Dziś już chyba mało kto nie słyszał o aferze w Domu Pomocy Społecznej w Młodzieszynie, który jest placówką opiekuńczą powiatu sochaczewskiego. Sprawa ma wiele wątków, jednak jakkolwiek nie potoczy się prowadzone śledztwo i dochodzenie prokuratorskie, w samorządzie powiatowym zawiodło dużo rzeczy. Zabrakło przede wszystkim prawidłowego nadzoru Zarządu Powiatu. Czy tylko władze powiatu nie miały właściwej kontroli nad placówką?
W DPS w Młodzieszynie realizowane także były świadczenia medyczne oraz pielęgnacyjne i opiekuńcze. Czy DPS w Młodzieszynie posiadał w latach 2011 - 2013 podpisany kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia? Jeżeli tak, to w jakim zakresie? Czy posiada kontrakt z NFZ na rok 2014? I pytanie najistotniejsze. Czy NFZ dokonał kiedykolwiek kontroli prawidłowego wykonania umów w DPS?
Poznajmy zatem fakty. Właśnie te pytania postawiłem ministrowi Arłukowiczowi.
Maciej Małecki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
obserwatoe 13.02.14 15:44 Powinni skontaktowac sie z byłą pracownicą DPS. Ona jest z rodziny radnego z poprzedniej kadencji, on chyba lekarzem był. Masz rację byli pracownicy to skarbnica wiedzy.
Układ!!!. Przykład:... p. doktor ma żonę, która niestety nie ma pracy. Nikt nie chce jej zatrudnić, choć ma tzw. wykształcenie. Powód jest jeden ,ma szkołę lecz nie ma wystarczającej, potrzebnej w pracy wiedzy. Zamiast pracować, zajmuje się plotami, obgaduje ludzi. Wszędzie gdzie się pojawia daje się poznać tylko z jednej strony, więc miejsca zagrzać dłużej niż trzy miesiące (okres próbny)nie może i tak przez wiele lat, aż jest spalona w całym mieście. Jednak i do niej szczęście się uśmiechnęło, mąż jej poznaje prominentnego, będącego w potrzebie urzędnika, który w zamian za pomoc w "wykurowaniu" zdrówka pomaga w zatrudnieniu niechcianej nigdzie jego małżonki. Ta opowieść powiedzmy to fikcja, a może i smutna prawda?. Pamiętajmy drodzy mieszkańcy naszego szacownego Grodu na kogo chcemy głosować w nadchodzących wyborach. Nie dajmy się omamić słówkami, ładnymi buźkami z fotek przedwyborczych!. Jeśli mimo wszystko uznacie za stosowne zagłosować, bo taki jest Wasz obywatelski obowiązek, to zagłosujcie na ludzi sprawdzonych,których znacie i jesteście święcie przekonani że Wasz głos nie pójdzie na zmarnowanie!.
Może tak nasz poseł zainteresuje się pewnym etatem na 1\4 z Wrocławia ?Kto jest za?Czy ktoś wie kto jest szefem PIS w naszym mieście, powiecie? Może tak i szefa struktur PIS poprosić o zajęcie się tym przypadkiem? Pytam, bo taka mi naszła myśl po dzisiejszej konwencji tej partii. W końcu to Prawo i Sprawiedliwość, a na PO nie ma co tu liczyć.
Ares,tu jest jeden z frontów walki o przetrwanie tej "toksycznej bandy". Co mają na swoje usprawiedliwienie? Jak uzasadnić dyletanctwo, partyjniackie i rodzinne układy? Wychodzi im, że należy dyskredytować krytyków, sprawę bagatelizować i wyciszać. Wciąż czekam na jakieś decyzje Rady w sprawie pana Wicestarosty. W decyzje Zarządu już nie wierzę. Według nich wszystko jest "cacy". Nikt p. Justyny N-S nie promował i nie chronił? Nie wierzę.Czy Pan Poseł coś wskura? Wątpię. Koalicja trzyma się mocno. Być może coś na siebie wzajemnie mają i dlatego nie są w stanie zrobić porządku. Pamiętajmy o jednym: jesienią są wykopki.
Poseł to już nie długo będzie sam potrzebował pomocy , albo dobrych adwokatów za opinie o lot-cie , który podobno poniósł nie wyobrażalne straty . Niech odpuści imunitet to i posłem nie będzie . Panie Prezesie lotu niech Pan nie odpuszcza , a klient pójdzie siedzieć . A tam za murami , to aż boję się pomyśleć .
Czy Polską normą jest krytyka?, pomóżmy Posłowi chociaż dobrym słowem w walce z tą toksyczną bandą...
witam, komentujących watek DPS. to poważna sprawa jeśli Poseł Malecki chce pomóc to dlaczego nie uszanujemy tego. Może lepiej jakby zalożył ręce i nic nie robił ? Po to Go wybraliśmy, żeby pomagał własnie w tak trudnych sprawach. Nikt z ludzi na zewnątrz nie wiedział jaka jest prawda o wnętrzu DPS więc skąd On miał o tym wiedzieć ? Dziś wie ! chce pomóc i co też źle robi ...???
pozdrawiam
Witam, wszystkich komentujących wątek DPS, to bardzo poważna sprawa nie bądźmy złośliwi. To takie modne w naszym kraju i mieście ..niestety. Nie ważne czy o nagłośnienie i rozwiązanie tej sprawy walczy Poseł, Radny czy zwykły obywatel szanujmy każdą próbę rozgonienia tej silnej i toksycznej grupy.
pozdrawiam
do obserwatora masz rację. Tylko to są kwestie etyczne, bo na papierze wszysto gra.
ROBROY NAPISAŁ: nie szkalujcie Pana Posła Małeckiego,wejdzcie na jego stronę sejmową i zobaczycie że jest jednym z najpracowitrzych posłów,jego procent głosowań to 94 !!! glosował ponad 2900 razy na 3005 głosowań,w 60 posiedzeniach trzy razy na minutę musiał wybrać "za" albo ?przeciw"
Kuźwa, za to przecież bierze pieniądze, po to wybieramy swoich reprezentantów w sejmie, i za to oni kasują taką kasę, że ich *** obowiązkiem jest wykonywać swoja pracę jak najlepiej!! To nie jest reguła, ale powinno się to zmienić, to jest jak chwalenie policjanta za złapanie złodzieja, to jest jego obowiązek! W tym kraju widzę coraz częściej zaczynamy chwalić ludzi za to że robią to co mają w obowiązku, zamiast za coś co zrobili ponad swoje zadania, a chyba to w ten sposób powinno działać.
obserwatorJa też mam taką nadzieję. Może wtedy w urzędach, zapanowałaby normalność.
Mam taką nadzieję,że te wszystkie wpisy są wnikliwie czytane i analizowane przez prowadzących dochodzenie w sprawie DPS-u. DPS to temat przewodni ostatnich dni w Sochaczewie. Wywołał on lawinę różnych komentarzy. Dwuznaczne sytuacje przy zatrudnianiu w urzędach na różnych stanowiskach, protekcja za poparcie wyborcze, szerokie kolesiostwo, itd. Należałoby przeprowadzić gruntowną kontrolę w urzędach choćby pod kontem zatrudnienia. Czy nie jest zatrudnienie uwarunkowane układami np.:gdzie pracuje mąż , a gdzie żona?. Jakie mają urzędnicy wykształcenie,czy mają kwalifikacje i jakie szkoły kończyli, kiedy i gdzie, za czyje pieniądze się kształcili w ostatnim czasie?.Jakie powiązania polityczne pomogły zmienić lub uzyskać zatrudnienie w ostatnim okresie?. Należałoby też dotrzeć do ludźmi którzy już nie pracują w urzędach z różnych powodów. Dlaczego nie pracują, czy z własnej woli, czy innych powodów?. Ci ludzie posiadają dużą wiedzę,która by zapewne pomogła prowadzącym śledztwo.
Ludzie czy udajecie, czy faktycznie nie wiecie jak się ma zatrudnienie w administracji do przynależności partyjnej?. W mieście jak i w powiecie to jest norma.
bran słuchałeś dziś Ciury w Famie? Jeżeli Osiecki nie pójdzie na Ciurę do sądu to się zdziwię. To nie było politykierstwo, ale oszczerstwa. Próbujesz bronić Ciurę, przyznam inteligentnie, ale robisz wrażenie niezorientowanego. Nigdy nie słyszałeś o szarych eminencjach, sterowaniu z tylnego siedzenia i układach nieformalnych? W całym powiecie wszyscy wiedzą, kto rozdaje karty w Porozumieniu Ziemi Sochaczewskiej. W poprzedniej kadencji Ciura był członkiem zarządu powiatu. O nieformalnych strukturach sprawowania władzy w starostwie nie czytałeś? I to nie jest układ od 2010 roku, ale mocno zakorzeniony. Przeczytaj wpis NIKO i zastanów się jaka jest odpowiedź na jego pytanie. Tu nie trzeba być detektywem Monkiem, żeby wydedukować jak działała ta maszyna.
Mam pytanie, czy ktoś może wie gdzie pracuje mąż J.S.N. ?, podobno został dyr.w podległej starostwu komórce?. Ponoć dostał najpierw nominację , a potem dokończył studia, by mieć kwalifikacje...Trochę dziwna kolejność , a gdzie konkurs na stanowisko oraz spełnianie określonych wymagań?.
BarbaraK:Ośmieliłem się napisać, że uprawiasz politykierstwo ponieważ we wszystkich wpisach Twoich i innych na temat DPS ani razu nie podniesiono kwestii mieszkańców i wpływu na nich całego zamieszania. Interesuje Cię droga koleżanko(kolego) jedynie dokopanie Panu C. Twoje wpisy mają jedynie przesłanie mające wpływać na opinie ludzi na temat jednego Pana. Nie możesz stwierdzić jego winy i to mnie właśnie w Twoich wpisach zniesmacza.Wydajesz się być racjonalnie myślącą istotą i na pewno rozumiesz, że obecna sytuacja to pochodna wielu lat działań i osób. Nie pytam złośliwie, tylko stwierdzam, że nie C. zrobił ją dyrektorką, nie Pan C. sprawował nad placówką nadzór przez około 6 lat przed 2010 rokiem. Broń Boże go nie wybielam. Apeluję o obiektywizm. Wina, jeżeli jest, to jest rozłożona.A do gimnazjum rzeczywiście nie chodziłem - jeżeli Ty chodziłaś lub chodzisz, to poproszę o troszeczkę szacunku dla starszego i mniej zapalczywości. Szanujmy odmienność poglądów, ale poruszajmy się w granicach taktu, umiarkowania i logiki.
A ja tak trochę z innej beczki. Dziś w Radzyminie jest organizowane spotkanie z autorami książki "Resortowe dzieci" m.in. z panią Dorotą Kanią.
Czy podobne spotkanie jest planowane w Sochaczewie?
Przeczytałem tę książkę i sądzę, że takie spotkanie spotkało by się z dużym zainteresowaniem.
Pozdrawiam.
kucu ja do wymienionych przez ciebie służb mam ten sam apel. Napisałeś przecież, że "wiesz, że wicestarosta Ciura z aferą w DPSie nie ma nic wspólnego" Śpisz z nim? A taka wiedza to niebywale ważny trop. Człowieku oni tam mają do przesłuchania świadków co dopiero wyśpiewają arie całe. A ty uważaj bo widać, że blisko jesteś i może już wezwanko dla ciebie czeka w monopolowym. Ad meritum poseł zadaje pytanie: kto kontrolował świadczenia w DPS? Wiesz coś na ten temat?
Do Barbaryk/wicestarosta
Twój wątek nie dotyczył śpiewania piosenek z elementarza a sprawy w DPS. Jeżeli wiesz ,że śpiewa , to także wiesz co śpiewa , a jeżeli wiesz to pytanie skąd . Namawiam Panią prokurator i policję o poproszenie do siebie osoby o nicku Barbarak/wicestarosta , ta osoba jak widać posiada duże wiadomości , które mogą stać się przydatne w sprawie.
Kucu widzę, że ważne, bo czcionka pogrubiona, już się boję ;-) dobrze, że jesteś. Jako dobrze poinformowany, może nam wyjawisz tajemnicę wyksztalcenia, umiejątności i kwalifikacji Ciury? ;-) Że moja imienniczka BarbaraB spiewa, wiem, bo często razem występowałyśmy w repertuarze Wielanka, a nasz popisowy numer to "wlazł kotek". Jak nie słyszałeś to żałuj. Oj śpiewa Basia, śpiewa. A ostatnio tak: Ciurli, Ciurli, Ciurli la, la la :-)
Oczywiście powinno być barbarak/wicestarosta . Pytanie jednak pozostaje to bardzo ważne, czy ktoś dzieli się efektami z przesłuchiwań.
arbarak/wicestarosta
A skąd wiesz ,że śpiewa , czy masz jakieś przecieki z odsłuchiwania w/w osoby . Bo jeżeli tak to ktoś popełnia przestępstwo , a Ty w nim uczestniczysz . Ten wątek mnie interesuje , skąd wiesz co śpiewa.
bran masz rację z Osieckim też są, i z Korysiem, Pędziejewską, Barbarą B itd. Apeluję o dokładne czytanie (chyba nie chodziłeś go gimnazjum). stoi jak WÓŁ: mieszanie, gdzie zanalazłeś atakowanie? Forum, tłumaczę bo może nie wiesz, jest miejscem do wyrażania opinii. Jeśli moje opinie uważasz za politykierstwo, to niech ci będzie Stefan. Nie musisz czytać moich wpisów, sorry, taką mamy wolność :-) Ty z pewnością nazywasz się Piotr Nowak i nie jesteś anonimowy i nie opłaca cię ekipa starosty. Znana od wieków prawda: mierzysz innych swoją miarą. Państwowe służby już w dużej części oceniły przekręty w DPS (sankcje) BarbaraB przyznała się do wszystkiego i dalej śpiewa. Czego jeszcze chcesz? Rozumiem, że chciałbyś medialnej ciszy, wtedy tak jakoś przyjemniej. Ku twojemu wielkiemu niezadowoleniu, będę pisała do znudzenia na ten temat. Sorry, takie moje prawo. i jeszcze jedno: nie mam 30 ników jak większość na tym forum, ja zawsze jako BarbaraK (vel wicestarosta) pozdrówka
do robroy
Mam pytanie , dlaczego zmieniłeś zdjęcie , w/g mnie tamto było bardziej rozpoznawalne i mocniejsze.To tak nawiasem.Pozdrawiam
BarbaraK zapomniała dodać o kilku fotkach z burmistrzem (są takie jak przecina wstęgi). Nie rozumiem i nie widzę gdzie tu widzisz jakieś ataki na kościół - może jesteś przewrażliwiona. Uważam, że od oceny przekrętów w DPS są państwowe służby a nie opłacani przez ekipę burmistrza anonimowi forumowicze. Jak masz jakąś wiedzę to zgłoś się do prokuratury, a niue uprawiasz politykierstwo na forum. Pozdrawiam.
Wszystkim zagubionym owieczkom przypominam, że tu piszemy o DPS i wszystkich związanych z tą aferą. Mieszanie do tego Kościoła jest co najmniej niestosowne. Odrobinę taktu. A jeżeli chodzi o zdjęcia, to się zgadzamJustyna N-S ma fotki ze Struzikiem, Kozłowskim no i oczywiście całe stosy z Ciurą.
Winni oczywiście powinni zostać ukarani. To bez cienia wątpliwości. Nie zachowujmy się jednak jak hitlerowcy, którzy jak coś wykryli to rozstrzeliwali winnego i jeszcze stu sąsiadów na postrach czy wszelki wypadek. Jeżeli dochodzenie wykaże, że Pan C świadomie ukrywał zarzucane dyrektorce przekręty to oczywiście powinien za to odpowiedzieć. Nie ma takiego dowodu. Z tego, co do tej pory czytałem, to chyba nic takiego mu nie zarzucano, a na uroczystości do DPS jeździli chętnie wszyscy (obejrzyjcie sobie zdjęcia z ostatnich wigilii). Chyba warto przypomnieć tym wszystkim, którzy zapomnieli że zdjęcia pamiątkowe to broń waląca w obie strony
ja w żadnym wypadku nie staję tu w obronie ani byłej dyrekcji dps ani jeszcze obecnych władz powiatu, bo na ten temat już wszystko chyba powiedziano na tym forum. to kompromitacja władz powiatu i wszyscy w sochaczewie wiedzą dobrze kto z kim się przyjaźnił. otoczenie pani nowak sobotty jest dobrze znane wszystkim chyba mieszkańcom. więc jak teraz pan ciura stara się odciąć od tej sprawy to jest to niewykonalne i oczu nikomu nie zamydli. chodzi mi o pana małeckiego, który ciągle inicjuje jakieś działania lokalne tylko wtedy kiedy może dowalić rządowi albo wesprzeć rydzyka. jak patrzę na to co teraz wywalił to znów widać, że on ma gdzieś i ten dps i to miasto, a chodzi o to, żeby dokopać obecnemu rządowi.
do -bran-od kogo ma być zależny ""facet"" który biega w kusych białych sukieneczkach na mszach ,jako ministrant ,za proboszczem,co On żony i dzieci nie ma ? ON,POSEŁ MACIEJ MAŁECKI JEST REPREZENTANTEM WYBORCÓW ZIEMI PŁOCKIEJ I OKOLIC,a nie pomagierem proboszcza naszej parafii-ojca dzieciom (mówię o proboszczu) -(i tu powinien brać przykład ze stinga)
A co Pan Ciura ma wspólnego z Panem Małeckim? I dlaczego ja mam odpowiadać na pytanie o wykształcenie Pana Starosty. Podejrzewam, że odpowiedzi może udzielić jakiś wydział do komunikacji z mediami w Powiecie. Poza tym nie przypominam obie, żeby tan Pan Ciura występował publiczne z żądaniem dymisji jakiegoś urzędnika. Fakt, że od gościu ostatnio głośno, ale podejrzewam, że to jakieś polityczne nagonki jego konkurencji i zwykłe bicie piany. Po prostu C. jest komuś niewygodny i znaleziono temat do walenia w bęben. Przecież za DPS odpowiadał też Pan P.O. A kto zrobił zatrzymaną dyrektorkę dyrektorem? Też Pan C.?
hyakintos i bran znam odpowiedzi na te wszystkie wasze pytania i podzielę się z wami moją wiedzą, ale jak wy mi najpierw powiecie jakie wykształcenie,kwalifikacje i umiejętności ma Ciura w dziedzinach za jakie był odpowiedzialny. :-) świadomie piszę "był", bo nie wierzę, że Porozumienie Ziemi Sochaczewskiej na czele z Mirosławem Orlińskim, będzie chciało dalej być utożsamiane z aferą w DPS, a co za tym idzie z Justyną N-S, Barbarą B i głównym dyrygentem- Ciurą. Klos by powiedział: Ciura to zgrana karta.
Ale na czym konkretnie się zna i jest to potwierdzone tzw. "papierem"? Wie ktoś? I co znaczy fragment z wypowiedzi robroya, że "jest reprezentantem kurii łowickiej"?
pan małecki jest bardzo znany z uwielbienia dla kościoła. a dla mnie jako polityk jest skreślony właśnie przez to - marsze w obronie czegoś co obrony nie wymaga i ma się nawet super czyli tv trwam, podzielanie zaściankowej i zacofanej wizji świata i kraju, ideologiczna religijność. nigdy na takiego człowieka bym nie zagłosował.
A gdzie tu jest szkalowanie. Chciałbym po prostu wiedzieć. Jako obywatel kraju mam do tego, bo Pan Poseł nie pracuje na swoim, tylko został "wynajęty" przez wyborców do reprezentowania ich interesów. Nie przeczę, że "nasz" poseł jest aktywny. Z tego co się czyta to zna się niemal na wszystkim i jeszcze dużo czyta. Nie twierdzę, że poseł nie jest specjalistą od spraw które porusza. po prostu tego nie wiem. Kojarzę go jedynie z tego, że w dawnych czasach był ministrantem. To chyba nie jest zarzut?
nie szkalujcie Pana Posła Małeckiego,wejdzcie na jego stronę sejmową i zobaczycie że jest jednym z najpracowitrzych posłów,jego procent głosowań to 94 !!! glosował ponad 2900 razy na 3005 głosowań,w 60 posiedzeniach trzy razy na minutę musiał wybrać "za" albo ?przeciw" przecież musiał przeczytać te 20 tys, stron ustaw żeby wiedzieć za czym jest -za- a czemu jest przeciwnyhttp://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/posel.xsp?id=233&type=A.,wszystko mkożna poznać i dopiero atakować reprezentanta naszego miasta i i Kurii Łowickiej,amen- a do OLAFA-ty się połóż spać i kuźwa nie dyskutuj
Poseł Małecki ostatnio zabrał się nawet za LOT. Nie wiem czy ktoś czytał: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15178275,PLL_LOT_skarzy_poslow_PiS_do_sadu_i_sklada_zawiadomienie.html#BoxWiadTxt
A swoją drogą, ktoś może wie od czego specjalistą jest nasz poseł? Ja kojarzę, że był zawodowym ministrantem.
Pan Małecki robi się coraz bardziej śmieszny. Niech może sobie przypomni, czy jak był radnym to nie siedział może przy jednym stole na różnych uroczystościach w DPS przy dyrektorce i czy nie przeszkadzało mu, że bawił się wówczas na górze budynku i zajadał frykasami które były gotowane przez tydzień, gdy na dole starsi ludzie jedli byle co. zapomniał już? wtedy mu kontrakty z NFZ nie przeszkadzały a teraz przeszkadzają?
NIKO Na forum w wątku DPS próbuję dowiedzieć się czegoś od sobotty i co?... To jest temat tabu. Nawet dobrze poinformowany kuc300, przy tym pytaniu dostaje "kociej mordy". Wie, że "wicestarosta na pewno z aferą w DPSie nie ma nic wspólnego", ale na temat wykształcenia Ciury milczy. To musi być jakiś wyjątkowy kierunek. ;-)
Cyt.:....Zabrakło przede wszystkim prawidłowego nadzoru Zarządu Powiatu. Czy tylko władze powiatu nie miały właściwej kontroli nad placówką?( koniec cyt.). Trzeba by sprawdzić jakie kwalifikacje mają władze Powiatu?. Po niektórych wypowiedziach w TV można by wnioskować ,że na polityce to może się i znają, ale na zarządzaniu podległymi placówkami raczej nie?, pozostawiam to pod osąd internautów.Może pora zajrzeć co niektórym w CV?.
Panie Pośle!
Z twego co mi wiadomo, to ani NFZ ani Ministerstwo Zdrowia nie mają nic wspólnego z Domem Pomocy Społecznej w Młodzieszynie (i wszystkimi pozostałymi Domami). Podlegają one MPiPS i Wojewodów i działają na podstawie Ustawy o pomocy społecznej z dn.12.03.2004r.(Dz.U.nr 64). Pensjonariusze zapisywani są do wybranego lekarza "rodzinnego" i przyjeżdża on do nich w zależności od potrzeb - są to jego pacjenci zapisani do przychodni i na tej zasadzie NFZ finansuje ich leczenie (rozlicza się z lekarzem, a nie DPS-em). Większość kosztów utrzymania Domów (poza niewielkimi dotacjami z budżetu) ponoszą Pensjonariusze,Ośrodki Pomocy Społecznej i samorządy,którym podlega dany Dom. Także pielęgniarki zatrudnione w Domach to tylko i wyłącznie sprawa samorządu i kwestia posiadanych środków na ich pensje, bo od jakiegoś czasu pielęgniarki w DPS-ach być nie musi.
Tak to wygląda,więc wydaje mi się że interpelacja Pańska to tylko kolejna rozgrywka polityczna z nielubianym Ministrem,walka wyborcza i kolejne próby robienia kariery politycznej na cudzym nieszczęściu. Ale może się mylę i robi to Pan z troski?? Jeśli tak -to sorry ;))
Chociaż tego ,jak to wszystko wyglądało w Naszym "SŁYNNYM" DPSie to nie mogę być pewien na 100% - tam nie takie cuda się działy :((
Skoro takie pytania padły, to należy się spodziewać, że tu też były nieprawidłowości. Chyba pan poseł nie strzela ślepą amunicją? Tylko jakie mogą być konsekwencje uchybień w zakresie wskazanym przez posła? i dla kogo? Pytam, bo widzę na jakie tory zarząd powiatu chce skierować całą aferę. ROZMYCIE
obserwatoe 13.02.14 15:44 Powinni skontaktowac sie z byłą pracownicą DPS. Ona jest z rodziny radnego z poprzedniej kadencji, on chyba lekarzem był. Masz rację byli pracownicy to skarbnica wiedzy.
Układ!!!. Przykład:... p. doktor ma żonę, która niestety nie ma pracy. Nikt nie chce jej zatrudnić, choć ma tzw. wykształcenie. Powód jest jeden ,ma szkołę lecz nie ma wystarczającej, potrzebnej w pracy wiedzy. Zamiast pracować, zajmuje się plotami, obgaduje ludzi. Wszędzie gdzie się pojawia daje się poznać tylko z jednej strony, więc miejsca zagrzać dłużej niż trzy miesiące (okres próbny)nie może i tak przez wiele lat, aż jest spalona w całym mieście. Jednak i do niej szczęście się uśmiechnęło, mąż jej poznaje prominentnego, będącego w potrzebie urzędnika, który w zamian za pomoc w "wykurowaniu" zdrówka pomaga w zatrudnieniu niechcianej nigdzie jego małżonki. Ta opowieść powiedzmy to fikcja, a może i smutna prawda?. Pamiętajmy drodzy mieszkańcy naszego szacownego Grodu na kogo chcemy głosować w nadchodzących wyborach. Nie dajmy się omamić słówkami, ładnymi buźkami z fotek przedwyborczych!. Jeśli mimo wszystko uznacie za stosowne zagłosować, bo taki jest Wasz obywatelski obowiązek, to zagłosujcie na ludzi sprawdzonych,których znacie i jesteście święcie przekonani że Wasz głos nie pójdzie na zmarnowanie!.
Może tak nasz poseł zainteresuje się pewnym etatem na 1\4 z Wrocławia ?Kto jest za?Czy ktoś wie kto jest szefem PIS w naszym mieście, powiecie? Może tak i szefa struktur PIS poprosić o zajęcie się tym przypadkiem? Pytam, bo taka mi naszła myśl po dzisiejszej konwencji tej partii. W końcu to Prawo i Sprawiedliwość, a na PO nie ma co tu liczyć.