mandatem zmieni swoje zachowanie? Tym osobom trzeba po prostu pomóc wyjść z kryzysu i choroby.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W pierwszej kolejności niech pomaga redakcja, nastepnie Pan Budnik. Napiszcie jak wy pomagacie, dopiero wymagajcie od innych
Dokładnie, używacie takich górnolotnych słów,piszecie artykuły i nic z tego nie wynika. Wiadomo nikt nie da ze swoich,ani nie przyjmie do siebie. Od tego są służby,które nigdy nic nie wiedza i reagują dopiero po czasie wielce zdziwieni. Większość tych ludzi ma problemy z alkoholem i też na siłę nie da rady pomoc. Ilu jest takich ludzi,ktorzy szukali pomocy bo nie mają co jeść?i co nic...większość ma mocne poczucie godności i wstydzi się. Nie piszcie takich artykułów. Bo w życiu bywa inaczej.
A socjalni pracownicy gdzie są.
A po co piszecie ile osób korzysta z zupy,chyba to anonimowe. Może podajcie liczbę kobiet i mężczyzn i podział na wiek. Ja się nie dziwię ,że nikt nie daje do lodówki,bo nie można tego zrobić anonimowo. Ciągle wszystko medialne.
Pogonić ich do przymusowej roboty. Pracujesz jesz, nie pracujesz nie jesz. I po bezdomności.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
do roboty, to będziesz mieszkał i jadł.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
tragedia to jest jak Państwo zamiast pogonić do roboty to daje jeść i kąt do spania za darmo. Są państwa gdzie ten problem nie istnieje. Przymusowa praca i wtedy opieka państwa. Albo sprzątanie ulic.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
OBYŚ SAM NIE DOŚWIADCZYŁ NIGDY TAKIEGO LOSU !!BO KAPITALIZM TO KRWOŻERCZA WALKA O BYT ...BYT CZŁOWIEKA ..
Tadeo ma rację w 100 procentach. gonić do roboty. nie pomagać bo to tylko pogłębia problem.
W pierwszej kolejności niech pomaga redakcja, nastepnie Pan Budnik. Napiszcie jak wy pomagacie, dopiero wymagajcie od innych
Dokładnie, używacie takich górnolotnych słów,piszecie artykuły i nic z tego nie wynika. Wiadomo nikt nie da ze swoich,ani nie przyjmie do siebie. Od tego są służby,które nigdy nic nie wiedza i reagują dopiero po czasie wielce zdziwieni. Większość tych ludzi ma problemy z alkoholem i też na siłę nie da rady pomoc. Ilu jest takich ludzi,ktorzy szukali pomocy bo nie mają co jeść?i co nic...większość ma mocne poczucie godności i wstydzi się. Nie piszcie takich artykułów. Bo w życiu bywa inaczej.
A socjalni pracownicy gdzie są.